Archive for Lipiec, 2015

Przegląd i zastosowanie olejów roślinnych w kuchni

przez aleeko . 0 Komentarzy

Tłuszcze obok węglowodanów i białek są podstawowym składnikiem naszej diety. W dobrze zbilansowanej diecie powinny pokrywać 1/3 naszego dziennego zapotrzebowania na energię. Tłuszcze roślinne zawierają niezbędne kwasy tłuszczowe, których nasz organizm nie jest samodzielnie wytworzyć i musimy je dostarczać wraz z pożywieniem. Należą do nich wielonienasycone kwasy: linolowy (omega-6) oraz α-linolenowy (omega-3). Bardzo ważna jest proporcja tych kwasu omega-6 do omega-3, która powinna wynosić 5:1. W codziennej, standardowej diecie wynosi ona często 10: 1, dlatego zaleca się zwiększenie dawki przyjmowanego kwasu omega-3. Zaleca się również mieszanie olejów, tak aby uzyskać odpowiedni bilans pomiędzy kwasami tłuszczowymi nasyconymi i nienasyconymi (jednonienasyconymi i wielonienasyconymi).

Na sklepowych półkach mamy ogromny wybór różnych olejów roślinnych. Jaki zatem wybrać? W kuchni powinniśmy używać jedynie zdrowych olejów, czyli wyciskanych na zimno i nierafinowanych. Są one najbliższe naturze i zachowują własności odżywcze, ponieważ olej jest wyciskany specjalną prasą z podstawowego surowca. Warto zwrócić uwagę na powszechnie stosowaną na etykietach informację – „z pierwszego tłoczenia”. Oznacza to jedynie, że olej był tłoczony tylko raz, ale nie oznacza, że był tłoczony na zimno.

Poniżej przedstawiamy przegląd dostępnych olejów i mamy nadzieję, że każdy z Państwa znajdzie coś dla siebie. Bogatą ofertę olejów znajdą Państwo w naszym sklepie: http://www.aleeko.pl/kategoria/180-oliwy-oleje-tluszcze-i-octy.html?p=1.

Oliwa z oliwek – jest to olej z tłoczonych na zimno świeżych oliwek. Najlepsza jest oliwa z pierwszego tłoczenia, o kwasowości nie przekraczającej 0,8 (oliwy najwyższej klasy osiągają  liczbę kwasową nawet 0,2) – jest bardzo zdrowa i nadaje potrawom charakterystyczny, szlachetny smak. Używa się ją do przygotowania wielu dań kuchni krajów śródziemnomorskich: sałatki greckiej, pesto, sosu vinegret oraz sałatki włoskiej: pomidorów, sera mozzarella i bazylii, polanych dobrej jakości oliwą. W krajach śródziemnomorskich oliwy z oliwek używa się bardzo często do pieczywa, zamiast masła. Oliwa jest też podstawą spaghetti aglio e olio – czyli z czosnkiem i oliwą, jednego z najprostszych, a zarazem najwspanialszych dań kuchni włoskiej. Smak prawdziwej włoskiej pizzy z kilkoma zaledwie dodatkami podkreśli odrobina podanej w spodeczku aromatycznej oliwy, w której zamaczamy kawałki ciasta. Oliwkowy nektar jest też składnikiem greckiego tzatziki i hiszpańskiego gazpacho. W naszej wersji możemy wykorzystać oliwę jako składnik lekkiego, zdrowego śniadania: polany nią świeży biały ser oprószamy odrobiną morskiej soli i świeżo mielonego pieprzu, posypujemy prażonymi ziarnami słonecznika i podajemy z dobrym razowcem.

Olej rzepakowy – jest odpowiednikiem oliwy z oliwek i jest nazywany „oliwą północy”. Posiada porównywalną ilość jednonienasyconych kwasów i witamin A, D, E, K. Ma intensywny, lekko orzechowy zapach i słodkawy smak. Pasuje do kromek białego chleba, do twarogu i do sałaty, ale może używany do przygotowania śledzi w oleju lub jako dodatek do gotowanej kapusty, surówek, racuchów, świetnie pasuje do potraw z ryb i ziemniaków.

Olej słonecznikowy – odznacza się wysoką zawartością witaminy E i delikatnym smakiem. Nadaje się do gotowania (do 100 stopni), do surówek i do sałatek.

Olej arganowy – ma gorzkawy, orzechowy posmak. Nadaje się do sałatek, surówek i kasz. Jest wytwarzany według tradycyjnych berberyjskich receptur. Olej arganowy ma różne właściwości medyczne, między innymi obniża poziom cholesterolu, poprawia krążenie i wspomaga naturalną odporność organizmu.

Olej kokosowy – posiada kokosowy smak i aromat, można go używać do smażenia w niskiej temperaturze, do pieczenia, gotowania, do sałatek, deserów, sosów. Ma właściwości antybakteryjne, przeciwgrzybicze i antyseptyczne. Chociaż olej kokosowy ma bardzo dużo (ok. 90%) nasyconych kwasów tłuszczowych, to nie należy się tego obawiać, ponieważ w kokosie znajduje się aż 44% kwasu laurynowego, dzięki czemu olej kokosowy nie zatyka nam arterii i nie powoduje wzrostu „złego” cholesterolu, a wręcz przeciwnie – ma silne działanie przeciwzapalne.

Olej migdałowy – aksamitny w smaku olej z prażonych migdałów, stosuje się go do aromatyzowania marcepanów. W kuchni wykorzystać go można do sałatek i surowych warzyw oraz gotowania i przygotowania marynat.

Olej sezamowy – lekko orzechowy smak i aromat, króluje w kuchni makrobiotycznej, nadaje azjatycki charakter potrawom. Używa się go do gotowania, sałatek, surówek, sosów i deserów.

Olej z krokoszu – idealne uzupełnienie codziennej diety, bogaty w witaminę E. Nadaje się do sałatek i surowych warzyw, także do gotowania i marynat. Można go także używać do przygotowania ciast i deserów.

Olej z maku – mało popularny w kuchni olej. Cechuje go słodko-orzechowy smak, dzięki czemu możemy go wykorzystać zarówno do sałatek, gotowania i marynat, jak również do ciast i deserów.

Olej z miąższu awokado – uniwersalny olej do delikatnej kuchni, odporny na wysokie temperatury, dlatego ma szerokie zastosowanie: do sałatek, gotowania, marynat, sosów, smażenia i ciast oraz deserów. Wyróżnia się nadzwyczaj bogatym aromatem i łagodnym owocowym smakiem. Zawiera przeciwutleniacz – mieszaninę tokoferoli.

Olej z orzechów włoskich – słodkawy, orzechowy, pięknie pachnący olej o rewelacyjnych wartościach odżywczych (kwas linolowy, witamina E), pozwalający na odważne eksperymenty smakowe, zwłaszcza jeśli chodzi o najróżniejsze sałatki. Ma nutę karmelową. Stosowany do sałatek z orzechami, sosów i dressingów, bywa używany szczególnie w daniach kuchni chińskiej, francuskiej i włoskiej.

Olej z orzechów ziemnych – ma wysoką zawartość kwasu oleinowego, jest zdrowym dodatkiem do potraw smażonych. Odporny na wysokie temperatury, można go używać do smażenia. Ma szerokie zastosowanie – od sałatek, do gotowania i ciast oraz deserów. Charakteryzuje się mocnym aromatem i intensywnym smakiem.

Olej z pestek dyni – subtelny dodatek do prostych dań, świetny do sałaty, surowych lub gotowanych warzyw. Cechuje go delikatny, orzechowy aromat i smak. Dobrze sprawdza się też do ciast i dipów oraz jako dodatek do zup. Bogaty w witaminy z grupy B, witaminę E, A, C i D.

Olej z pestek moreli – dobrze pasuje do egzotycznych sałatek, do ciast i wyrobów cukierniczych. Doskonałe źródło witaminy B17, która zabija komórki nowotworowe. Witamina ta, zwana amigdaliną występuje niemal wyłącznie w pestkach owoców, a w morelach w bardzo dużej ilości.

Olej lniany – jeden z najcenniejszych olejów, zawiera bardzo wysokie stężenie kwasów omega-3. Termin przydatności tego oleju jest krótki (max. 3 mies.) i należy go bezwzględnie przechowywać w lodówce, w ciemnej butelce, aby uchronić cenne omega-3 przed utlenieniem. Dobrej jakości i nieprzeterminowany olej lniany jest smaczny, o delikatnym orzechowym posmaku. Używa się go wyłącznie na zimno, do surówek i sałatek, past i dipów oraz samodzielnie.

Olej z konopi – bogaty w kwasy omega-3 i omega-6, świetny do marynat, sałatek, musli i ziemniaków. Ma lekko orzechowy, delikatny smak i zapach. Kwas gamma-linolenowy zawarty w oleju reguluje poziom lipidów we krwi, a tym samym zapobiega miażdżycy, zawałom serca oraz udarom.

Olej sojowy – pasuje do makaronu, ziemniaków i sałatek warzywnych. Stanowi cenne źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych, ponadto zawiera dużą ilość flawonoidów, lecytyny, fitosteroli i witaminy E.

Olej kukurydziany – ma neutralny smak i zapach, nadaje się do sałatek, surówek, sosów, zup.

Olej z ostropestu –  lekko orzechowy, czasem lekko gorzkawy, dobry do sałatek, dipów, past oraz samodzielnie.

Olej z wiesiołka – wyraźny, przyjemny smak, pasuje do surówek, sałatek, sosów na zimno. Zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe NNKT, bardzo potrzebne dla organizmu oraz kwasy linolowy i linolinowe.

Olej z pestek winogron – to prawdziwa skarbnica witaminy E. Jego smak jest bardzo lekki, delikatny, przez co nie zdominuje smaku sałatki czy chłodnika.

Olej rydzowy – jest pozyskiwany z rośliny oleistej blisko spokrewnionej z rzepakiem – lnianki (zwanej właśnie rydzem). Charakteryzuje się wyjątkowym smakiem: cebulowo-gorczycowym, lekko korzennym, nadającym rewelacyjny smak sałatkom, kaszom, śledziom w oleju, potrawom z dodatkiem czosnku i cebuli. Bardzo wysoka zawartość przeciwutleniaczy i nienasyconych kwasów tłuszczowych czyni z oleju rydzowego rarytas nie tylko kulinarny, ale też dietetyczny.

Olej z rukoli – bogaty w witaminę C, A i B oraz sole mineralne, potas, cynk, żelazo i wapń. Jako dodatek do potraw – zup, zapiekanek, placków ułatwia przyswajanie żelaza z pokarmów oraz obniża poziom cholesterolu. Ma bardzo ostry i piekący smak.

Olej z czarnuszki – nazywany jest „Złotem Faraonów”, pełni wiele funkcji wspomagających zdrowie. Wykazuje działanie antybakteryjne, antywirusowe i przeciwgrzybicze. Odznacza się lekko gorzkim smakiem, intensywnym korzennym zapachem. W kuchni może być stosowany wyłącznie na zimno (obróbka termiczna niszczy prozdrowotne substancje w nim zawarte), jako dodatek do sałatek, zup, sosów, twarogów, kasz itp. Potrawom tym nadaje korzenny smak.

 

Zastosowanie olejów roślinnych w kuchni

Rodzaj oleju Czy nadaje się do smażenia? Zastosowanie
Oliwa z oliwek Tak Do sałatek, surowych warzyw, gotowania, marynat, sosów, ciast i deserów, tradycyjny składnik w kuchni śródziemnomorskiej
Olej rzepakowy Nie Sałatki i surowe warzywa, do twarogu, ryb, gotowanych warzyw
Olej słonecznikowy Nie Sałatki, surówki, , gotowanie, marynaty, desery
Olej arganowy Nie Sałatki i surowe warzywa, kasze, gotowanie i marynaty, ciasta i desery
Olej kokosowy Tak Do gotowania i marynat, do sałatek, sosów, ciast i deserów
Olej migdałowy Nie Do sałatek, surowych warzyw, gotowania i marynat, do ciast i deserów
Olej sezamowy Nie Sałatki, surowe warzywa, gotowanie, marynaty, sosy, ciasta, desery
Olej z krokoszu Nie Sałatki, surówki, gotowanie, marynowanie, ciasta i desery
Olej z maku Nie Sałatki, surówki, gotowanie, marynowanie, ciasta i desery
Olej z miąższu awokado Tak Sałatki, surowe warzywa, gotowanie, marynaty, smażenie, ciasta i desery
Olej z orzechów włoskich Nie Do sałatek z orzechami, sosów i dressingów, w daniach kuchni chińskiej, francuskiej i włoskiej.
Olej z orzechów ziemnych Tak Sałatki, surowe warzywa, gotowanie, marynaty, smażenie, ciasta, desery
Olej z pestek dyni Nie Do sałaty, surowych lub gotowanych warzyw, do ciast i dipów oraz jako dodatek do zup
Olej z pestek moreli Nie Sałatki, surowe warzywa, gotowanie, marynaty, ciasta i desery
Olej lniany Nie Sałatki, surowe warzywa, pasty, dipy, samodzielnie
Olej z konopi Nie Sałatki, do marynat, musli i ziemniaków
Olej sojowy Nie Do makaronu, ziemniaków i sałatek warzywnych
Olej kukurydziany Nie Do sałatek, surówek, sosów, zup
Olej z ostropestu Nie Sałatki, dipy, pasty oraz samodzielnie
Olej z wiesiołka Nie Surówki, sałatki, sosy na zimno
Olej z pestek winogron Nie Sałatki, chłodniki
Olej rydzowy Nie Sałatki, kasze, śledzie w oleju, potrawy z dodatkiem czosnku i cebuli.
Olej z rukoli Nie Do zup, zapiekanek, placków, sałatek
Olej z czarnuszki Nie Do sałatek, zup, sosów, twarogów, kasz

Dlaczego warto zrezygnować z picia coli?

przez aleeko . 0 Komentarzy

Szczególnie teraz, latem, sięgamy częściej po napoje gazowane, spośród których najbardziej popularne są napoje typu cola czy pepsi. Dlaczego warto z nich zrezygnować na rzecz wody? Aby to zrozumieć powinniśmy zapoznać się z mechanizmem działania takich napojów i ich właściwościami. W bardzo interesujący sposób zostało to przedstawione w artykule pt. „Co dzieje się w Twoim ciele przez 60 minut po wypiciu coli?” zamieszczonym na portalu Poczta Zdrowia.

Gdy sięgamy po zimną, pokrytą kropelkami wody puszkę lub butelkę coli, gazowany napój spływa do gardła. Czujemy gaz, który uderza do nosa i oczy zaczynają łzawić. Czujemy przyjemne orzeźwienie…

10 minut później

Jedna puszka coli zawiera 7 dużych (5 g) kostek cukru! Gdybyśmy spożyli tyle cukru w normalnych warunkach, spowodowałoby to odruch wymiotny, jednak zawarty w napoju kwas fosforowy zakwasza go i daje wrażenie orzeźwienia.

20 minut później

Gwałtownie wzrasta stężenie cukru we krwi, co powoduje produkcję przez trzustkę ogromnych ilości insuliny. Cukier jest przetwarzany w tłuszcz, który jest łatwej przyswajany przez organizm. Zostaje on zmagazynowany w organizmie w postaci kuleczek. Natomiast nadmiar glukozy we krwi jest jak śmiertelna trucizna. Wątroba może ją magazynować jedynie w ograniczonym stopniu.

40 minut później

Kofeina w znacznym stopniu została wchłonięta przez organizm. Powoduje rozszerzenie źrenic i wzrost ciśnienia krwi. W wątrobie podnosi się stężenie cukru, co skutkuje uwolnieniem go do krwi.

45 minut później

W organizmie wzrasta produkcja dopaminy – hormonu stymulującego „ośrodek przyjemności” w mózgu. Taka sama reakcja występuje u osób uzależnionych od heroiny.

60 minut później

Spada ciśnienie cukru we krwi (hiperglikemia), obniża się poziom koncentracji i energii.

 

Na co dzień jesteśmy przyzwyczajeni do picia słodzonych napojów, kawy, herbaty, wina i piwa. Trudno się dziwić, że woda smakuje jakoś tak…bez smaku. Ale wystarczy sobie przypomnieć uczucie gdy jesteśmy spragnieni, np. po wyczerpującej wyprawie w góry, lub innym wysiłku. Nic nie zaspokaja tak pragnienia jak woda. Ponadto pomaga ona zmniejszyć spożycie szkodliwych substancji, takich jak:

– kwas fosforowy, który zaburza metabolizm wapnia, powoduje osteoporozę oraz rozmiękanie kości i zębów

– cukier, przyczyniający się do zachorowania na cukrzycę, choroby układu krążenia, artretyzm, choroby nowotworowe, powstawania przewlekłych stanów zapalnych

– aspartam, powoduje aż 92 skutki uboczne(!), np. guzy mózgu, epilepsję, nadwrażliwość emocjonalną i cukrzycę

– kofeina, powoduje drgawki, bezsenność, bóle głowy, nadciśnienie, demineralizację kości i utratę witamin.

Kwaśny odczyn coli jest szkodliwy dla zębów. Powszechnie wiadomo, że cola jest znanym odrdzewiaczem, służy do rozkręcania zardzewiałych śrub czy czyszczenia monet. Można to łatwo sprawdzić wrzucając zardzewiałą monetę do coli na pół godziny. U osób pijących często colę zęby stają się porowate, żółte i szarzeją.

Cola wpływa również na zwiększenie otyłości. U dzieci jej ryzyko wzrasta do 60%. Dodatkowo powoduje ryzyko zachorowania na cukrzycę, nowotwory i powoduje uzależnienie od cukru.

Aby uniknąć tych wszystkich negatywnych skutków picia słodzonych napojów, odstawmy je i zacznijmy dzień od szklanki wody. Zaskutkuje to naszym lepszym samopoczuciem.

Duży wybór wód znajdą Państwo w naszym sklepie:

http://www.aleeko.pl/kategoria/205-wody.html

Na podstawie: http://www.pocztazdrowia.pl/co-dzieje-sie-w-twoim-ciele-przez-60-minut-po-wypiciu-coli/

 

Literatura:

1. Quantité de sucre dans le coca-cola, http://www.meax.fr/post/quantite-de-sucre-dans-le-coca-cola.html

2. What Happens to Your Body Within an Hour of Drinking a Coke, http://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2008/01/19/what-happens-to-your-body-within-an-hour-of-drinking-a-coke.aspx

3. Coca-Cola une boisson dangereuse et cancérigène, http://www.dangersalimentaires.com/2011/04/coca-cola-une-boisson-dangereuse-et-cancerigene/

4. Intense Sweetness Surpasses Cocaine Reward, http://www.plosone.org/article/fetchArticle.action?articleURI=info%3Adoi%2F10.1371%2Fjournal.pone.0000698

Naleśniki z owocami

przez aleeko . 0 Komentarzy

nalesniki-z-owocami

Składniki (8 naleśników):

3 jajka

1 szklanka mąki orkiszowej

1 szklanka mleka

odrobina miodu

szczypta soli

1 łyżeczka oliwy + odrobina do natłuszczenia patelni przed smażeniem pierwszego naleśnika

 

Jajka miksujemy z mlekiem i mąką, dodajemy pozostałe składniki i miksujemy na gładką masę. Smażymy na patelni, jak najcieńsze naleśniki.

Dodajemy owoce leśne, np. jagody, borówki amerykańskie, maliny (lub inne według uznania). Można je połączyć z gęstym jogurtem, albo polać nim naleśniki.

Zamiast jogurtu  naleśniki można posmarować musem z owoców.

Smacznego!!!