Archive for Styczeń, 2020

Kwas chlebowy

przez aleeko . 0 Komentarzy

Kwas chlebowy. Kwas chlebowy to napój o bursztynowo – brązowym kolorze i charakterystycznym smaku, który produkowany jest w trakcie fermentacji chleba żytniego lub razowego, z dodatkiem cukru czy owoców. W jego smaku wyczujemy aromat skórki od chleba ze słodko-gorzkawo-kwaśną nutą. To także napój o tradycyjnej recepturze, który ma liczne właściwości zdrowotne.

Kwas chlebowy – świetnie gasi pragnienie

Trochę historii

Jego smak jest znany już od X wieku w krajach słowiańskich. W Rosji, na Ukrainie i Białorusi w VI wieku stał się napojem narodowym. Początkowo ze względu na swoją prostotę i niskie koszty przygotowania był spożywany głównie przez chłopów pracujących ciężko na roli w trakcie żniw. Warto wiedzieć, że w trakcie upałów świetnie gasił pragnienie.

           Specjał ten był także produkowany w klasztorach. Potem doceniła co także szlachta, ponieważ dzięki zawartości bakterii fermentacyjnych, wspomagał trawienie, zwłaszcza po tłustych, obfitych ucztach. Ponadto w Polsce produkt o nazwie „kwas chlebowy sapieżyński kodeński” znajduje się na Liście Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Wprowadził go na polskie dwory Władysław Jagiełło.

            W trakcie żniw wyrabiano słabszy kwas, który miał za zadanie gasić pragnienie, natomiast w trakcie jarmarków i odpustów – mocniejszy napój, który miał rozweselać bawiących się ludzi. Warto wiedzieć, że tradycyjny napój zawiera średnio od 0,7-2,2% objętości alkoholu. Transportowano go w beczkach zwanych kwasowicami.

Właściwości zdrowotne

Już od czasów szlacheckich kwas chlebowy był pity w celu łagodzenia dolegliwości ze strony układu trawiennego. W dodatku likwiduje on nadkwasotę, wzdęcia i inne zaburzenia trawienia. Ponadto szczególnie pomocny jest po zjedzeniu tłustych i ciężkostrawnych potraw.

           Jego właściwości wynikają z zawartych w nim pałeczek kwasu mlekowego, dzięki czemu jest naturalnym probiotykiem – wzmacnia odporność i wpływa na prawidłowe trawienie. Dodatkowo odbudowuje też naturalną mikroflorę jelitową, np. po antybiotykoterapii. Korzystnie wpływa na serce i układ krążenia. Ponadto obniża poziom „złego” cholesterolu LDL i można go stosować w profilaktyce miażdżycy.

           Kwas mlekowy jest pomocny osobom, które się odchudzają – w 100 ml kwasu znajduje się około 30 kcal. Cieszy się również popularnością u osób na tzw. diecie chlebowej. Chleb i kwas chlebowy stanowi wiodący składnik diety. Ponadto dieta ta jest odpowiednia dla osób mających kłopoty z woreczkiem żółciowym. W dodatku ma właściwości oczyszczające organizm.

Kwas chlebowy – zawartość witamin i minerałów

Kwas chlebowy jest cennym źródłem witamin z grupy B. Witaminy z grupy B korzystnie wpływają na układ nerwowy – oddziałują pozytywnie na zdrowie psychiczne człowieka, łagodzą napięcie nerwowe i poprawiają nastrój. Ponadto wspierają również sprawność intelektualną oraz regulują procesy metaboliczne zachodzące w naszym organizmie. W dodatku witamina B1 wchodząca w skład kwasu chlebowego korzystnie wpływa na wzrost i rozwój kości. Z kolei witaminy C i E, będące naturalnymi przeciwutleniaczami, niwelują wolne rodniki.

           Kwas chlebowy zawiera także minerały: cynk i selen. Selen usprawnia funkcjonowanie enzymów, chroni komórki przed wolnymi rodnikami i wszelkimi toksynami. Ponadto pierwiastek ten jest również konieczny dla prawidłowej pracy tarczycy, ponadto wspomaga leczenie w reumatoidalnym zapaleniu stawów, a także stosuje się go w leczeniu depresji i  zmniejsza ryzyko zachorowania na niektóre rodzaje nowotworów. Z kolei cynk to bardzo ważny mikroelement, który ma szczególne znaczenie dla naszych włosów, skóry i paznokci. Poza tym działa również pozytywnie na kości oraz wspomaga leczenie reumatyzmu. Ponadto bierze także udział w regulacji pracy organów wewnętrznych, między innymi trzustki, co wpływa na prawidłowe wydzielanie insuliny. W dodatku reguluje pracę układu krążenia  poprzez pomaganie stabilizacji ciśnienia oraz zapobieganiu powstawania żylaków. Korzystnie działa na układ immunologiczny.

Na jakie dolegliwości pomaga kwas mlekowy?

Spożycie kwasu poleca się przy:

– bólach mięśni i zapaleniu stawów

– migrenach

– grzybicy

– cukrzycy

– chorobach nowotworowych

– stwardnieniu rozsianym

– stwardnieniu tętnic.

Przeciwwskazania

Kwasu chlebowego nie powinny pić kobiety w ciąży i matki karmiące, ponieważ zawiera alkohol (0,2-2,2%). Napój gotowy, kupiony w sklepie czasami jest bezalkoholowy, ale może zawierać konserwanty i barwniki.

Uwagi – jak kupić dobry kwas chlebowy

Zanim kupisz kwas chlebowy uważnie przeczytaj etykietę. W składzie powinien się znaleźć słód  jęczmienny i żytni z dodatkiem cukru czy drożdży. Czasami kwas może zawierać słód pszenny z domieszką mąki razowej. Nie powinno być w składzie konserwantów, ani barwników. Trzeba zwracać uwagę na etykiety, ponieważ niektóre kwasy sprzedawane w sklepach, to woda barwiona z cukrem. Wybierajmy kwas w szklanych butelkach.

Jak własnoręcznie zrobić kwas chlebowy?

Chleb na zakwasie

Choć kwas chlebowy produkowany jest zgodnie z tradycyjnymi recepturami, zrobienie go własnoręcznie nie jest trudne.

Składniki:

– 2,5 litra wody źródlanej

– 30 g chleba na zakwasie – żytniego lub razowego

– pół szklanki miodu naturalnego (np. wielokwiatowego)

– 25 dag drożdży

– kilkanaście rodzynek

Przygotowanie:

1. Najpierw zagotuj wodę i rozgrzej piekarnik.

2. Następnie chleb pokrój w kostkę i piecz aż do czasu, kiedy skórka się zarumieni.

3. Wyjmij z piekarnika i ostudź kawałki chleba, zalej ciepłą, przegotowaną wodą i odstaw na 3 godziny.

4. Dalej cukier i drożdże rozpuść w letniej wodzie, dodaj do roztworu, wymieszaj i zostaw na 24 godziny w temperaturze pokojowej.

5. Po dobie przecedź roztwór i przelej do wyparzonych, ciemnych butelek (do ¾ wysokości). Do każdej wrzuć po kilka rodzynek.

6. Butelki powinny leżakować w chłodnym pomieszczeniu przez 3 dni. Po trzech dniach kwas jest gotowy do spożycia. Należy uważać przy odkręcaniu butelek na gaz powstały podczas fermentacji.

Termin ważności tak przygotowanego napoju wynosi od tygodnia do miesiąca. Powstanie osadu na dnie butelki jest procesem naturalnym. Latem przechowujmy butelki w lodówce, aby napój nie skwaśniał.

Na bazie kwasu chlebowego w Rosji przygotowuje się chłodnik zwany okroszką (z dodatkiem ogórków, jajek, buraczków i gotowanej wołowiny), a  w Mołdawii zupa zwana czorbą.

Warto wrócić do picia tego tradycyjnego napoju jako alternatywy dla napojów gazowanych, kolorowych i pełnych konserwantów. Dobrej jakości kwas chlebowy możemy kupić w Delikatesach Aleeko.

Butelki na kwas chlebowy

Kosmetyki z kwasem chlebowym

Na bazie kwasu mlekowego powstały kosmetyki Aquaefarina Fermenti. Stanowią alternatywę dla mydła i szamponu. W dodatku w swoim składzie mają mikroflorę kwasu mlekowego, przez co nie niszczą naszej naturalnej mikroflory skóry i świetnie nawilżają. Ponadto jest to niezwykle aromatyczny produkt, o zapachu chleba, który dostarczy skórze składników odżywczych oraz zadba o jej kondycję. Produkty Aquaefarina Fermenti możemy kupić w Delikatesach Aleeko.

Mydło z kwasem chlebowym

Źródła:

Dziugan P. Kwas chlebowy – napój na nowo odkrywany. Przemysł Fermentacyjny i Owocowo-Warzywny 2006, 50(07-08): 74-76.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. http://www.minrol.gov.pl/Jakosc-zywnosci/Produkty-regionalne-i-tradycyjne/Lista-produktow-tradycyjnych/woj.-lubelskie/Kwas-chlebowy-sapiezynski-kodenski

www.poradnikzdrowie.pl

„Zero waste” na co dzień

przez aleeko . 0 Komentarzy

„Zero waste”  w dosłownym tłumaczeniu oznacza „brak śmieci”. To styl życia, zgodnie z którym człowiek stara się generować jak najmniej odpadów. Zapoczątkowała go Bea Johnson, której celem była całkowita rezygnacja z śmieci. Wraz z mężem i dwójką dzieci w ciągu roku zebrała jeden słoik śmieci, które nie nadawały się do recyklingu. Eksperyment został nazwany przez nią jako „zero waste” i stał się nową filozofią życia. Wielu ludziom wydaje się to niemożliwe. Symbolem dbałości o środowisko stało się chodzenie z własną materiałową torbą, odmawianie foliówek i plastikowych słomek.

Jednak dbanie o życie bez śmieci i marnowania nie jest takie proste. Często korzystamy z zakupów internetowych, a sprzedawcy muszą jakoś zapakować towar. Transport też powoduje obciążenie środowiska naturalnego. Dlatego w duchu zasad „zero waste” powinniśmy kupować produkty lokalne, bezpośrednio od rolnika. Konsumpcja wiąże się z naszym funkcjonowaniem – zapewnianiem ubrań, ciepła, dbania o higienę, podróżami do pracy, korzystania z życia społecznego i kulturalnego. Podczas tych wszystkich aspektów naszego życia generujemy śmieci i zanieczyszczamy środowisko.

Zasady

Gdy zaczniemy o tym myśleć, może przyjdzie nam do głowy myśl czy dbanie o środowisko ma sens? Radykalni „zero wasterzy” w swoim życiu trzymają się kilku zasad (5R). Oto one (źródło: http://zero-waste.pl/czym-jest-zero-waste/):

Refuse (odmawiaj)

Nie gódź się na zbędne zanieczyszczenia, odmawiaj ulotek reklamowych, jednorazowych opakowań, a także wszelkich produktów wyprodukowanych ze szkodą dla środowiska, generujących odpady i zanieczyszczenia.

Reduce (ograniczaj)

Redukuj liczbę przedmiotów, prowadź możliwie minimalistyczne życie, otaczaj się tylko tym, czego faktycznie używasz i co jest ci niezbędne do życia.

Reuse (używaj ponownie)

Nie stosuj rozwiązań jednorazowych. Używaj wielorazowych opakowań, termosów, naczyń, a nawet artykułów higienicznych (np. golarki na żyletki). Używaj ponownie także tego, co na pierwszy rzut oka jest już śmieciem (na przykład zasadź kwiatki w dziurawym garnku, zamiast kupować nową doniczkę.

Recycle (segreguj i przetwarzaj)

Zadbaj o to, żeby zbędne rzeczy zostały przerobione na coś pożytecznego. Segreguj śmieci (papier można przetwarzać 6-krotnie) i zanoś do stosownych punktów, przerabiaj co się da nawet w domu (na przykład ze starego prześcieradła uszyj materiałową torbę na zakupy).

Rot (kompostuj)

Kompostuj odpadki organiczne, otrzymując z nich energię lub naturalny nawóz. Stosuj to, co gdy się zużyje, może trafić na kompost (na przykład drewnianą szczoteczkę do zębów).

Oprócz tych podstawowych zasad, istnieją jeszcze inne:

Repair (naprawiaj)

Łataj ubrania, noś buty do szewca, spawaj pękniętą ramę roweru, lutuj złamany kabel.

Remember (pamiętaj)

Ucz się żyć świadomie, pamiętaj, że twoje wybory konsumenckie i to jak

Chociaż niemożliwe jest całkowite życie bez produkowania śmieci, możemy w naszym życiu codziennym wprowadzić kilka drobnych zmian, które będą z korzyścią dla środowiska naturalnego. Po pierwsze sortujmy śmieci, ograniczmy zużycie plastiku, korzystajmy z wielorazowych opakowań i postarajmy się nie marnować żywności, wody, energii. Długofalowym efektem naszych działań będzie nie tylko pusty kosz na śmieci ale również zaoszczędzone pieniądze, mniej zmarnowanej żywności, lepsze zdrowie, przemyślana garderoba i wiele innych korzyści. Podpowiadamy w jaki sposób, możemy w codziennym życiu ograniczyć produkcję śmieci. Po ich wdrożeniu nie przestaniemy produkować śmieci, ale ich ilość na pewno się zmniejszy.

1. Słomki wielorazowe zamiast plastikowych

Metalowe słomki wielorazowe

W ostatnim czasie ze względu na zanieczyszczenie środowiska plastikiem (zwłaszcza oceanów), powstało wiele alternatywnych produktów dla plastikowych słomek. Jeśli chcemy żyć zgodnie ideą „zero waste”, dobrym rozwiązaniem jest zakup wielorazowych słomek metalowych, bambusowych, szklanych, ze słomy, papieru…Możemy spróbować niecodziennego zamiennika słomek, który jest w pełni biodegradowalny, a ponadto nie zmienia smaku napoju – makaronu Bucatini.

2. Woskowijki, czyli wielorazowe opakowania do przechowywania żywności

Woskowijki

Są całkowicie biodegradowalne i bezpieczne, wykonane z bawełny oraz wosku pszczelego, żywicy drzewnej i oleju jojoba. Nadają się do pakowania pieczywa, przekąsek, kanapek, warzyw, owoców i nabiału. Wystarczy owinąć i chwilkę przytrzymać produkt w dłoniach, aby woskowijka dopasowała swój kształt. Myjemy je ciepłą wodą.

3. Woreczki wielorazowe na warzywa i owoce

Woreczki wielorazowe na warzywa i owoce

W supermarketach na stoisku z warzywami i owocami mamy do czynienia z foliowymi torebkami, w których ważone i pakowane są produkty. Możemy zastąpić je wielorazowymi woreczkami z bawełnianej siateczki, które nie zajmują wiele miejsca w torebce i można je zabrać ze sobą na zakupy. Są dostępne w różnych rozmiarach.


4. Butelka na wodę, termos, kubek termiczy

Butelka na wodę z filtrem zastąpi nam wiele plastikowych, niebezpiecznych dla zdrowia butelek z wodą mineralną. Jako pojemnik na wodę sprawdzi się także termo-bidon, w który możemy przelać np. jonizowaną lub wcześniej przegotowaną wodę. Oferowane przez firmę Dora’s termosy ze stali nierdzewnej mają estetyczną, nowoczesną linię i trzymają ciepło bardzo długo. Przydadzą nam się w podróży lub gdy jesteśmy poza domem. Dla kawoszy polecamy linię kubków wielokrotnego użytku z włókna bambusowego w szerokiej gamie wzorów. Przydadzą się w podróży i na co dzień. W kawiarni czy na stacji benzynowej możemy poprosić o przygotowanie kawy we własnym kubku.

Termos stalowy Dora’s

5. Dania na wynos we własnych pojemnikach

Pudełka śniadaniowe sprawdzają się gdy szykujemy sobie własny posiłek do pracy. Gdy jednak chcemy zamówić danie na wynos, również możemy poprosić kelnera o zapakowanie posiłku do własnych pudełek.

6. Kupuj produkty od lokalnych rolników, producentów, jadaj sezonowo

Dzięki lokalnemu handlowi nie generujemy zanieczyszczeń związanych z transportem. Do tego nawiązujemy „sąsiedzkie” relacje z producentem żywności. Po modzie na „superfoods” pochodzące z dalekich krajów, których transport również wiąże się z transportem, doceńmy naszą polską super-żywność – taką, jak np. borówki czarne, albo aronię. Jedzmy sezonowo, korzystajmy z tego czego akurat jest pod dostatkiem – latem z owoców i warzyw, zimą z orzechów i przetworów.

7. Kupuj tylko tyle żywności, ile potrzebujesz. Jeśli Ci pozostało jej zbyt dużo, podziel się lub oddaj do banku żywności.

Coraz częściej upowszechniane są akcje przeciwdziałania marnowaniu żywności. Jak grzyby pod eszczu powstają jadłodzielnie. My Polacy, jesteśmy w czołówce, wśród narodów wyrzucających produkty żywnościowe do kosza. Z danych wynika, że około 1/3 produkowanej żywności na ląduje w koszu. Każdego roku ok. 1,3 mld ton jest marnotrawione na każdym etapie: od produkcji przez dystrybucję, na konsumentach kończąc. Wobec problemu głodu na świecie, te dane są przerażające i zachęcają do refleksji. Co zrobić, aby nie wyrzucać pożywienia do kosza? Kupuj mniej, tyle ile jesteś w stanie zjeść, nie „jedz oczami” i starannie planuj zakupy i posiłki, np. w rytmie tygodniowym. Większość pozostającej żywności da się przetworzyć, tak aby jej nie zmarnować. Ponadto możesz założyć kompostownik.

8. Patyczki kosmetyczne do uszu – biodegradowalne zamiast plastikowych

Patyczki higieniczne to jeden z tych produktów, na który zazwyczaj nie zwracamy uwagi. A w skali światowej stanowi poważny problem, szczególnie dla oceanów i żyjących tam organizmów. Wybór  biodegradowalnej wersji tego produktu, to dla nas niewielki gest, a dla środowiska tak wiele.

9. Płatki kosmetyczne

Podobna sytuacja dotyczy płatków kosmetycznych, których używamy na co dzień w dużych ilościach. Wyrzucane do toalet, stają się problemem dla oczyszczalni miejskich. Te bawełniane, produkowane konwencjonalnie, mogą zawierać szkodliwe pestycydy i chlor, służący do wybielania bawełny. Są więc szkodliwe nie tylko dla naszego środowiska, ale również dla zdrowia. Co możemy zrobić? Wybierzmy ekologiczną wersję płatków kosmetycznych lub zakupmy wielorazowe waciki, które można prać w pralce lub ręcznie, z wykorzystaniem szarego mydła.

10.  Szczoteczka do zębów

Według zaleceń szczoteczki do zębów muszą być często wymieniane. Wybierzmy więc takie, które można poddać recyklingowi, np. z drewna lub bambusowe. Szczoteczka bambusowa to alternatywa dla powszechnie dostępnych szczoteczek plastikowych. Gdy się zużyje nie obciąży środowiska w takim stopniu jak plastik.

Szczoteczka bambusowa

11. Metalowa maszynka do golenia

Taką maszynkę na pewno mieli nasi ojcowie, albo dziadkowie. Wymienne są tutaj żyletki, natomiast obudowa pozostaje właściwie niezniszczalna. Posłuży długie lata, choć używanie jej wymaga trochę wprawy. Dzięki temu zakupowi zapobiegniemy wyrzucaniu jednorazowych, plastikowych maszynek do kosza.

12. Wybieraj naturalne gąbki zamiast syntetycznych

Syntetyczne gąbki są często wyrzucane, a ich produkcja jest szkodliwa dla środowiska. Dlatego proponujemy naturalne alternatywy: gąbkę do twarzy i ciała konjac, albo naturalną gąbkę z Morza Śródziemnego. Do masażu ciała i peelingu pod prysznicem możemy wybrać rękawicę z luffy.

13. Menstruacja „zero waste”

Każda kobieta w ciągu całego swojego życia zużywa 8-17 tys. sztuk artykułów higienicznych takich, jak podpaski i tampony. W dodatku produkty te nie zawsze są też bezpieczne dla naszego zdrowia. Do ich produkcji używa się bawełny produkowanej przemysłowo, zawierającej pestycydy i wybielanej chlorem. Dlatego możemy używać produktów ekologicznych (podpasek i tamponów), wielorazowych, albo coraz bardziej popularnego kubeczka menstruacyjnego, który wystarczy nawet na 10 lat.

14. Mydło i szampon w kostce

Po pierwsze mydła w kostce i szampon są bardziej ekonomiczne i starczają na dłużej, a ponadto w mydlarniach możemy znaleźć wiele dobrej jakości mydeł i szamponów do włosów, pakowanych jedynie w papier. Ograniczymy tym samym ilość plastikowych opakowań i zaoszczędzimy pieniądze.

15. Kremy w słoiczkach

Możesz sama robić kosmetyki z półproduktów, albo kupować te w szklanych słoiczkach, zamiast w  plastikowych opakowaniach. Ponadto coraz więcej firm produkujących kosmetyki naturalne, daje rabaty za odesłanie opakowania. W czeskim Rossmanie można już kupić produkty kosmetyczne z automatu. Przychodzimy wtedy z własnym opakowaniem.

16. Ogranicz chemię przemysłową

Zamiast używać syntetycznych środków chemicznych, które są niebezpieczne dla środowiska i dla zdrowia, używaj naturalnych produktów, które masz w kuchni – octu, soku z cytryny, sody, a także olejków eterycznych i orzechów piorących. Są tanie i skuteczne. Możesz też zamienić je na ekologiczne odpowiedniki.

Powyższe zasady nie spowodują, że nagle przestaniemy produkować odpady, ale pozwolą zmienić nasze myślenie i ograniczyć liczbę śmieci. Pamiętajmy, że filozofia ta zamyka się w trzech podstawowych działaniach:

  • ograniczenie nadmiernego konsumpcjonizmu, który zagraża środowisku naturalnego,
  • przemyślane decyzje zakupowe,
  • odpowiednie użytkowanie posiadanej żywności i przedmiotów, maksymalne wykorzystanie pozostałości i resztek.

Rozgrzewające potrawy i napoje na chłodną porę roku

przez aleeko . 0 Komentarzy

Rozgrzewające przepisy. Gdy za oknem chłodne dni, nasz organizm potrzebuje pożywienia, które nas szybko i skutecznie rozgrzeje. Dieta zimą powinna być bardziej kaloryczna, a posiłki które spożywamy – ciepłe. Lekkie sałatki możemy w tym okresie zamienić na pożywne zupy, a na śniadanie zamiast kanapek dobrze zjeść ciepłą owsiankę lub jaglankę. Nasz organizm w dodatku docieplą aromatyczne napoje z dodatkiem imbiru, soku z malin, kardamonu, cynamonu. Podajemy kilka przykładowych przepisów. Ponadto zimą na rozgrzewkę dobra będzie gorąca kąpiel, sauna oraz inhalacje z wykorzystaniem olejków eterycznych – eukaliptusa, sosny lub tymianku.

Rozgrzewające dodatki

Maliny
Miód
Macierzanka
Pieprz
Chilli
Imbir
Kurkuma
Cynamon
Kardamon

Śniadania na ciepło

Owsianka z jabłkami i cynamonem

Składniki (2 porcje):

2 filiżanki płatków owsianych (ok. 140 g) – najlepiej błyskawicznych

4 filiżanki mleka owsianego (lub innego)

szczypta soli

jabłko (najlepiej kwaskowate i twarde) – można też użyć jabłka pieczonego w piekarniku – będzie jeszcze smaczniejsza

szczypta kardamonu

½ łyżeczki cynamonu

10 orzechów włoskich

2 łyżeczki miodu

rodzynki (2łyżeczki)

jogurt grecki (2 łyżeczki)

Przygotowanie:

Najpierw do średniego rondelka wsyp płatki owsiane, szczyptę soli i dodaj mleko owsiane. Następnie całość delikatnie zagotuj i trzymaj na niskim ogniu przez 15 minut cały czas mieszając. Jabłko pokrój w drobną kostkę, dodaj razem z cynamonem, kardamonem, kiedy płatki pochłoną płyn z rondelka i wymieszaj. Gotowe rozgrzewające danie podaj w miseczce. Na końcu wierzch posyp orzechami włoskimi, rodzynkami, cynamonem, a na sam koniec polej miodem i jogurtem greckim.

Jaglanka ze śliwkami i cynamonem

Składniki (3 porcje):

przezroczysty słoiczek

100 g suchej kaszy jaglanej (1 woreczek)

1/4 szklanki wody lub dowolnego mleka roślinnego

ksylitol do osłodzenia

6 dużych śliwek (lub powidła śliwkowe)

sok z 1/4 dużej pomarańczy

1 łyżeczka cynamonu

Przygotowanie:

Na początku kaszę ugotuj na mleku lub wodzie, a następnie połącz ją z 1/4 szklanki wody lub mleka i dodaj ksylitol (według uznania). Potem całość zblenduj na jednolitą masę, a następnie dodaj sok z pomarańczy. Umyte i pozbawione pestek śliwki pokrój w mniejsze kawałki, przełóż na patelnię, posyp cynamonem i odrobiną ksylitolu, a następnie praż na patelni na małym ogniu, regularnie mieszając. Uważaj, by całość się nie przypaliła. Gdy śliwki zmiękną odstaw je na chwilę do ostygnięcia. Przekładaj w słoiczku  na zmianę masę jaglaną i śliwki do momentu skończenia się produktów. Dodatkowo można dodać trochę masła orzechowego lub orzechów włoskich.

Pożywne i rozgrzewające zupy

Zupa z czerwonej soczewicy

Zupa z czerwonej soczewicy

Jedną z nich jest zupa z czerwonej soczewicy, która nie tylko ma właściwości rozgrzewające, ale jest bardzo sycąca. Soczewica zawiera dużo dobrze przyswajalnego białka roślinnego (85%) i ma niską zawartość sodu. Ponadto jest skarbnicą potasu – w 100 g ugotowanych ziaren znajduje się aż 369 mg tego pierwiastka. Jest to pomocne przy nadciśnieniu tętniczym. Ponadto soczewica ma sporo błonnika, który sprzyja redukcji poziomu „złego” cholesterolu we krwi, dzięki czemu reguluje ciśnienie. W dodatku pomaga także przy leczeniu anemii megaloblastycznej.

Składniki:

400 czerwonej soczewicy łuskanej

3 cebule

oliwa (4 łyżki)

4 pomidory lub 1 puszka pomidorów z zalewą (ewentualnie 500 ml gęstego soku pomidorowego)

czosnek – 4 ząbki

2 łyżeczki soli

2 litry wody lub bulionu warzywnego

1-2 łyżeczka ostrej papryki

2 łyżeczki mieszanki przypraw curry, garam masala

opcjonalnie 1 szklanka mleka kokosowego

kiełki

Przygotowanie:

Najpierw należy obrać cebulę i pokroić w kostkę. Następnie obieramy czosnek i imbir, ścieramy na tarce o grubych oczkach. Dalej w garnku teflonowym lub żeliwnym podsmażyć na oliwie cebulę, dodać czosnek, przyprawy i wymieszać. Następnie gdy cebula się zeszkli dodać rozdrobnione pomidory, soczewicę i wodę w ilości około 2 litrów. Zupa z soczewicy musi się gotować krótko – około 20 minut, ponieważ łatwo się ona rozpada. Na końcu dekorujemy mlekiem kokosowym i kiełkami, ponadto doprawiamy przyprawami do smaku.

Zupa serowa z pulpetami

Składniki na zupę:

3 litry wody

3 kostki rosołowe lub bulion mięsny

4 marchewki

1 pietruszka

2 pory

kawałek selera

Składniki na pulpety:

1/2 kg mięsa mielonego

cebula

sól, pieprz

grysik

Dodatkowo:

1/2 kg pieczarek

1/2 kg cebuli

4 serki topione

przyprawy według uznania: sól, pieprz, słodka papryka, oregano, bazylia, ostra papryka, imbir

Przygotowanie:

Najpierw składniki na zupę ugotować na miękko i zmiksować, potem odlać trochę zupy do rozprowadzenia serka. Następnie usmażyć pieczarki i cebulę, a potem dodać do zmiksowanych jarzyn. Ponadto przyprawić mięso, dodać cebulę, obtaczać w grysiku. Następnie obsmażyć na patelni na oleju, wrzucić do zupy i gotować przez chwilę. Serki roztrzepać w odlanej wcześniej zupie i dodać do całości. Potem doprawić pieprzem, solą, słodką papryką. Można również dodać także oregano i bazylię. Ponadto przyprawić do smaku ostrą papryką lub imbirem.

Gulasz wołowy

Wołowina to cenne źródło białka. Ponadto jest bogata w żelazo, fosfor, witaminy z grupy B, jest cennym źródłem kwasu linolowego (CLA) i  L-karnityny.

Składniki:

0,5 kg wołowiny

2 papryki (żółte, czerwone lub obie)

2 marchewki

1 cebula

natka pietruszki

1 l bulionu

2 łyżeczki ostrej papryki

1 łyżeczka słodkiej papryki

3 łyżeczki koncentratu pomidorowego

2 ząbki czosnku

sól

pieprz

Przygotowanie:

Na początku kroimy paprykę i marchewkę na średniej wielkości kawałki. Następnie cebulę kroimy w piórka lub kostkę i potem szklimy na patelni z posiekanym czosnkiem, po czym wrzucamy do osobnego naczynia lub prosto do garnka, w którym będziemy przygotowywać gulasz. Następnie wołowinę kroimy w dość grubą kostkę, dalej solimy i pieprzymy. Potem podsmażamy na średnim ogniu na oleju. Czekamy aż mięso się zarumieni i wrzucamy do garnka z cebulą. Zalewamy bulionem, ponadto dodajemy przyprawy i koncentrat. Dusimy na niewielkim ogniu przez ok. 90 minut.

Krem z pieczonej dyni

Zupa dyniowa

Dynia jest bogata w beta-karoten, który obniża poziom „złego” cholesterolu. Ponadto pomaga przy  nadciśnieniu i chorobach serca. Zmniejsza także ryzyko wystąpienia zwyrodnienia plamki żółtej. Ponadto badania wykazały, że częste spożywanie dyni zmniejsza ryzyko wystąpienia nowotworu żołądka, raka piersi, raka płuc i raka jelita grubego. W dodatku jest pomocna przy problemach z prostatą i przy odchudzaniu. Szerzej o właściwościach dyni pisaliśmy na naszym blogu.

Składniki:

średniej wielkości dynia

około 1,5 litra bulionu warzywnego

2-3 ząbki czosnku

kurkuma

mielony imbir

sól morska

gałka muszkatołowa

2 łyżki oleju z pestek winogron

Przygotowanie:

Najpierw dynię przekroić na pół, potem usunąć miąższ i pestki, pokroić w cienkie plastry i ułożyć na blaszce z piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia. Następnie każdy posmarować olejem z pestek winogron, doprawić dynię kurkumą, oprószyć solą. Potem piec w 190 st. C. około godziny (w zależności od wielkości dyni może to być 40 minut). W dodatku około 20 minut przed końcem pieczenia włożyć do piekarnika ząbki czosnku. Następnie upieczoną dynię pozostawić do wystygnięcia, obrać ze skórki, przełożyć do garnka i zalać  gorącym bulionem. Potem dodać do zupy czosnek obrany z łupinek. Dalej doprawić świeżo mieloną gałką muszkatołową, zagotować i gotować jeszcze około 5 minut. Na końcu rozgrzewające danie dokładnie zmiksować, w razie konieczności dolewając również jeszcze trochę gorącego bulionu.

Dania na obiad

Komosa ryżowa z pieczoną dynią i cukinią

Komosa jest dobrym substytutem mięsa. Ponadto jest sycąca, jednocześnie dodaje sił i bardzo dobrze smakuje w połączeniu z warzywami.

Składniki:

komosa ryżowa (quinoa)

kawałek dyni pokrojonej w kostkę

kawałek cukinii pokrojonej w kostkę

cebula

4 ząbki czosnku

prażone pestki słonecznika

kumin

awokado

pomidorki koktajlowe

suszone pomidory

świeża bazylia

kiełki

masło klarowane

sól

świeżo zmielony pieprz

nasiona czarnuszki i sezamu

Przygotowanie:

Na początku komosę gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Potem dynię i cukinię kroimy w kostkę, skrapiamy oliwą, posypujemy przyprawami i pieczemy ok. 40 minut w temperaturze 180 stopni. Następnie cebulę, czosnek, suszone pomidory, pomidorki koktajlowe podsmażamy na patelni na maśle klarowanym. Awokado kroimy w kostkę, podprażamy pestki słonecznika. Do miseczki przekładamy ugotowaną komosę, mieszamy upieczone i usmażone warzywa, posypujemy pestkami słonecznika, czarnuszką, sezamem, kiełkami oraz pieprzem. Dekorujemy listkami świeżej bazylii.

Pieczona dynia i suszone pomidory

Pieczona dynia

Składniki:

dynia piżmowa (możemy tu dodać inne dowolne warzywa np. cukinię, paprykę, bakłażan, czosnek, cebulę, marchew)

świeży imbir

suszone pomidory

chilli

masło klarowane

czarnuszka

sól

świeżo mielony pieprz

kolendra

Przygotowanie:

Do brytfanki lub naczynia żaroodpornego wkładamy pokrojoną w kostkę dynię i posypujemy chilli, solą, pieprzem, i startym na tarce imbirem. Wszystko zalewamy do połowy wodą i dodajemy łyżkę masła klarowanego. Pieczemy przez ok. 40 minut aż dynia będzie miękka. Wtedy dodajemy suszone pomidory i pieczemy jeszcze chwilę. W trakcie pieczenia mieszamy dynię łyżką, aby wszystkie składniki wymieszały się ze sobą. Po wyjęciu z piekarnika rozgrzewające danie posypujemy kolendrą, czarnuszką, sezamem, solą i świeżo zmielonym pieprzem.

Pieczone bataty z burakami

Składniki:

bataty

ugotowany burak

serek kozi

orzechy włoskie

kozieradka

oliwa

masło klarowane

ostropest

sól

czarny pieprz

czerwony pieprz

czarnuszka lub czarny sezam

Przygotowanie:

Na blaszce układamy pokrojone bataty, które smarujemy masłem klarowanym. Wkładamy do piekarnika na ok. 20 minut. Pod koniec pieczenia nakładamy pokrojonego buraka i orzechy. Pieczemy ok. 5 minut. Wyjmujemy, nakładamy kozi serek, posypujemy kozieradką, pieprzem, ostropestem, czarnuszką lub sezamem. Skrapiamy oliwą.

Napoje na rozgrzewkę

Zimowa herbata

Herbata zimowa

Jej składniki możemy dobrać według uznania, ale cytrusy, imbir, miód i korzenne przyprawy, to podstawa tej herbaty. Zamiast soku malinowego możemy dodać inne rozgrzewające składniki: sok z czarnego bzu lub z dzikiej róży. Przydadzą się tu także domowe konfitury, np. z malin, płatków róży czy śliwek. Warto dodać też trochę kurkumy.

Składniki:

dzbanek gorącej czarnej herbaty

2 pomarańcze

2 cytryny

korzeń imbiru (ok. 3 cm)

goździki

2 łyżki miodu np. akacjowego

3 łyżki soku malinowego

laska cynamonu

pieczone lub suszone jabłka

Przygotowanie:

Wyciśnij sok z 1 pomarańczy i cytryny. Pozostałe owoce dokładnie umyj i pokrój w półplasterki. Korzeń imbiru pokrój na drobne kawałki, do dzbanka wrzuć owoce, wlej sok z cytrusów, sok malinowy, miód, dodaj imbir, goździki oraz cynamon. Herbata najlepiej smakuje po chwili, po 5-10 minutach od przygotowania, dlatego dobrze wykorzystać dzbanek z podgrzewaczem.

Czekolada po meksykańsku

Czekolada na gorąco

Ten gorący napój nie tylko rozgrzewa, ale poprawia nastrój ze względu na czekoladę, która produkcję endorfin, czyli hormonów szczęścia.

Składniki:

szklanka mleka (może być roślinne)

4 łyżeczki cukru trzcinowego

cynamon

pół szczypty soli

pół tabliczki gorzkiej czekolady

naturalny ekstrakt waniliowy

laska cynamonu

ewentualnie chilli lub tabasco jeśli wolimy bardziej pikantną wersję

Przygotowanie:

Gotujemy w garnku szklankę mleka, cukier trzcinowy, cynamon i pół szczypty soli. Gdy składniki się rozpuszczą dorzucamy pół tabliczki czekolady rozdrobnionej na kawałki. Podgrzewamy ciągle mieszając, aby nie było grudek. Zdejmujemy z ognia i dodajemy kilka kropel naturalnego ekstraktu waniliowego. Wszystko ubijamy trzepaczką, by napój był puszysty. Czekoladę podajemy z laską cynamonu. Możemy dodać silnie rozgrzewające przyprawy – chilli lub odrobinę tabasco.

Masala czaj

To niezwykle aromatyczna, pyszna, pożywna i relaksująca herbata przyrządzana na indyjski sposób. Jest wiele przepisów na tą herbatę, ale podstawą jest mleko lub mocna czarna kawa i dużo przypraw. Do tego słodycz miodu.

Składniki:

dwie szklanki wody

rozgrzewające korzenne przyprawy: pół łyżeczki świeżo zmielonego zielonego kardamonu, kilka ubitych w moździerzu goździków, zmielony mały kawałek kory cynamonu, szczyptę: gałki muszkatołowej, mielonego imbiru, czarnego pieprzu oraz kilka plasterków świeżego imbiru

szklanka mleka (może być roślinne)

trzy łyżeczki czarnej herbaty

miód

Przygotowanie:

Do rondla wlewamy dwie szklanki wody, dodajemy przyprawy oraz trzy łyżeczki czarnej herbaty. Wszystko gotujemy na wolnym ogniu. Gdy będzie wrzało, dodajemy szklankę mleka. I znowu zagotowujemy. Przed podaniem przecedzamy wszystko przez sitko i słodzimy do smaku miodem.

W naszych Delikatesach możecie Państwo się zaopatrzyć w gotowe rozgrzewające herbaty.