Archive for Maj, 2017

Naturalna ochrona przeciwsłoneczna

przez aleeko . 0 Komentarzy

Pogoda za oknem coraz ładniejsza, a słońce grzeje coraz mocniej. Warto pomyśleć o odpowiedniej ochronie przeciwsłonecznej.

Jakie jest działanie promieni słonecznych?

Promienie UVA – docierają aż do skóry właściwej, uszkadzają włókna kolagenowe, powodują powstawanie przebarwień i zmarszczek.

Promienie UVB – powodują przesuszenie skóry, podrażnienia i oparzenia słoneczne, a nawet ich długotrwałe działanie może prowadzić do powstawania nowotworów skóry.

SPF to stopień ochrony przeciwsłonecznej przed promieniami UV: słaba (SPF 2-6), średnia (8-12), wysoka (15-25), bardzo wysoka (30-50) oraz ultrawysoka (powyżej 50).

Naturalne oleje, nie dość że chronią nas przed przed szkodliwym wpływem słońca, to jeszcze pielęgnują naszą skórę.

  1. olej kokosowy (2-4 SPF) – łagodzi podrażnienia, działa antybakteryjnie i nawilża skórę,
  2. olej z orzechów laskowych (3-4 SPF) – wzmacnia naczynia krwionośne oraz przyspiesza regenerację naskórka,
  3. olej sezamowy (4 SPF) – poprawia krążenie, oczyszcza skórę z toksyn oraz ma działanie przeciwstarzeniowe,
  4. olej z awokado (4 SPF) – odżywia i nawilża skórę, jest bogaty w witaminy oraz uzupełnia barierę lipidową skóry,
  5. masło shea (3-6 SPF) – przyspiesza leczenie ran i oparzeń oraz nawilża skórę,
  6. olej ze słodkich migdałów (5 SPF) – wygładza i zmiękcza skórę,
  7. olej z orzechów macadamia (6 SPF) – zmiękcza, nawilża i wygładza skórę oraz usuwa podrażnienia przy opalaniu,
  8. oliwa z oliwek (8 SPF) – ujędrnia i nawilża skórę, działa przeciwzapalnie, antyalergicznie, przeciwutleniająco oraz zapobiega powstawaniu zmarszczek,
  9. olej sojowy (10 SPF) – chroni skórę przed utratą wody,
  10. olej z kiełków pszenicy (20 SPF) – opóźnia procesy starzenia, nadaje gładkość oraz chroni skórę przed utratą wilgoci,
  11. olej z nasion dzikiej marchewki (38-40 SPF) – łagodzi poparzenia słoneczne, nawilża i regeneruje oraz odmładza skórę,
  12. olej z pestek malin (28-50 SPF) – redukuje zmarszczki, zmiękcza i ujędrnia skórę, ma właściwości przeciwzapalne i chroni skórę przed utratą wody.

Jeśli wolimy ochronę przeciwsłoneczną w postaci kremu, warto też zapoznać się z bogatą ofertą naturalnych kosmetyków z filtrami przeciwsłonecznymi, które są dostępne w naszym sklepie. Nie zawierają one szkodliwych substancji.

 

Źródła:

Urszula Szwarc. Dzieci są ważne. www.dziecisawazne.pl/naturalne-opalanie-oleje-z-filtrem-przeciwslonecznym/

 

Aloes – roślina nieśmiertelności

przez aleeko . 0 Komentarzy

Do rodzaju aloes (Äloe spp.) zaliczanych jest ponad dwieście gatunków roślin rosnących na pustyniach i subtropikalnych rejonach Afryki, Ameryki, Azji i Europy. W celach medycznych i kosmetycznych wykorzystywane są liście zawierające śluzowaty żel, który jest bogatym źródłem polisacharydów. By pozyskać żel, należy obrać liście tego sukulentu.

Aloes był ceniony przez starożytnych Egipcjan. Uważa się, że tajemnica piękna i młodości Kleopatry polegała na stosowaniu żelu aloesowego na skórę. Żydowska sekta esseńczyków przejęła wiedzę na temat tej rośliny od Egipcjan i uprawiała ją na obszarach graniczących z Morzem Martwym na glebie bogatej w sole, w osadzie Qumran. Jadali oni surowe produkty, w tym aloes. Dożywali często 125 lat, gdy przeciętna długość życia wynosiła 39 lat. Grecy również nauczyli się wiedzy o aloesie i jego właściwościach od Egipcjan. Uprawiali go w doniczkach. Aleksander Wielki stał się jego wielkim miłośnikiem. Roślinę tę zabierano w  doniczkach na bitwy i stosowano na rany odniesione w trakcie bitew. Aby uzyskać dostęp do źródeł aloesu, Aleksander podbił Sokotrę – wyspę na Oceanie Indyjskim.

Aloes wykorzystywano do balsamowania ciał. W Biblii znajdziemy opis obrządku przygotowania ciała Jezusa do złożenia w grobie z wykorzystaniem mirry, aloesu i płótna.

Właściwości

Żel aloesowy zawiera witaminy A, C i E, pierwiastki: siarkę, wapń, magnez, cynk, selen i chrom oraz przeciwutleniacze, błonnik, aminokwasy, enzymy sterole, ligninę i polisacharydy. Polisacharydy ulegają powolnemu spalaniu w organizmie, zapewniają stopniowy dostęp energii i nawilżają mózg, układ nerwowy i skórę. Mają również działanie immunomodulujące.

Aloes jest wykorzystywany w programach odchudzających. Dzięki niemu można nie tylko schudnąć, ale również nabrać masy mięśniowej.

Aloes pomaga w leczeniu wszystkich schorzeń układu trawiennego i potrafi pomóc w procesie rekonwalescencji po przebytym zapaleniu okrężnicy, wrzodach żołądka, czy zespole drażliwego jelita, dzięki polisacharydom, które działają łagodząco. Badania potwierdzają, że aloes wspiera replikację zdrowych komórek wyściełających układ trawienny tkanki nabłonkowej. Aloes rozpuszcza śluz znajdujący się w jelitach i ułatwia przyswajanie substancji odżywczych.

Mannoza będąca składnikiem polisacharydów skutecznie zwalcza grzyby z rodzaju Candida. Badania kliniczne pokazały, że zawarty w aloesie acemannan poprawia trawienie i absorpcję oraz zwiększa ilość przyjaznych bakterii w układzie trawiennym poprzez likwidowanie grzybów Candida i normalizowanie poziomu pH. Związek ten działa jak prebiotyk.

Polisacharydy pochodzące z aloesu w organizmie zmieniane są na oligosacharydy, które chronią błonę śluzową osłaniającą układ trawienny i skutecznie walczą z następującymi bakteriami chorobotwórczymi:

Bordetella pertussis (patogen powodujący krztusiec)

– szczepy bakterii E. coli

Helicobacter pylori

Streptococcus pneumoniae.

Niedobór polisacharydów może prowadzić także do choroby Leśniowskiego-Crohna.

Badania prowadzone na gryzoniach pokazują, że aloes na właściwości znacznie hamujące rozwój zapalenia stawów, obrzęków i innych stanów zapalnych. Łagodzi on również skutki choroby popromiennej u zwierząt. Również badania osób chorych na nowotwory piersi, układu trawiennego, mózgu i płuc pokazują, że nalewka alkoholowa z aloesu spowodowała stabilizację oraz u niektórych poprawę ich stanu.

Udowodniono, że żel z aloesu w surowej formie pomaga złagodzić objawy cukrzycy. Okazuje się, że przez 24 godziny po spożyciu utrzymuje on na stałym poziomie ilość witamin E i C (przeciwutleniaczy), co oznacza łagodne i długotrwałe ich działanie w organizmie.

Polisacharydy zawarte w aloesie mają w swoim składzie wodór, który zwiększa nawodnienie tkanki nabłonkowej. Siarka zawarta w aloesie ma powstać przypominającą DMSO (dimetylosulfotlenek) i MSM (metylosulfonylometan). Te formy skutecznie nawadniają szorstką, wysuszoną tkankę przywracając jej gładkość i elastyczność. Zawarte w aloesie polisacharydy są nośnikiem dla minerałów Ormus, które przyspieszają rekonwalescencję, opóźniają procesy starzenia i ułatwiają regenerację stawów, skóry, mózgu, układu nerwowego, trzustki, wątroby i włosów. Potrafią pobudzić produkcję kolagenu.

Aloes jest adaptogenem – substancją zapewniającą prawidłowe funkcjonowanie naszych głównych narządów, głównie nerek.

Zastosowanie miejscowe w leczeniu skóry

Od dawna są znane właściwości aloesu w dolegliwościach takich jak:

– otarcia

– trądzik

– artretyzm

– grzybica stóp

– krosty

– znamiona

– oparzenia

– egzema

– hemoroidy

– ugryzienia i użądlenia owadów

– poparzenia przez meduzy

– zatrucie bluszczem trującym, roślinami z rodzaju Toxicodendron

– łuszczyca

– wysypki

– blizny

– alergie skórne

– rak skóry

– infekcje skóry

– zakażenie gronkowcem

– rozstępy

– poparzenia pokrzywą

– oparzenia słoneczne

– żylaki

– rany

Produkty z aloesem

Najlepiej wybierać świeże liście aloesu i uprawiać go samodzielnie. Świeży aloes najlepiej zachowuje swoje właściwości. Aloes butelkowany powinien być przynajmniej enzymatycznie „ustabilizowany”, ponieważ leczniczy polisacharyd mannoza ulega zniszczeniu w wyniku przetwarzania tej rośliny. Liście filetuje się wybierając żel znajdujący się w środku, a pozostałą i niewykorzystaną część można przechowywać w temperaturze pokojowej, a nie w lodówce.

W sklepie Aleeko znajdziemy szeroki wybór produktów z aloesem, zarówno spożywczych jak i kosmetycznych.

Uwaga! Ze względu na silne działanie oczyszczające wątrobę, kobiety w ciąży i małe dzieci nie powinny spożywać aloesu.

 

Literatura:

David Wolfe. 2015. Superżywność. Jedzenie i Medycyna Przyszłości. Vivante, Białystok.

 

Jak nawodnić organizm na wiosnę?

przez aleeko . 0 Komentarzy

Po długim okresie zimy, braku słońca i zimnych dni, temperatury wzrastają a wraz z nimi zapotrzebowanie organizmu na większe ilości płynów.

Konsekwencją niedostatecznej ilości wody jest odwodnienie organizmu. Krew wtedy ulega zagęszczeniu, mocz przybiera ciemną barwę, pojawia się zmęczenie, pogorszenie samopoczucia. Organizm się broni przez zmniejszone wydalanie moczu. Dochodzi wtedy do zatrucia organizmu przez produkty metabolizmu białek, głównie mocznik i kreatyninę. Homeostaza organizmu, a zwłaszcza gospodarka wodno-elektrolitowa, kwasowo-zasadowa oraz termoregulacja są zaburzone. Pierwsze objawy odwodnienia pojawiają się już przy 2 – 3% niedoborze wody. Są to: problemy z koncentracją, obniżona wydolność fizyczna, wydłużony czas reakcji na bodziec, bóle głowy, uczucie zmęczenia i znużenia, osłabienie apetytu, zaburzenie procesów warunkujących utrzymanie prawidłowej temperatury ciała. W dalszej kolejności pojawiają się skurcze mięśni, zaczerwienienie skóry, wysychanie spojówek, błon śluzowych oraz skóry, dyskomfort w jamie brzusznej oraz zaparcia. Długotrwałe odwodnienie zwiększa ryzyko rozwoju kamicy dróg moczowych, raka pęcherza moczowego, gruczołu piersiowego i jelita grubego oraz infekcji dróg moczowych, a spadek  całkowitej zawartości wody w ustroju poniżej 10% może być bezpośrednią przyczyną śmierci.

Jak nawodnić nasz organizm?

Choć najbardziej oczywistym wyborem jest woda, mamy do dyspozycji również inne napoje i możliwości, które dostarczą naszemu organizmowi nie tylko wody i elektrolitów, ale również energii.

Picie wody jest szczególnie ważne, gdy prowadzisz aktywny tryb życia. Standardowo zaleca się picie 8 szklanek wody dziennie (ok. 2 litrów), w tym wypijanie szklanki wody z cytryną każdego dnia, tuż po przebudzeniu. Nastraja nas to pozytywnie do życia. Dobrym sposobem na zatrzymanie wody w organizmie, zwłaszcza podczas upałów jest dodanie do wody szczypty soli himalajskiej lub kłodawskiej. W niektórych okresach życia zapotrzebowanie na wodę jest większe, np. podczas ciąży, intensywnego wysiłku fizycznego, upałów i podczas przeziębienia. Jeśli nie lubisz czystej wody, dodaj sok z cytryny lub limonki, przekrojone truskawki, pomarańcze lub miętę.

Warto pamiętać o odpowiednim przechowywaniu wody do picia – najlepsze są szklane butelki. Natomiast butelki z plastiku często bywają toksyczne.

Woda kokosowa bogata jest w niezbędne dla organizmu składniki, takie jak magnez, potas, wapń, fosfor oraz witaminy B1, B2, B3, B5, B6 i C. Poziom elektrolitów jest w niej niemal identyczny jak w osoczu ludzkiej krwi. Dzięki zawartości witamin i minerałów napój ten jest polecany po treningu. Warto zastąpić nią popularne napoje izotoniczne, które zawierają wiele sztucznych i szkodliwych substancji.

Owocowe smoothie – wybierz ulubione owoce, zmiksuj z kostkami lodu, dodaj wodę lub jogurt i…gotowe.

Owoce i warzywa – one też zawierają duże ilości wody. Owoce cytrusowe zawierają też witaminę C i witaminy z grupy B, E, P czy potas, wapno, sód, żelazo, cynk, fosfor, kwas foliowy. Można pić świeżo wyciśnięte z nich soki, oczywiście nie słodzone.

Arbuz na przykład w 92 proc. składa się z wody i zawiera sód, wapń, potas i magnez oraz jest źródłem witamin A i C.

Wśród warzyw wysoką zawartością wody (96 proc.) oraz związków o charakterze zasadowym wyróżnia się ogórek, spożywany wraz ze skórką. Ma w swoim składzie sporo witaminy K, a także potas, fosfor, miedź czy mangan. W warzywach znajduje się aż 95% wody, w owocach aż do 87%.

Herbata – odnośnie tego napoju zdania są podzielone. Długo istniało przekonanie, że napoje zawierające kofeinę są moczopędne i mogą doprowadzić do odwodnienia organizmu. Badania profesorów Ron’a Maughan i Jane Graffen prowadzone wraz z Brytyjskim Towarzystwem Dietetycznym potwierdziły, że herbata może być traktowana jako napój nawadniający, pod warunkiem, że zawiera mniej niż 300 mg kofeiny, co  odpowiada sześciu lub siedmiu wypitym filiżankom napoju w ciągu około jednej godziny. Trzeba być ostrożnym z moczopędnymi ziołami, takimi jak na przykład pietruszka czy mniszek lekarski.

 

Literatura

Grandjean AC., Reimers KJ., Bannick KE., Haven MC.: The effect of caffeinated, non-caffeinated, caloric and non-caloric beverages on hydration. J Am Coll Nutr. 2000; 19(5): 591-600.

Jarosz M.: Normy żywienia dla populacji polskiej – nowelizacja. Wyd.: Instytut Żywności i Żywienia 2012.

Jarosz M., Szponar L., Rychlik E.: Znaczenie wody w żywieniu człowieka i jej wpływ na ogólną kondycję organizmu. Ekspertyza Instytutu Żywności i Żywienia. Warszawa 2007.

Maughan RJ., Griffin J.: Caffeine ingestion and fluid balance: a review. J Hum Nutr Diet. 2003; 16(6): 411-420.

Popkin BM., D’Anci KE., Rosenberg IH.: Water, hydration, and health. Nutr Rev. 2010; 68(8): 439-58.

Valtin H.: “Drink at least eight glasses of water a day. ”Really? Is there scientific evidence for “8×8”? Am J Physiol Regul Integr Comp Physiol 2002; 283(5): 993-1004.

Woś H., Weker H., Jackowska T., Socha P., Chybicka A. i wsp.: Stanowisko Grupy Ekspertów w sprawie zaleceń dotyczących spożycia wody i innych napojów przez niemowlęta, dzieci i młodzież. Pediatr. Pol. 2011, 86(1): 54-61.