Archive for Październik, 2020

Domowy syrop naturalnym lekiem na jesienne infekcje

przez aleeko . 0 Komentarzy

Syrop roślinny. W świecie roślin możemy znaleźć prawdziwe bogactwo witamin i składników odżywczych. Od wieków były wykorzystywane na różnego rodzaju dolegliwości. Możemy z nich przygotować syropy na katar i kaszel, które są najczęstszymi objawami infekcji. Ich apteczne odpowiedniki zawierają często dodatkowe barwniki i aromaty, które na pewno na zdrowie nam nie wyjdą. Dlatego warto samodzielnie przygotować lecznicze syropy, lub kupić ekologiczne lub naturalne wersje, pozbawione dodatkowych substancji. Niektóre z poniżej wymienionych syropów możemy zrobić od ręki, inne wymagają wcześniejszego przygotowania, gdy kwitną rośliny, które są ich składnikami. Być może staną się inspiracją na przyszły sezon. O syropach dla dzieci pisaliśmy już na naszym blogu.

Syrop z miodu, imbiru i cytryny

Ten rodzaj syropu zna chyba każdy. Korzeń imbiru wykazuje działanie przeciwzapalne, przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne ze względu na obecny w nim gingerol. Dodatkowo korzeń imbiru zawiera potas regulujący pracę serca, a mangan pozytywnie wpływa na układ krążenia. Ponadto korzeń imbiru posiada wiele cennych witamin i minerałów: A, C, E i z grupy B, a także fosfor, sód, krzem, magnez, żelazo, cynk, wapń i beta-karoten. Syrop z imbiru i cytryny jest polecany zwłaszcza przy przeziębieniach oraz infekcjach dróg oddechowych. Łagodzi kaszel i ból gardła, a ponadto ma także działanie rozgrzewające i napotne.

Syrop z miodu, imbiru i cytryny

Przygotowanie:

Najpierw należy sparzyć lub dokładnie wyszorować cytrynę i pokroić ją w plasterki. Miód przelewamy  do słoika, tak aby wypełniał go do ¾ objętości. Korzeń imbiru obieramy i ścieramy na tarce o małych oczkach. Składniki łączymy i dokładnie mieszamy. Słoik odstawiamy w chłodne miejsce na 24 godziny. Spożywamy 1 łyżkę syropu dziennie.

Gotowe i naturalne syropy z imbirem znajdziecie Państwo w naszych Delikatesach.

Syrop z cebuli

Cebula znana jest z bakteriobójczych substancji oraz takich minerałów jak siarka, magnez, krzem, cynk, które wzmacniają odporność organizmu. Syrop z cebuli może pomóc, gdy pojawia się katar i kaszel. Pomaga także odkrztuszanie wydzieliny i oczyszczanie dróg oddechowych.

Przygotowanie:

Aby przygotować syrop potrzebne nam będą 2-3 cebule pokrojone w kostkę. Należy je zasypać dużą ilością cukru (może być trzcinowy) lub zalać miodem. Miseczkę przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na kilka godzin. Następnie cebulę odcedzamy, a powstały syrop przelewamy do butelki. Można go pić 2-3 razy dziennie po łyżeczce.

Syrop z cebuli możecie Państwo kupić tutaj.

Syrop z buraka

Burak jest naturalnym źródłem antocyjanów, wspomagających naszą odporność, spowalniających procesy starzenia oraz działających przeciwzapalnie. Jest również źródłem betainy, która chroni nasze komórki i białka. Jest również pomocny przy stanach zapalnych, osłania narządy wewnętrzne i reguluje pracę układu odpornościowego. Ponadto jest bogaty w witaminę C, kwas foliowy, żelazo, potas, magnez, wapń, miedź i chlor. Syrop z buraka ma następujące działanie: poprawia funkcjonowanie górnych i dolnych dróg oddechowych, pomaga w odkrztuszaniu, zmniejsza ból gardła i chrypę, ułatwia oddychanie. Jest skutecznym remedium na suchy, dokuczliwy kaszel.

Przygotowanie:

Najpierw ścieramy na tarce średniej wielkości buraka, wrzucamy do garnka i dodajemy 2 łyżeczki miodu. Podgrzewamy tak, aby syrop się nie zagotował przez ok. 20 minut. Przecedzamy i zlewamy do słoiczka. Przy uciążliwym kaszlu należy przyjmować go co godzinę po 1 łyżce. Nie podajemy go dzieciom poniżej pierwszego roku życia.

W naszym sklepie znajdziecie Państwo syrop z buraka.

Syrop goździkowy

Goździki w syropie uśmierzą uciążliwe drapanie w gardle i pomogą wykrztusić zalegającą wydzielinę, a także zmniejszą chrypkę. Jest dobry na kaszel mokry. Ponadto zarówno miód, jak i olejek eteryczny z goździków działa bardzo silnie przeciwbakteryjnie.

Przygotowanie:

Najpierw 6 goździków zalewamy 130 ml miodu. Następnie zgniatamy je i pozostawiamy na noc. Rano wyrzucamy goździki z miodu i każdego dnia spożywamy 1 łyżeczkę takiego syropu.

Syrop z tymianku

Tymianek ma właściwości antybakteryjne, przeciwgrzybicze,  ponadto dezynfekuje i leczy stany zapalne. Roślina zawiera  liczne olejki eteryczne: tymol, terpineol, borneol, cyneol oraz octan bornylu. To właśnie one wykazują działanie lecznicze, dlatego syrop przygotowuje się głównie z listków rośliny. Syrop mogą pić dorośli i dzieci. Ten naturalny lek wpływa pozytywnie na drogi oddechowe oraz układ pokarmowy. Łagodzi objawy infekcji gardła, ale także leczy zapalenia dziąseł. Przy kaszlu działa wykrztuśnie i rozkurczowo.

Przygotowanie:

Najpierw wypełniamy litrowy słoik liśćmi tymianku do 1/3 wysokości. Następnie gotujemy litr wody i mieszamy z 0,5 kg cukru (można wykorzystać do tego celu miód). Następnie tymianek zalewamy wodą z cukrem i mieszamy. Zamykamy słoik i odstawiamy na 2 dni w suche i chłodne miejsce. Potem odcedzamy i przelewamy do buteleczek. Syrop można spożywać po 1 łyżce 2-3 razy dziennie.

Specjalnie dla dzieci wyprodukowano syrop z tymianku. Możecie Państwo kupić go tutaj.

Syrop z pędów sosny

Syrop z pędów sosny zawiera witaminę C, która zwalcza wolne rodniki i poprawia odporność, sole mineralne, węglowodany, flawonoidy, które działają przeciwzapalnie, moczopędnie, rozkurczowo i przeciwutleniająco. Możemy go stosować gdy pojawiają się pierwsze oznaki przeziębienia, kaszel lub chrypa, zapalenie gardła i oskrzeli, ból gardła, grypa, katar, ogólne osłabienie organizmu, dreszcze.

Przygotowanie:

Potrzebujemy około 1 kg pędów sosny i 1 kg cukru (może być brązowy). Układamy w słoiku warstwę pędów, a następnie warstwę cukru – i tak na zmianę. Słoik zakryj gazą i odstaw na 6 tygodni. Po tym czasie odcedzamy syrop i zlewamy go do butelek. Syrop należy zażywać 2 razy dziennie po 1 łyżce. Nie tylko ułatwia oddychanie, lecz także rozgrzewa całe ciało.

Gotowy syrop z pędów sosny możecie Państwo kupić w Aleeko.

Syrop z mniszka

Syrop z mniszka ma działanie przeciwzapalne i przeciwwirusowe. Bardzo często stosowany jest w przypadku bólu gardła, a także kaszlu. W dodatku doskonale sprawdzi się również jako lek na dolegliwości żołądkowe i na infekcje skórne. Syrop z mniszka lekarskiego zawiera wiele cennych witamin oraz minerałów. W jego składzie znajdziemy nie tylko witaminę C, ale także A, B, D.

Przygotowanie:

Będziemy potrzebować ok. 1 litra kwiatów mniszka, 1 łyżkę spirytusu i 1 kg cukru (może być brązowy). Świeże kwiaty umieszczamy w słoiku, zasypujemy warstwowo cukrem i ugniatamy. Na wierzch wlewamy jeszcze łyżkę spirytusu i dosypujemy łyżkę cukru. Syrop należy pić po 1 łyżeczce kilka razy dziennie. Ze względu na zawartość spirytusu, nie należy podawać dzieciom.

Syrop z mniszka możecie Państwo kupić tutaj.

Syrop czosnkowy

Czosnek jest naturalnym antybiotykiem, który zawiera związki flawonoidowe, witaminy: A, B1, B2, PP i C, wpływające korzystnie na odporność organizmu. W czosnku znajdziemy ponadto sole mineralne – magnez, wapń, potas oraz pierwiastki takie jak chrom, nikiel i kobalt. Czosnek obniża ciśnienie krwi, obniża gorączkę, a dzięki zawartym w nim olejkom eterycznym ułatwia oddychanie, udrożniając drogi oddechowe i ułatwiając odkrztuszanie zalegającej wydzieliny.

Przygotowanie:

Do przygotowania syropu potrzebne będą 2 główki czosnku, miód, szklanka przegotowanej i wystudzonej wody i 2 cytryny. Najpierw czosnek przeciskamy przez praskę, zalewamy 1 szklanką przegotowanej i letniej wody, dodajemy 3 łyżki miodu i świeżo wyciśnięty sok z cytryn. Mieszamy i odstawiamy na dobę. Następnie przecedzamy i zlewamy do buteleczki. Spożywamy 1 łyżeczkę rano i wieczorem.

Syrop z kwiatów czarnego bzu

Syrop z kwiatu czarnego bzu stosuje się przy przeziębieniach i grypie. Kwiaty mają silne działanie moczopędne, detoksykujące oraz ułatwiające odkrztuszanie. Ponadto działają także rozkurczowo, pobudzają krążenie i obniżają poziom cukru we krwi.

Syrop z kwiatów czarnego bzu

Przygotowanie:

Potrzebne nam będzie ok. 30 baldachów kwiatów czarnego bzu, sok z 4 dużych cytryn, 2 litry wody i 1 kg cukru. Odcinamy łodyżki, zalewamy je wrzątkiem i odstawiamy na ok. dobę do lodówki. Nastepnie przecedzamy, dodajemy cukier, sok z cytryn, mieszamy i podgrzewamy. Nie gotujemy syropu, jedynie doprowadzamy go do wrzenia. Gorący syrop przelewamy do słoiczków, zakręcamy je i postawiamy do góry dnem. Następnie odwracamy, kiedy wystygną. Syrop można przechowywać w chłodnym miejscu ok. 6 miesięcy. Możemy go przyjmować 2-3 razy dziennie po łyżeczce.

Syrop z czarnego bzu dostaniecie Państwo tutaj.

Syrop z pigwy

Wpływa na poprawę układu immunologicznego. Działa przeciwko przeziębieniom i wspomaga zwalczanie grypy. Dodatkowo pigwa działa na niestrawność. Pomaga przy zgadze i nieżycie jelit. Ponadto wspomaga leczenie uporczywego, suchego kaszlu, który czasami zostaje po przeziębieniu i chorobach górnych dróg oddechowych.

Przygotowanie:

Potrzebne nam będzie ok. 1 kg owoców pigwy lub pigwowca oraz 700 g cukru. Owoce myjemy, przekrawamy na pół i usuwamy gniazda nasienne. Kroimy na małe kawałeczki. Następnie przekładamy owoce do miski i zasypujemy cukrem. Dokładnie mieszamy i przykrywamy ściereczką i zostawiamy w zacienionym miejscu. Mieszamy raz na kilka dni. Syrop będzie gotowy gdy owoce puszczą sok i cukier się rozpuści. Możemy przelać do małych słoiczków i zostawić owoce w środku. Możemy pić 2-3 razy dziennie po łyżeczce.

Syrop z pigwowca możecie Państwo zakupić w naszym sklepie.

Syrop miodowo-rzepowy

Czarna rzepa działa przeciwwirusowo i przeciwgrzybiczo, ale także poprawia pracę wątroby. Witaminy i minerały w niej zawarte są łatwo przyswajalne przez organizm.

Przygotowanie:

Obraną ze skórki czarną rzepę ścieramy na drobnej tarce i wyciskamy z niej około filiżanki soku. Płyn mieszamy z miodem lipowym w stosunku 1:1. Stosujemy 3 razy dziennie po 1 łyżeczce.

Syrop z kwiatów dziewanny

Jest to łagodny syrop o działaniu przeciwzapalnym i przeciwwirusowym. Może być podawany nawet dzieciom.

Przygotowanie:

Do przygotowania syropu potrzebujemy szklankę świeżych kwiatów, 1 szklankę cukru, 2 szklanki wody i sok z cytryny. Kwiaty rozdrabniamy, zalewamy wodą i sokiem z cytryny, odstawiamy na kilka godzin, a potem gotujemy na wolnym ogniu. Płyn przecedzamy i jeszcze raz gotujemy, tym razem z cukrem, aż stanie się gęsty. Stosujemy 2-3 razy dziennie po łyżeczce.

Syrop z kwiatów lipy

Syrop z lipy można stosować w okresach zwiększonej zapadalności na przeziębienia i grypę, a także pomocniczo w zwalczaniu przeziębień, kaszlu i infekcji oddechowych.

Przygotowanie:

Do przygotowania syropu potrzebne na, będzie 100-150 g świeżych kwiatów lipy (mogą być bez przylistków, jak również w połowie ilości z przylistkami). Na 1 litr syropu rozpuszczamy 1 kg cukru w 1 litrze wrzątku. Dodatkowo potrzebujemy cytrynę. Kwiaty lipy płuczemy na durszlaku i lekko osuszamy na czystej ściereczce. Następnie przekładamy je do wysokiego słoja (około 2-litrowego) i zalewamy gorącym syropem z cukru i wody. Wyciskamy do słoja sok z całej cytryny. Słój przykrywamy  ściereczką i zostawiamy na 2 dni, od czasu do czasu mieszając miksturę. Następnie przecedzamy  syrop z lipy przez sito i przelewamy do butelek lub małych słoiczków. Potem zakręcamy i pasteryzujemy około 15-20 minut. Pasteryzowany syrop z kwiatów lipy przechowujemy w piwnicy. Pijemy 2-3 razy dziennie po 1 łyżeczce.

Syrop z kwiatem lipy znajdziecie Państwo tutaj.

Syrop z malin

Maliny są od stuleci wykorzystywane jako lek na przeziębienie i grypę. Są źródłem kwasu salicylowego, który ma właściwości napotne, a malinowe olejki eteryczne działają rozgrzewająco i antyseptycznie, a to pomaga pokonać gorączkę i przeziębienie. W malinach znajdziemy bogactwo witamin, które wzmacniają układ odpornościowy. Potas, magnez i wapń korzystnie wpływają na serce i obniżają ciśnienie, co zapobiega miażdżycy. Maliny to również źródło polifenoli. Syrop z malin zaleca się także w leczeniu anemii ze względu na wysoką zawartość żelaza i miedzi.

Syropy z malin i czarnego bzu

Przygotowanie:

Do przygotowania syropu potrzebujemy 250 g malin i 200 g cukru. Maliny płuczemy i wrzucamy do wygotowanego słoika. Zasypujemy je cukrem. Zakręcony słoik umieść w garnku z wodą (do połowy wysokości), uszczelniamy go bawełnianą szmatką, aby nie poruszał się podczas gotowania i gotujemy przez 5 minut. Syrop z malin będzie gotowy po przestygnięciu. Pijemy 2-3 razy dziennie po łyżeczce lub dodajemy do ciepłej herbaty.

Szeroki wybór syropów malinowych znajdziecie Państwo tutaj.

Witamina C – najbardziej kontrowersyjna z witamin

przez aleeko . 0 Komentarzy

Witamina C. Wokół witaminy C narosło wiele mitów i kontrowersji. Mimo, że jest chyba najlepiej przebadaną witaminą, wiele pytań pozostaje nadal bez odpowiedzi. Wybór preparatów z kwasem L-askorbinowym jest bardzo szeroki, dlatego niektórzy z nas czują się zagubieni i zastanawiają się jaki rodzaj witaminy C wybrać.

Jak odkryto witaminę C?

Historia odkrycia witaminy C związana jest z pojawieniem się choroby zwanej szkorbutem, której objawy zostały opisane w egipskich papirusach z 1550 r. p. n. e. Poszukiwano przyczyn tej choroby u mieszkańców Europy Północnej, więźniów i marynarzy wracających z dalekich rejsów. Okazało się, że jest nim niedobór witaminy C w diecie, choćby w postaci owoców i warzyw.

Szkorbut był nazywany „chorobą marynarzy”

            Witamina C jest najbardziej znaną i chyba najlepiej przebadaną witaminą o wszechstronnym działaniu na ludzki organizm. Po raz pierwszy wyizolował ją z papryki węgierski biochemik – Albert Szent Görgyi, który za to odkrycie w 1928 roku otrzymał nagrodę Nobla. Po ustaleniu struktury witaminy C, opracowano metodę jej syntezy na masową skalę. Witaminę tą nazwano kwasem askorbinowym od łacińskiej nazwy szkorbutu – scorbutus.

            Chociaż szkorbut odszedł już do zamierzchłej przeszłości i rola witaminy C w diecie jest powszechnie znana, nadal istnieje wokół niej wiele kontrowersji i nieścisłości. Poświęcono jest setki, jeśli nie tysiące prac naukowych i nadal jest obiektem zainteresowań badaczy.

            Czy istnieje witamina C lewoskrętna? Czy ma znaczenie jej naturalne pochodzenie? Jaką witaminę C wybrać? To są pytania, na które spróbujemy znaleźć odpowiedź.

Dlaczego potrzebujemy witaminy C – rola i funkcje w organizmie. Kto jej potrzebuje najbardziej?

O właściwościach witaminy C pisaliśmy już podczas wpisu dotyczącego liposomalnej witaminy C.  Poniżej przypominamy w skrócie najważniejsze jej funkcje biologiczne.

            Witamina C nie jest produkowana przez organizm człowieka, dlatego musimy ją sami dostarczać do naszego organizmu. Dlatego możemy ją spożywać razem z pożywieniem bogatym w tą witaminę, albo w formie suplementów diety. Rola witaminy C w organizmie ludzkim jest bardzo szeroka. Przede wszystkim sięgamy po nią w sytuacjach gdy zaburzona zostanie nasza odporność i chorujemy na przeziębienie czy grypę. Ponadto przyspiesza gojenie się ran, wspomaga przyswajanie się żelaza, pomaga w montażu neurotransmiterów, obniża poziom cholesterolu, metabolizuje białko, wzmacnia zęby i dziąsła, zmniejsza uczucie zmęczenia psychicznego i fizycznego, pozytywnie oddziałuje na naszą psychikę. Dodatkowo jest silnym przeciwutleniaczem – chroni przed niszczącym działaniem wolnych rodników, bierze udział w syntezie kolagenu. To tylko niektóre funkcje tej witaminy w naszym organizmie – bez niej nie jesteśmy w stanie funkcjonować. Wszystkie komórki naszego działa wymagają odpowiedniego jej stężenia.

            Godne uwagi jest, że nasze codzienne zapotrzebowanie na witaminę C jest wyższe niż w przypadku innych witamin. U dorosłego człowieka wynosi 1mg/1kg masy ciała, a u niemowląt i dzieci 2 mg/1kg masy ciała. Szczególnie potrzebujemy jej w przypadku stresu i chorób. Wtedy w dodatku powinniśmy stosować również dietę antystresową. Zapotrzebowanie na witaminę C wzrasta u kobiet z ciążą wielopłodową, ponadto u osób z nadciśnieniem, cukrzycą, palących papierosy i alkoholików. Powinniśmy ją dostarczać do organizmu profilaktycznie, aby wzmacniać odporność.

Struktura chemiczna i właściwości witaminy C

Witamina C jest rozpuszczalna w wodzie i strukturą chemiczną przypomina glukozę. W organizmach zwierząt powstaje z D-glukozy. Człowiek i niektóre naczelne nie posiadają oksydazy L-gulono-γ-laktonowej, dlatego nie jesteśmy w stanie wyprodukować sobie sami tej witaminy i musimy ją dostarczać wraz z pokarmem. W centrum cząsteczki znajduje się pięcioczłonowy pierścień, który rozpada się na kwas szczawiowy oraz kwas L-treonowy. W dodatku kwas L-askorbionowy wykazuje silne właściwości redukujące. Utleniona postać witaminy C to kwas L-dehydroksyaskorbionowy, który również jest aktywny biologicznie. Obie formy to cząsteczki czynne biologicznie, posiadające taką samą aktywność witaminową. Syntetycznie wyizolowana lub syntezowana witamina C to bezwonny biały proszek o delikatnym zapachu, zmieniający zabarwienie pod wpływem powietrza i światła.

Witamina C lewoskrętna

Być może spotkaliśmy się na etykietach suplementów z witaminą C z określeniem: lewoskrętna witamina C. Witamina C to inaczej kwas L-askorbinowy (lewostronny [-L-] kwas askorbinowy). „L” dotyczy konfiguracji atomów, a nie skręcalności optycznej. Prawdopodobnie zostało to kiedyś błędnie przetłumaczone – i tak z lewostronnej powstała lewoskrętna witamina C.

            Mamy cztery izomery kwasu L-askorbinowego. Najłatwiej to zrozumieć na przykładzie. Mamy dwie dłonie: prawą (prawostronną) i lewą (lewostronną). Choć wydają się identyczne, nie są takie same. W domu zamontowano zamek na linie papilarne, otwierany na odcisk linii papilarnych lewej dłoni. Prawa dłoń ma inny odcisk linii papilarnych i nie otworzy nam drzwi.

            Jeśli rzucimy cień swojej lewej dłoni na ścianie, otrzymamy jej prawoskrętne odbicie. Czyli lewa dłoń (lewostronna) jest prawoskrętna. I odwrotnie. Tak właśnie jest z kwasem askorbinowym, którego lewostronną wersję nazywamy witaminą C. Lewostronna wersja kwasu askorbinowego skręca światło w prawą stronę – jest więc prawoskrętna. Chociaż kwas L-askorbinowy ma swoją prawo- i lewostronną wersję, to tylko ta lewostronna (prawoskrętna) pasuje do organizmu człowieka. Co prawda istnieje  lewoskrętny izomer – kwas D-(-)-askorbinowy, ale nie jest on witaminą i służy do konserwacji żywności. Farmakopea, czyli kodeks apteczny, definiuje witaminę C jako kwas L-(+)-askorbinowy. Znak + oznacza, że odchyla on płaszczyzną polaryzacji w prawo, L oznacza, że jest to stereoizomer szeregu L. Skręca on płaszczyznę światła spolaryzowanego zawsze w prawo, niezależnie od tego, czy pochodzi z owoców, warzyw czy suplementów diety czy leków.

Naturalna czy syntetyczna

Zdaniem biochemików w między syntetycznym i naturalnym kwasem L-askorbinowym nie ma żadnej różnicy. Są chemicznie identyczne i nie ma żadnych różnic w ich aktywności biologicznej.

Syntetyczna witamina C

Syntetyczna witamina C

Przeprowadzono badania nad biodostępnością witaminy C syntetycznej i pochodzącej ze źródeł naturalnych. W jednym z badań porównano względną biodostępność kwasu askorbinowego z kilku źródeł u 68 niepalących mężczyzn. Pacjenci przeszli dwa 8-tygodniowe cykle: najpierw niedoboru kwasu askorbinowego, a następnie uzupełnienia. Podczas uzupełniania, pacjenci zostali losowo przydzieleni do grupy otrzymującej 108 mg/d kwasu askorbinowego w postaci tabletek z żelazem lub bez, w postaci segmentów lub soku pomarańczowego, albo w postaci surowych lub gotowanych brokułów. Względną biodostępność kwasu askorbinowego oszacowano na podstawie nachylenia uzyskanego z regresji liniowej kwasu askorbinowego w osoczu w czasie podczas każdego uzupełnienia. W pierwszym uzupełnieniu nachylenia dla wszystkich grup były podobne, z wyjątkiem grupy spożywającej surowe brokuły (20% niższa odpowiedź, P <0,01). W dodatku odpowiedzi drugiego uzupełnienia były osłabione, ale były podobne do pierwszego uzupełnienia. Kwas askorbinowy spożywany w postaci gotowanych brokułów, soku pomarańczowego lub owoców lub w postaci syntetycznej wydaje się być równie biodostępny.

            W kolejnym badaniu, przeprowadzonym na 12 mężczyznach (6 palących i 6 niepalących), sprawdzono biodostępność syntetycznego kwasu askorbinowego. Podano im do picia biały, syntetyczny proszek rozpuszczony w wodzie. Po pewnym czasie, zbadano poziom kwasu askorbinowego we krwi. Drugiej grupie podano sok pomarańczowy. Żadnych znaczących różnic nie odnotowano.

Naturalna witamina C

Wobec tego czy warto stosować naturalną witaminę C, która jest często droższa? Oczywiście! W naturalnej witaminie C znajdują się dodatkowo inne substancje, jak np. flawonoidy, które działają synergistycznie w naszym organizmie, przez co mamy dodatkowe korzyści zdrowotne. Pomimo, że  badania epidemiologiczne wykazują brak różnic w biodostępności syntetycznej i naturalnej witaminy C, to jednak większość badań na zwierzętach pokazuje te różnice. Dlatego najbardziej miarodajne wyniki można by uzyskać w badaniu randomizowanym z podwójnie ślepą próbą. Jednak o ile takie badania łatwo przeprowadzić w porównywaniu leku z placebo, trudno jednak w przypadku witaminy C, której obecność jest niezbędna dla funkcjonowania organizmu.

            Wiele badań udowodniło, że witamina C w naturalnych produktach jest bardziej aktywna niż syntetyczna. Wykazuje lepsze wchłanianie, a jej terapeutyczne stężenie utrzymuje się dłużej. Jest to spowodowane obecnością w naturalnych produktach polifenoli. Takie połączenia są o wiele lepiej rozpoznawane przez nasz system trawienny np. kwas 2-O-glukozylo-L-askorbowy z owoców goji.

            Thomas Colin Campbell, amerykański biochemik, który specjalizuje się w wpływie odżywiania na zdrowie długoterminowe w swojej książce pt. “Ukryta prawda” podaje bardzo ciekawy przykład. Opisuje on badanie profesora Rui Hai Liu, który postanowił wyjaśnić, dlaczego uważa się, że jedno jabłko dziennie trzyma nas z dala od lekarza. Postanowił przyjrzeć się witaminie C zawartej w 100 g świeżego miąższu jabłka. Odkrył, że ten miąższ miał takie działanie przeciwutleniające jak równowartość 1500 mg (1,5g) witaminy C. Gdy zaczął analizować skład chemiczny tych 100g jabłka, to okazało się, że znajduje się w nim tylko 5,7 mg witaminy C. Wobec tego faktu aktywność przeciwutleniająca 100g jabłka podobna do działania witaminy C była 263 razy wyższa niż wyizolowana z tych 100g czystej witaminy C. Tak właśnie działa synergia ukryta w Naturze. Nie znamy jeszcze wszystkich powiązań i zależności pomiędzy składnikami odżywczymi. Organizm ludzki lepiej rozpoznaje substancje naturalne.

Jaką naturalną witaminę C wybrać?

Szczególnie bogata w witaminę C jest acerola, która zawiera najwięcej witaminy C ze wszystkich owoców – ponad 30 razy więcej niż słynące z niej cytryny. Spożycie zaledwie 3 owoców aceroli pokrywa dzienne zapotrzebowanie dorosłego człowieka na tę cenną witaminę. Innymi niż kwas L-askorbinowy przeciwutleniaczami zawartymi w aceroli są – karotenoidy (w soku z tego owocu stwierdzono ich aż 17) i antocyjany (rodzaj flawonoidów).Beta-karoten, czyli prowitamina A (do 75 proc.) to związek, który przyśpiesza opalanie, zapewnia prawidłowe funkcjonowanie wzroku (m.in. zmniejsza ryzyko zwyrodnienia plamki żółtej, która jest główną przyczyną utraty wzroku w starszym wieku), zapobiega chorobom serca, wzmacnia odporność. Acerola zawiera także antocyjany również pozytywnie wpływające na wzrok i układ sercowo-naczyniowy. Wykazują też działanie przeciwzapalne, przeciwalergiczne i potencjalne przeciwnowotworowe. Warto sięgnąć po naturalną witaminę C z aceroli w postaci 100% ekstraktu z owoców aceroli (Malpighia glabra) standaryzowaego na zawartość 25% witaminy C.

Witamina C występuje w owocach aceroli

            Innym bardzo dobrym źródłem witaminy C jest dzika róża. Owoce tego krzewu są rekordowo zasobne w witaminę C – mają jej nawet 30-40 razy więcej niż cytrusy. Ponadto w dzikiej róży jest też dużo innych witamin i innych substancji mających zbawienny wpływ na nasze zdrowie, takich jak: witamina A, B1, B2, E i K, kwas foliowy, karotenoidy, flawonoidy, kwasy organiczne, garbniki i pektyny. Owoce dzikiej róży można stosować przy nadciśnieniu, chorobach serca, wątroby i jako lek witaminowy. Ponadto działają wzmacniająco i przeciwzapalnie, pomagają w nieżytach przewodu pokarmowego, chronią przed szkorbutem. Jeśli szukamy wysokiej dawki witaminy C (1000 mg), to wybierzmy ekstrakt z owoców dzikiej róży 100% (Rosa canina L.) standaryzowany na zawartość 70% witaminy C.

Witamina C z owoców dzikiej róży

            Natomiast jeśli nasz układ pokarmowy jest szczególnie wrażliwy, wybierzmy naturalną buforowaną witaminę C z dzikiej róży. Produkt ma zmniejszoną kwasowość i jest łagodniejszy dla przewodu pokarmowego.

Źródła:

Bates C.J. Bioavailability of vitamin C. Eur J Clin Nutr. 1997 Jan;51 Suppl 1:S28-33.

Campbell T.C., Jacobson  H. Ukryta prawda. Rewolucyjna wiedza o żywieniu i zdrowiu. Wyd. Galaktyka, Łódź 2013, wyd..

Carr A.C., Bozonet S.M., Pullar J.M., Simcock J.W., Vissers M.C.M. A randomized steady-state bioavailability study of synthetic versus natural (kiwifruit-derived) vitamin C. Nutrients. 2013 Sep 17;5(9):3684-95. doi: 10.3390/nu5093684.

Gregory J.F.. Ascorbic acid bioavailability in foods and supplements. Nutr Rev. 1993 Oct;51(10):301-3. doi: 10.1111/j.1753-4887.1993.tb03059.x.

Janda K., Kasprzak M., Wolska J. Witamina C – budowa, właściwości, funkcje i występowanie. Pom J Life Sci 2015, 61, 4, 419-425.

Kantorska A. Witamina C rola i znaczenie dla organizmu Praca poglądowa w ramach specjalizacji z farmacji aptecznej. Kierownik specjalizacji- dr n. farm. Hanna Jankowiak-Gracz.

Mangels A.R., Block G., Frey C.M., Patterson B.H., Taylor P.R., Norkus E.P., Levander O.A.. The bioavailability to humans of ascorbic acid from oranges, orange juice and cooked broccoli is similar to that of synthetic ascorbic acid. J Nutr. 1993 Jun;123(6):1054-61. doi: 10.1093/jn/123.6.1054.

Pelletier O., Keith M.O. Bioavailability of synthetic and natural ascorbic acid. J Am Diet Assoc. 1974 Mar;64(3):271-275.

Saran-Jagodzińska A. Witamina C lewoskrętna, która nie istnieje., Food Forum nr 3(13)/2016, 34-39.

Mikrobiom skóry

przez aleeko . 0 Komentarzy

Mikrobiom skóry. Termin mikrobiom oznacza ogół mikroorganizmów występujących w danym siedlisku. Organizm ludzki możemy traktować jako siedlisko drobnoustrojów, w którym istnieje złożony zespół ekosystemów i mikroorganizmami należącymi do różnych grup i gatunków. Dużo mówi się ostatnio o mikroflorze jelitowej. W naszym ciele zasiedlane są: jama ustna, przewód pokarmowy, drogi oddechowe, układ moczowo-płciowy i skóra. To właśnie skóra jest naszym największym zewnętrznym organem, różniącym się pod względem warunków grubością naskórka, rozmieszczeniem przydatków oraz wilgotnością i temperaturą powierzchni. Wpływa to zróżnicowanie gatunkowe i ilościowe mikroflory. Na skórze występują bakterie, grzyby, wirusy i roztocza. Jest to całkiem normalne i naturalne zjawisko. U zdrowego człowieka chodzą one w symbiozę z komórkami skóry. Jednak interakcje te są bardzo złożone i obejmują mutualizm, pasożytnictwo i komensalizm. W zależności od naszej wewnętrznej równowagi organizmu (homeostazy), między mikroorganizmami zasiedlającymi skórę mogą dominować określone relacje – korzystne lub niekorzystne. Skład gatunkowy mikrobiomu skóry nie został jeszcze w pełni poznany.

               Najważniejszą funkcją skóry jest integracja organizmu ze środowiskiem zewnętrznym i jego ochrona przed czynnikami środowiskowymi. Warunki panujące na skórze nie są zbyt korzystne dla mikroorganizmów, ponieważ jej powierzchnia jest sucha, szorstka i stale ulega złuszczaniu. Dlatego drobnoustroje regularnie są usuwane z powierzchni skóry. W dodatku na skórze występuje płaszcz hydrolipidowy, który zakwasza środowisko i zawiera związki o działaniu przeciwbakteryjnym.

Skład mikrobiomu skóry

               Skórę zasiedlają przede wszystkim cztery typy bakterii: Actinobacteria (Corynebacterium spp., Propionibacterium spp., Microbacterium spp., Micrococcus spp.), Firmicutes (niehemolityczne tlenowe i beztlenowe gronkowce (Staphylococcus spp.), Clostridium spp., α-hemolityczne paciorkowce (Streptococcus spp.) i enterokoki (Enterococcus), Bacteroidetes (Sphingobacterium spp., Chryseobacterium spp.) i Proteobacteria (Janthinobacterium spp., Serratia spp., Halomonas spp., Delftia spp., Comamonas spp.). Są one głównie symbiontami i są najbardziej stabilnym elementem mikrobiomu naszej skóry. Zdarza się, że naszą skórę zasiedlają bakterie patogenne – gronkowiec złocisty (Staphylococcus aureus), paciorkowce grupy A (Staphylococcus pyogenes), tlenowe maczugowce (Corynebacterium spp.) i pałeczki Gram-ujemne (Pseudomonas aeruginosa). Ich obecność jest niepożądana, ponieważ mogą wywoływać zakażenia skóry w przypadku zaburzenia warunków fizykochemicznych, przy obniżonej odporności, antybiotykoterapii, uszkodzeń skóry czy obecności ciał obcych w postaci cewników czy zastawek.

               Dominującymi gatunkami grzybów bytujących na naszej skórze są gatunki z rodzaju Malassezia: M. furfur, M. sympodialis, M. globosa, M. restricta, M. slooffiae, M. yamatoensis, M. obtusa, M. dermatis i M. japonica. Niektóre z nich w warunkach korzystnych dla ich rozwoju mogą powodować choroby takie jak łupież pstry czy zapalenie mieszków włosowych. Ponadto wpływają na przebieg łojotokowego zapalenia skóry, łuszczycy i atopowego zapalenia skóry. Ludzką skórę mogą kolonizować także grzyby pleśniowe, takie jak np. Penicillium, Aspergillus, Alternaria, jak również  drożdżaki z rodzaju Candida. Patogennymi grzybami, które są zdolne do wywołania chorób skóry są dermatofity z rodzaju Microsporum, Epidermophyton, Trichophyton.

               Oprócz bakterii i grzybów mikroflorę skóry tworzą nużeńce (Demodex), czyli pasożytnicze pajęczaki z rzędu roztoczy zasiedlające mieszki włosowe (D. folliculorum) i gruczoły łojowe oraz gruczoły Meiboma znajdujące się w tarczkach powiek (D. brevis). Ich nadmierne rozrastanie się może powodować nużycę i przyczynia się do powstania trądziku różowatego.

               Dodatkowo, w skład mikrobiomu skóry wchodzą także wirusy DNA i RNA. Ich identyfikacja jest bardzo trudna. Podejrzewa się, że są nie tylko czynnikiem chorobotwórczym, ale odgrywają rolę w utrzymaniu homeostazy skóry.

Nisze mikrobiologiczne

Skóra różni się pod względem warunków, dlatego jej nisze zasiedlają drobnoustroje o różnych wymaganiach co do warunków.

Nisze mikrobiologiczne na powierzchni skóry (źródło: Adamczyk, Garncarczyk, Antończak 2018).

Rola mikrobiomu skóry

Mikrobiota symbiotyczna bierze udział w procesach metabolicznych. Ponadto wpływa na proces dojrzewania tkanek w rozwoju osobniczym człowieka oraz jest ważnym elementem systemu ochrony organizmu przed organizmami patogennymi. Prawidłowy mikrobiom chroni nasz organizm przed obcą, chorobotwórczą mikroflorą. Określa się to terminem odporności na kolonizację (colonization resistance). Badania naukowe potwierdziły, że bakterie zasiedlające skórę istotnie wpływają na utrzymanie homeostazy układu immunologicznego. Modulują one odpowiedź immunologiczną i oddziałując na rozwój odpowiedzi nabytej.

Czynniki wpływające na mikrobiom skóry

Mikrobiom zmienia się wraz z wiekiem – u dzieci do ok. 3 roku życia skład gatunkowy jest najbogatszy, u osób dorosłych wpływają na niego głównie uwarunkowania anatomiczne i fizjologiczne, dlatego jest on inny u kobiet i mężczyzn. U osób starszych skład gatunkowy i ilościowy jest bardziej ubogi. Jest to związane ze zmniejszeniem aktywności gruczołów łojowych, przez co skóra staje się bardziej sucha oraz obniżeniu ulega aktywność skórnego układu immunologicznego. Wpływa to na zwiększoną podatność na zarażenia drożdżakami i dermatofitami.

               Wskutek czynników takich jak: choroby, gorączka, antybiotykoterapia, stres czy obrażenia, również dochodzi do czasowych zmian w mikroflorze skóry.

               Stabilność mikrobiomu wynika ze zdolności utrzymania się poszczególnych drobnoustrojów na powierzchni skóry, a nie ciągłego zasiedlania przez nowe, pochodzące ze środowiska zewnętrznego.

Czynniki wpływające na mikrobiom skóry. Zaburzenie interakcji w obrębie mikrobiomu oraz między skórą i mikrobiomem prowadzi do dysbiozy, która sprzyja rozwojowi chorób skóry (źródło: Adamczyk, Garncarczyk, Antończak 2018).

Czynniki zaburzające prawidłowy mikrobiom skóry

Do niekorzystnych czynników wpływających destrukcyjnie na mikrobiotę skóry przyczyniają się:

– przesadna sterylność, na przykład zbyt częste używanie preparatów antyseptycznych i przeciwbakteryjnych, jak np. toniki czy preparaty przeciwtrądzikowe na bazie etanolu (zabija się wówczas nie tylko drobnoustroje patogennne lecz także te pożyteczne),

– niepoprawna pielęgnacja, na przykład zbyt częste i agresywne mycie skóry twarzy,

– niedostosowanie rodzaju kosmetyków do potrzeb naskórka,

– palenie papierosów i dym papierosowy,

– stres,

– promieniowanie UV, brak ochrony przeciwsłonecznej,

– zanieczyszczenia powietrza (smog),

– nieprawidłowa dieta, głównie uboga w elementy roślinne, nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy, minerały, a pełna niezdrowej żywności przetworzonej,

– zabiegi kosmetyczne: kwasy AHA i retinoidy, peelingi chemiczne, peelingi laserowe.

Co się dzieje gdy dochodzi do zaburzeń w mikrobiomie skóry?

– namnażają się patogeny chorobotwórcze,

– powstają zaburzenia pH naskórka, co może doprowadzać do skłonności do podrażnień,

– skóra szybciej się starzeje, a jej odnowa jest spowolniona,

– dochodzi do jej przesuszenia i nadmiernego łuszczenia,

– skóra jest bardziej podatna na alergeny i czynniki drażniące, co może prowadzić do wysypek i zaczerwienienia oraz innych reakcji alergicznych.

Jak chronić i wspomóc nasz mikrobiom?

Prawidłowy mikrobiom skóry charakteryzuje się dużą różnorodnością gatunkową i równowagą w liczbie poszczególnych drobnoustrojów. Nad wieloma czynnikami wpływającymi na prawidłową mikroflorę skóry nie mamy kontroli. Jednak możemy wspomóc mikrobiom i zadbać o utrzymanie jego równowagi, aby nasza skóra była zdrowa i promienna. Odkryto, że prebiotyki i probiotyki mogą się przyczynić do jej dobrej kondycji. Możemy znaleźć je w coraz szerszej gamie kosmetyków. Prebiotyki stanowią pożywkę dla mikroflory skóry oraz stymulują ich aktywność, rozwój i pomagają w zachowaniu równowagi i właściwego pH. Jako składnik kosmetyków odpowiadają także za regenerację cery, odnowę jej komórek i pobudzają jej strukturę do produkcji włókien elastynowych i kolagenowych. Tym samym przyczyniają się do zachowania młodości naskórka, przez co przez dłuższy czas jest sprężysty, gęsty i jędrny. Są to głównie składniki roślinne, np. skrobia, celuloza, inulina. Probiotyki odgrywają podobną rolę, jednak są to żywe szczepy drobnoustrojów wchodzących w skład mikrobioty naszej skóry.

               Dla naszej skóry będą odpowiednie naturalne, delikatne kosmetyki do twarzy i ciała bez agresywnych substancji myjących typu SLS, SLES czy alkohol. Sięgnijmy po kojące i nawilżające składniki, na przykład alantoinę, pantenol, aloes czy glicerynę. Doskonałymi kosmetykami wspomagającymi nasz mikrobiom są produkty Aquafarina Fermenti zawierające naturalne enzymy i pożyteczną mikroflorę kwasu chlebowego. Nie przesadzajmy z nadmiernym myciem skóry twarzy i pielęgnacją. Zabiegi kosmetyczne z kwasami stosujmy, gdy są naprawdę konieczne. To co możemy zrobić nie tylko dla mikrobiomu skóry, ale całego naszego organizmu, to ograniczenie używek, stresu i zdrowa dieta.

Źródła:

Adamczyk K., Garncarczyk A., Antończak P.: The microbiome of the skin. Mikrobiom skóry. Dermatol Rev/Przegl Dermatol 2018, 105, 285-297.

Belkaid Y., Hand T.: Role of microbiota in immunity and inflammation. Cell 2014, 157, 121-141.

Grice E.A., Serge J.A.: The skin microbiome. Nat Rev Microbiol 2011, 9, 244-253.

Malinowska M., Tokarz-Deptuła B., Deptuła W.: Mikrobiom człowieka. Post Mikrobiol 2017, 56, 33-42

Różalska B., Micota B., Budzyńska A., Sadowska B.: Biofilmowy mikrobiom skóry w zdrowiu i chorobie. Aspekty badawcze z zakresu inżynierii tkankowej. Forum Zakażeń 2013, 4(2): 105-110.