Strona główna

Dlaczego warto jeść kasze?

przez aleeko . 0 Komentarzy

Kasze przewyższają ryż, makaron i ziemniaki pod względem wartości odżywczych. Są bogatym źródłem skrobi, która w naszym organizmie powoli rozkłada się na glukozę – paliwo potrzebne do pracy mózgu oraz komórek. Ponadto kasze są sycące i sprawdzą się na obiad, kolację, a nawet na śniadanie. Warto je jeść szczególnie o tej porze roku, ponieważ mają właściwości rozgrzewające – szczególnie kasza jaglana i gryczana. W ich skład wchodzą witaminy z grupy B (B1, B2, PP, B6, kwas foliowy) i  witamina E. Zawierają także sporo składników mineralnych, takich jak potas obniżający ciśnienie, żelazo, który zapobiega anemii oraz magnez, który korzystnie działa na układ nerwowy i pracę mięśni – również serca. Poza tym są źródłem wapnia, miedzi, cynku, manganu i krzemu.

Komu szczególnie służą kasze?

– szczególnie powinny się znaleźć w diecie osób mających problemy z sercem – zwłaszcza nadciśnieniowców, cierpiących na choroby serca i układu krążenia, ponieważ mają dużo potasu i mało sodu (o ile ich nie solimy)

– osobom mającym anemię – kasza jaglana i gryczana zawierają żelazo, kwas foliowy i witaminę E, które zapobiegają niedokrwistości

osobom zestresowanym i skłonnym do depresji – witaminy B i magnez łagodzą objawy stresu, ponadto wspomagają układ nerwowy, poprawiają pamięć i polepszają nastrój

– osobom mającym problemy ze stawami, ponieważ zawierają dużo krzemionki, która wzmacnia strukturę stawów oraz poprawia ich wytrzymałość i sprawność

– diabetykom – ze względu na zawartość skrobi, łagodnie podnoszą poziom glukozy i insuliny we krwi

– dzieciom, kobietom w ciąży i karmiącym, a także osobom starszym oraz rekonwalescentom – są lekkostrawne. Ponadto kasze zawierają sporo błonnika ułatwiającego trawienie, dzięki czemu unikamy wzdęć i zaparć.

Kto nie powinien często jeść kasz?

– osoby cierpiące na wrzody żołądka i dwunastnicy, nadkwaśny nieżyt żołądka i refluks żołądkowo-przełykowy ze względu na fakt, że kasze zawierają dużo fosforu, chloru i siarki, które zakwaszają organizm

– osoby z gorączką, oparzeniami, osoby z nowotworami, osoby z wycieńczonym organizmem, ponieważ grube kasze podrażniają śluzówkę jelita i utrudniają wchłanianie białka z pożywienia, co jest konieczne podczas regeneracji organizmu

Co warto wiedzieć o kaszach?

Chociaż kasze zawierają sporo białka roślinnego (ok. 100 g kaszy – 10 g białka), to brakuje w nim aminokwasów egzogennych, których organizm nie umie wytworzyć sobie sam (lizyny i tryptofanu). Dlatego kaszę powinniśmy jadać z mięsem lub mlekiem, aby uzupełnić posiłek.

Rodzaje kasz

Kasza jęczmienna

Reguluje trawienie. Otrzymujemy ją z jęczmienia. W zależności od stopnia rozdrobnienia wyróżniamy pęczak, który powstaje z najmniej przetworzonych ziaren, kaszę wiejską, czyli połamany pęczak, a także perłową, czyli rozdrobniony i wypolerowany pęczak. Zawiera sporo witaminy PP, skutecznie obniżającej poziom cholesterolu we krwi i poprawiającej wygląd skóry. W swoim składzie ma także dużo błonnika. Dlatego warto podawać ją z zielonymi warzywami, które wzmacniają jej działanie. Jest wykorzystywana do krupniku, można ją również dodawać do mięs, zapiekanek i sałatek.

Kasza gryczana

Obniża ciśnienie. Uważa się ją za jedną z najzdrowszych kasz. Powstaje z łuskanych i prażonych ziaren gryki i jest bogata w lizynę i tryptofan. W dodatku zawiera dużo kwasu foliowego, magnezu, cynku, manganu, potasu i fosforu. Ponadto nie zakwasza organizmu. Warto ją jeść przy nadciśnieniu i dolegliwościach jelitowych. Dodatkowo nie zawiera glutenu. Najsmaczniejsza jest kasza gotowana na sypko, jako dodatek do zrazów i zsiadłego mleka. Ponadto można ją wykorzystać do przygotowania placków, pasztetów, farszu do kurczaka, zapiekanek. Po zmieleniu uzyskaną mąkę można użyć do przygotowania naleśników i ciast. Wypolerowana kasza gryczana zwana jest krakowską i wykorzystuje się ją do dań słodkich, z suszonymi grzybami, albo jako dodatek do mięsa. Ma jednak mniej właściwości odżywczych. W dodatku niepalona kasza gryczana nie ma tak wyrazistego smaku jak prażona, ale ma wiele witamin i minerałów. Natomiast jest bogatym źródłem magnezu – ma go więcej niż gorzka czekolada.

Kasza gryczana

Kasza jaglana

Dobra dla alergików. To najstarsza znana kasza. Otrzymuje się ją z nasion prosa. Pod względem wartości odżywczych jest porównywalna do kaszy gryczanej – ma mało skrobi, a dużo białka. Dodatkowo zawiera dużo witamin z grupy B – B1, B2, B6 oraz żelaza i miedzi. Ponadto jest lekkostrawna i nie uczula, ponieważ nie zawiera glutenu. Jest także dobrym dodatkiem do mięs i słodkich dań. Można z niej zrobić również budyń albo masę do wegańskiego sernika.

Kasza orkiszowa

Polecana na oczyszczenie organizmu. Orkisz jest jedną z najstarszych odmian pszenicy i ma od niej o wiele cennych właściwości. Ponadto dobrze oczyszcza i rozgrzewa organizm, wpływając na wątrobę. Poprawia także funkcjonowanie układu nerwowego, wzmacnia pamięć i układ odpornościowy.

Kasza manna (grysik)

Dla nerek. To drobniutka pszenna kasza zawierająca niewiele błonnika, witamin i minerałów, ale dużo jodu. Jest lekkostrawna i ma dużo skrobi, dlatego warto ją jeść przy chorobach pęcherzyka żółciowego i dróg żółciowych, chorobach wątroby i trzustki oraz stanach zapalnych przewodu pokarmowego. Można ją jeść gdy występuje gorączka, choroby nerek i dróg moczowych. Gotuje się z niej zupy mleczne, kremy i budynie, a także stosować zamiast makronu do rosołu i zupy grzybowej.

Kasza kuskus

Dodaje energii. To drobna kasza produkowana z pszenicy durum, której ziarno oczyszcza się i rozdrabnia, a potem gotuje na parze. Wystarczy ją zalać wrzątkiem i odstawić na 10 minut. Jest lekkostrawna i sycąca, bogata w węglowodany i białko, natomiast brak w niej błonnika, ma mniej minerałów i witamin. Poleca się ją dzieciom, kobietom w ciąży i osobom starszym. Dobrze smakuje zarówno na ciepło, jak na zimno, także jako składnik sałatek, do dań ostrych i słodkich. Ma delikatną orzechową nutę.

Kasza bulgur

Obniża cukier, koi nerwy i wspomaga serce. Jest otrzymywana z gotowanych, wysuszonych i gniecionych ziaren pszenicy durum. Ma sporo błonnika w porównaniu z kaszą kuskus i kaszą manną i jest niskokaloryczna. Zawiera  cenny dla serca potas, sód, wapń, fosfor i magnez. Zawarte w niej witaminy z grupy B pozytywnie wpływają na układ nerwowy. Ma niski indeks glikemiczny (IG = 46), w związku z tym nie powoduje gwałtownych skoków poziomu cukru we krwi, dlatego bez obaw mogą sięgać po nią diabetycy. Dobrze smakuje na sypko, jako dodatek do mięs, albo składnik sałatek.

Kasza kukurydziana

Wzmacnia serce. Otrzymywana jest przez oczyszczenie i rozdrobnienie ziarna kukurydzy. Zawiera dobre tłuszcze i witaminę E. Poleca się ją w żywieniu niemowląt, a także chorym na hiperlipidemię, hipercholesterolemię, miażdżycę i w profilaktyce niedokrwiennej choroby serca. Najsmaczniejsza jest gotowana na gęsto z mięsem i warzywami.

Różnego rodzaju kasze znajdziecie Państwo w Delikatesach Ekologicznych „Aleeko”.

Jak gotować kasze?

Grube kasze należy kilkakrotnie wypłukać w zimnej wodzie i odsączyć, ponieważ zazwyczaj są zanieczyszczone. Warto je jeść na sypko. Kasze gotujemy w następujący sposób:

– kasza gryczana lub krakowska – 1 szklanka kaszy na 2 szklanki wody

– pęczak – 1 szklanka kaszy na 3 szklanki wody

– kasza jaglana, jęczmienna – 1 szklanka kaszy na 2,5 szklanki wody

– kasza manna, kukurydziana i krakowska – 1 szklanka kaszy na 4 szklanki wody lub mleka

– kasza jęczmienna lub jaglana – 1 szklanka kaszy na 3,5 szklanki wody

– bulgur – 1 szklanka na 2,5 szklanki wody

Aby ziarenka się nie sklejały, do gotowania możemy dodać tłuszcz, np. masło ghee.

Przepis na kaszotto

We Włoszech popularne jest danie zwane risotto. Warto wypróbować polską wersję tego posiłku, z naszymi lokalnymi produktami.

Składniki:

  • 250 g kaszy bulgur (lub pęczak)
  • 750 g świeżych grzybów (podgrzybek, borowik, maślak)
  • 500 ml bulionu warzywnego
  • 200 ml białego wina wytrawnego
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 łyżki oliwy
  • sól
  • świeżo zmielony pieprz
  • świeży koperek
  • żółty ser do posypania

Przygotowanie:

Grzyby czyścimy i kroimy w grubsze paski, a następnie na głębokiej patelni rozgrzewamy oliwę, wkładamy je i smażymy 5 minut, od czasu do czasu mieszając. Potem cebulę i czosnek drobno kroimy, dodajemy do grzybów i smażymy przez chwilę. Wsypujemy umytą kaszę i wlewamy połowę wina. Smażymy do zredukowania płynu. Następnie wlewamy 1/4 bulionu i smażymy do zredukowania płynu. Potem czynność powtarzamy. Bulion wlewamy partiami i odparowujemy. Co jakiś czas mieszamy. Ser ścieramy na wiórki. Kaszę z grzybami doprawiamy solą i pieprzem oraz dodajemy koperek. Nakładamy porcje na talerze, posypujemy tartym serem.

Źródła:

poradnikzdrowie.pl

Zdrowie z Natury, nr 3/2019

Dieta na zdrowe oczy

przez aleeko . 0 Komentarzy

Nasze oczy w dzisiejszych czasach nie mają lekko – ekrany komputerów i smartfonów, klimatyzacja, zanieczyszczenia środowiska, promienie UV, dym tytoniowy, zmęczenie…Wszystkie te czynniki powodują problemy z oczami, takie jak: wysuszenie ich śluzówki, ból, pieczenie, zaczerwienienie białek oczu, wzmożone łzawienie, zmęczenie. W dodatku to tylko część objawów, które przytrafiają się prawie każdemu z nas, nie mówiąc o poważnych chorobach oczu takich jak zaćma czy jaskra. Dopiero wtedy doceniamy wzrok, gdy mamy z nim problemy.

Jak pomóc naszym oczom?

Zdrowa dieta ma znaczący wpływ na jakość naszego widzenia i stan oczu. Dodatkowo może ona zapobiec problemom z  nawilżeniem oczu. W jej składzie powinny znaleźć się witaminy i minerały. Ponadto muszą znaleźć się w niej kwasy tłuszczowe omega-3, antocyjany czy luteina.

Jakich witamin potrzebują nasze oczy?

Beta-karoten, czyli prowitamina A

Witamina A jest silnym antyoksydantem, który wymiata wolne rodniki. W dodatku pozytywnie działa na regenerację siatkówki i przeciwdziała tzw. „kurzej ślepocie” (ślepocie zmierzchowej) oraz kseroftalemi (zespole suchego oka). Ponadto witamina ta w połączeniu z opsyną buduje purpurę wzrokową, która umożliwia odbieranie bodźców wzrokowych w siatkówce oka. Godne uwagi jest, że naleźć ją możemy m.in. w żółtych i pomarańczowych warzywach i owocach:

Marchewka jest dobrym źródłem beta-karotenu

– marchewce

– pomidorach

– brzoskwiniach

– morelach

– batatach

– dyni

– żółtej i czerwonej papryce.

Ponadto występuje także w ciemnozielonych warzywach:

– szpinaku

– jarmużu

– fasolce szparagowej

– brokułach

– koprze włoskim.

Należy pamiętać, żeby jadać wyżej wymienione produkty w połączniu z olejami, orzechami, pestkami, awokado, ponieważ beta-karoten jest rozpuszczalny w tłuszczach.

Witamina C

Kwas askorbinowy jest bardzo silnym antyoksydantem. Sięgamy po niego zazwyczaj podczas przeziębienia. W codziennej diecie pomaga zwalczać wolne rodniki i stany zapalne. Dodatkowo witamina C pełni rolę w syntezie kolagenu, który występuje także w rogówce oka. Pozytywnie wpływa na hamowanie rozwoju zaćmy. Najlepszym jej źródłem są:

– dzika róża

– aronia

– czarna porzeczka

– natka pietruszki

– rokitnik

– cytrusy

– brukselka

– czerwona papryka

– szpinak.

Witamina E

Jest antyoksydantem rozpuszczalnym w tłuszczach. Pomaga zachować szczelność błon komórkowych i poprawia wchłanianie beta-karotenu w jelicie cienkim. W dodatku zapobiega przedwczesnemu starzeniu się komórek. Znajdziemy ją w:

– pestkach dyni i słonecznika

– awokado

– oliwie

– orzechach

– sezamie

– migdałach

– kiełkach

– białej kapuście

– szpinaku.

Jakie minerały są niezbędne dla naszych oczu?

Cynk

Nie tylko korzystnie wpływa na stan naszych włosów i paznokci, ale wspiera również pracę naszej wątroby, jelit, układu odpornościowego. Ponadto jest pomocny w leczeniu osteoporozy, niedoczynności tarczycy, depresji, a także schizofrenii. W dodatku chroni plamkę żółtą oka przed zmianami zwyrodnieniowymi. Skutkiem niedoboru jest krótkowzroczność i zaburzenia w ostrości widzenia. Cynk występuje w:

– pestkach dyni

– kaszy gryczanej

– białej fasoli

– migdałach

– czarnej czekoladzie

– zielonym groszku.

Miedź

Wraz z żelazem odpowiadają za transport tlenu do komórek. Ponadto bierze udział również  w syntezie kolagenu i wymiata wolne rodniki. Tego wszystkiego potrzebują nasze oczy. Warto wiedzieć, że dobrym źródłem cynku są:

– ostrygi

– kakao

– ziarna soi

– pestki słonecznika i dyni

– orzechy laskowe.

Selen

Również jest potrzebnym naszym oczom antyoksydantem, który znajdziemy w:

– orzechach brazylijskich

– owocach morza

– rybach morskich

– ziarnach zbóż

– jajkach

– ryżu.

Mangan

Pomaga w regeneracji komórek oczu. Ponadto również jest przeciwutleniaczem, który możemy znaleźć w:

– produktach zbożowych, m.in. płatkach owsianych

– warzywach strączkowych

– kaszy gryczanej

– orzechach.

Inne składniki dla zdrowych oczu

Kwasy omega-3

Biorą one udział w budowie tkanki nerwowej, w dodatku znajdują się w siatkówce i zapobiegają rozwojowi zwyrodnienia plamki żółtej oka i retinopatii u wcześniaków. Dobrym ich źródłem są:

– tłuste ryby morskie i tran

– skorupiaki

– glony

– oleje tłoczone na zimno – lniany, rzepakowy, krokoszowy

– awokado

– siemię lniane

– chia

– orzechy, np. migdały

– pestki dyni

Luteina i zeaksantyna

Związki te należą do karotenoidów i także są silnymi antyoksydantami. W strefie najostrzejszego widzenia, czyli w centralnym punkcie plamki żółtej, znajduje się najwięcej zeaksantyny. Natomiast najwięcej luteiny występuje na peryferyjnych częściach siatkówki. Ponadto luteina jest naturalnym filtrem UV dla oka i chroni je przed szkodliwymi promieniami słonecznymi oraz promieniowaniem ekranów. W dodatku korzystnie wpływa na regenerację pręcików i czopków. Z kolei jej niedobór może powodować zmiany w plamce żółtej, a w konsekwencji problem z widzeniem kolorów. Ważnym aspektem jest fakt, że karotenoidy występują przede wszystkim w:

– zielonych warzywach – szpinaku, jarmużu, kapuście, natce pietruszki, brokułach

– kolorowych warzywach i zbożach – kukurydzy, pszenicy, cukinii, dyni, fasolce szparagowej, papryce.

Zawarte są również w: brzoskwiniach, nektarynkach, agreście, kiwi, jeżynach, pomarańczach i jeżynach.

Antocyjany

To ciemne barwniki zawarte w warzywach i owocach. Mają barwę niebieską, czerwoną i fioletową. Są rownież bardzo silnymi antyoksydantami i wspomagają regenerację tkanki ocznej. Ponadto mają właściwości przeciwutleniające, przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, chronią naczynia krwionośne oka. W dodatku ich niedobory powodują złe widzenie po zmroku i zaburzenia ostrości widzenia. Najwięcej znajdziemy ich w:

Czarne jagody – źródło antocyjanów

jagodach kamczackich – antocyjany z owoców jagody kamczackiej mogą wspomagać leczenie chorób oczu, gdyż zmniejszają kruchość naczyń włosowatych, polepszają przepuszczalność śródbłonka, normalizują niektóre dolegliwości wzroku, poprawiają adaptację oka do widzenia po zapadnięciu zmroku.

Dużą zawartość tych cennych związków znajdziemy także w :

-czarnych jagodach

– jeżynach

– czereśniach i wiśniach

– czerwonych winogronach

– borówkach

– malinach

– śliwkach

– czerwonej kapuście

– aronii

– czarnych i czerwonych porzeczkach

– żurawinie

– bakłażanach.

Co możemy jeszcze zrobić dla naszych oczu?

Aby ochronić nasze oczy przed światłem słonecznym zainwestujmy w  dobrej jakości okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV. W dodatku korzystajmy z nich nie tylko latem, ale również zimą, podczas słonecznej pogody, gdy promienie słoneczne odbijają się od śniegu i rażą nasze oczy. Ponadto przydadzą nam się również podczas prowadzenia samochodu. Z kolei gdy często wybieramy się w długie trasy, przydadzą nam się okulary polaryzacyjne, które wyostrzą obraz i odciążą nasz wzrok, także nocą.

W dzisiejszych czasach spędzamy bardzo dużo czasu przed ekranem komputera i laptopa. Warto zaopatrzyć się w okulary ze specjalnymi filtrami, takimi jak antyrefleks czy powłoka odbijająca światło niebieskie. Ponadto możemy również ściągnąć sobie program przyciemniający obraz komputera w zależności od pory dnia. Dodatkowo zainwestujmy w duży monitor. Pamiętajmy także o przerwach w pracy (co najmniej 5 minut po każdej godzinie przed ekranem) i patrzeniu na zieleń za oknem. Również przydadzą się specjalne ćwiczenia dla oczu – patrzenie w dal, mruganie bardzo szybko, zamknięcie oczu i kręcenie ósemek gałkami ocznymi. Nie zapominajmy także o stosowaniu kropli nawilżających oczy.

Gdy korzystasz z komputera czy oglądasz telewizję nie gaś światła. Powoduje to zbyt duży kontrast dla naszych oczu.

Starajmy się zapewnić naszym oczom odpowiednią ilość snu i relaksu. Możemy zrobić także okład na oczy z plastrów zielonego ogórka, najlepiej schłodzonego w lodówce, zielonej i czarnej herbaty, świetlika, plastrów surowego ziemniaka czy chłodzącej opaski na oczy.

Jeśli chcemy dodatkowo wspomóc nasze oczy, zastosujmy specjalnie przeznaczone dla nich naturalne suplementy, zawierające jagodę kamczacką, czarne jagody, borówkę amerykańską, które znajdziecie Państwo w naszych Delikatesach. O właściwościach jagody kamczackiej pisaliśmy również na naszym blogu. Znajdziecie Państwo produkty z luteiną i zeaksantyną oraz wiele innych, kompleksowo działających produktów.

Ponadto pamiętajmy o piciu dużych ilości wody, która zapobiega wysuszeniu naszych oczu i pozwala oczom optymalnie funkcjonować. Woda jest niezbędna do jasnego widzenia i utrzymuje oczy w dobrej kondycji.

Źródła:

Gopinath B., Liew G., Kifley A., Flood V.M., Joachim N., Lewis J.R., Hodgson J.M., Mitchell P. Dietary flavonoids and the prevalence and 15-y incidence of age-related macular degeneration. Am J Clin Nutr, 2018; 108: 381-7.

Roberts J.E., Dennison J. The Photobiology of Lutein and Zeaxanthin in the Eye. J Ophthalmol. 2015; 2015: 687173.

El-Sayed M. Abdel-Aal, Humayoun A., Khalid Z., Rashida A. Dietary Sources of Lutein and Zeaxanthin Carotenoids and Their Role in Eye Health. Nutrients. 2013 Apr; 5(4): 1169-1185.

https://littlehungrylady.pl/.

https://www.poradnikzdrowie.pl/diety-i-zywienie/diety/dieta-korzystna-dla-oczu-aa-vynx-JyrD-PAA4.html.

EstroVita – bioestry kwasów Omega 3, 6, 9

przez aleeko . 0 Komentarzy

Kwasy Omega-3-6-9. Estrovita to stuprocentowo roślinne bioestry kwasów tłuszczowych nienanasyconych w idealnej dla człowieka proporcji. Odznaczają się one dużą biodostępnością estrów etylowych kwasów Omega 3, 6 i 9. W dodatku produkcja preparatów EstroVita odbywa się w nowoczesnym zakładzie spełniającym standardy GMP/HACCP, będącym własnością firmy Skotan. Ponadto firma posiada opatentowany proces wytwarzania estrów etylowych oraz kompozycji mieszaniny roślinnej.

Zalety preparatów

Godny uwagi jest fakt, że wszystkie oleje roślinne wchodzące w skład produktów EstroVita pochodzą od certyfikowanych Polskich dostawców. W preparatach użyto olejów, takich jak: lniany, z ogórecznika, z wiesiołka oraz z czarnej porzeczki. Ponadto opatentowany proces produkcji zapewnia wyizolowanie najczystszej, skoncentrowanej formy kwasów Omega 3, 6, 9, które odznaczają się wyjątkową czystością. Technologia homogenizacji czterech olejów roślinnych zapewnia uzyskanie jednorodnej i klarownej mieszaniny, która następnie jest przetwarzana w ich formę monocząsteczek (estrów etylowych). Warto wiedzieć, że proces ten gwarantuje najwyższy transport kwasów tłuszczowych grupy omega do wszystkich komórek ludzkiego ciała, zwiększając biodostępność preparatu i zapewniając wysoką bioretencję. Dodatkowo, proces produkcji prowadzi się w ochronnej atmosferze azotu, bez dostępu tlenu atmosferycznego, a każda butelka jest dodatkowo nasycana azotem w procesie konfekcjonowania, dzięki czemu produkt zachowuje cenne właściwości kwasów z grupy omega.

W dodatku preparaty EstroVita to tzw. nutricentryki, czyli preparaty o prozdrowotnym działaniu wykazujące właściwości żywności funkcjonalnej, jak również suplementów diety. Ponadto mieszanina kwasów wchodzących w skład preparatu jest bogata w kwas alfa-linolenowy, kwas linolenowy oraz kwas gamma-linolenowy.

Działanie preparatu

Kwasy Omega 3, 6, 9 w prawidłowych proporcjach wspomagają układ krążenia, utrzymując prawidłowy poziom cholesterolu we krwi. W dodatku pomagają także w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym i usprawniają przesyłanie impulsów nerwowych w mózgu, a także przeciwdziałają chorobie Alzheimera. Ponadto zmniejszają procesy zapalne oraz redukują ryzyko występowania chorób układu krążenia, nowotworów i chorób zapalnych stawów.

O roli jaką odgrywają poszczególne kwasy z grupy omega pisaliśmy na naszym blogu.

Preparaty firmy EstroVita

EstroVita

Preparat EstroVita może używać cała rodzina. Zawiera skoncentrowaną zawartość kwasów tłuszczowych omega-3,- 6,-9, które zostały wyizolowane z mieszaniny czterech olejów roślinnych: lnianego, z wiesiołka, z ogórecznika, z czarnej porzeczki. Kwas Omega-3 (kwas α-linolenowy) pomaga w utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi. Natomiast zawarta w preparacie witamina E pomaga w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym. 1 łyżeczka (5 ml) dostarcza 100% dziennego zapotrzebowania na wszystkie kwasy z grupy omega. Preparat jest odpowiedni dla wegan i wegetarian.

EstroVita Kids

EstroVita Kids zawiera kompozycję skoncentrowanych roślinnych kwasów tłuszczowych omega-3,-6,-9, które są nieocenionym uzupełnieniem diety dziecka. Nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) z grupy omega powinny być dostarczane wraz z dietą w okresie intensywnego wzrostu i rozwoju dzieci. Nie zawsze możliwe jest dostarczenie ich odpowiednich ilości. Możemy wtedy sięgnąć po ultraczystą ich formę w postaci suplementu, który bardzo dobrze się wchłania. EstroVita Kids to produkt dla dzieci powyżej trzeciego roku życia. Produkt zawiera kwas α-linolenowy, kwas linolowy – niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe są potrzebne do prawidłowego wzrostu i rozwoju dzieci, witaminę A, która pomaga w utrzymaniu prawidłowego widzenia, wspomaga prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego, witaminę E, która pomaga w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym oraz witaminę D, która niezbędna do właściwego wzrostu i rozwoju kości u dzieci, przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego u dzieci, pomaga w utrzymaniu zdrowych zębów.

EstroVita Kids to preparat przeznaczony dla dzieci

EstroVita Cardio

Preparat ten wspiera pracę serca. Wyróżnia się najwyższą skoncentrowaną zawartością kwasu ALA (Omega-3), który stanowi idealne wsparcie dla serca. Roślinna forma omega-3 (ALA) przeznaczona jest dla osób dbających o swoje serce i układ krążenia, żyjących w stresie oraz w trakcie okresu rekonwalescencji. Preparat zawiera Omega-3 (kwas α-linolenowy), witaminę E, D, K i A. Odpowiedni dla wegan i wegetarian.

EstroVita Skin

Jest to suplement dla osób dbających o wygląd i kondycję skóry. Nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) z grupy omega sprzyjają młodemu i atrakcyjnemu wyglądowi skóry. Produkt zawiera stuprocentowe roślinne estry etylowe omega-3, 6 i 9, które odznaczają się wysoką biodostępnością. Jest naturalnym źródłem witaminy A, D3 i E, dodatkowo zawiera koenzym Q10 i jest odpowiedni dla wegetarian oraz wegan.

Źródła:

estrovita.pl

Materac E., Marczyński Z., Bodek K. H. 2013. Rola kwasów tłuszczowych Omega-3 i Omega-6 w organizmie człowieka. Bromat. Chem. Toksykol. 2, str. 225 – 233.

Liposomy i zalety liposomalnej witaminy C

przez aleeko . 0 Komentarzy

Co to są liposomy i liposomalna witamina C?

Liposomy. Witamina C liposomalna to kwas askorbinowy zamknięty w liposomach, czyli kapsułkach fosfolipidowych. Liposomy to nośniki – maleńkie pęcherzyki, wypełnione wodą lub roztworem wodnym, otoczone dwuwarstwowymi cząsteczkami fosfolipidów, podobnymi do błon komórkowych w naszych organizmach. Otoczka często jest zbudowana z fosfatydylocholiny – substancji która występuje w błonie komórkowej organizmu człowieka. Warto wiedzieć, że liposomy mogą transportować zarówno wodę jak i substancje tłuszczowe. Ponadto, można w nich „zamknąć” nie tylko witaminy (np. C, K, D), ale również inne substancje aktywne.

Budowa liposomu (źródło:
http://liposol.pl/liposomy/ )

            Liposomy mają szerokie zastosowanie w medycynie, suplementacji organizmu i kosmetologii. W medycynie stosuje się je do produkcji leków antywirusowych i antybakteryjnych, ponieważ uwalniane są stopniowo, w sposób zrównoważony, zmniejsza to ich toksyczność i wydłuża działanie leku. W kosmetyce zwiększają wchłanialność substancji przez skórę czy naskórek, natomiast w suplementach diety zwiększają biodostępność zamkniętych w nich substancji.

            Liposomy są dość niestabilne i nietrwałe w obecności tlenu, dlatego ich produkcja musi odbywać się w wysoko standaryzowanych laboratoriach farmaceutycznych. Przede wszystkim możemy je podzielić na naturalne i sztuczne. Naturalnymi liposomami jest np. cholesterol lub trójglicerydy. W środowisku wodnym organizmu, z krwią i płynem tkankowym są transportowane w postaci cząsteczek lipoproteinowych. Ponadto występują w postaci pęcherzyków lub dysków otoczonych podwójną lub pojedynczą warstwą lipidową błony, zbudowaną z fosfolipidów, otoczonych łańcuchem – białkami apolipoproteiny.

Budowa fosfolipidu i błony komórkowej (źródło:
http://liposol.pl/liposomy/ )

            Fosfolipidy zbudowane są z dwóch części – hydrofilowej „głowy” i hydrofobowego „ogona”. Godne uwagi jest, że w roztworze wodnym „ogony” układają się naprzeciw siebie w celu odpychania cząsteczek wody i formują specjalną podwójną warstwę. Ponadto, w tym samym czasie „głowy” tworzą mostki wodorowe z cząsteczkami wody. W dodatku podwójna warstwa lipidowa tworzy zamkniętą strukturę liposomową i całkowicie odgranicza cząsteczki wody od hydrofobowego „ogona”.

Funkcje witaminy C w organizmie

Witamina C nie jest produkowana przez organizm człowieka, dlatego musimy ją sami dostarczać do naszego organizmu. Dlatego możemy ją spożywać razem z pożywieniem bogatym w tą witaminę, albo w formie suplementów diety. Rola witaminy C w organizmie ludzkim jest bardzo szeroka. Przede wszystkim sięgamy po nią w sytuacjach gdy zaburzona zostanie nasza odporność i chorujemy na przeziębienie czy grypę. Ponadto przyspiesza gojenie się ran, wspomaga przyswajanie się żelaza, pomaga w montażu neurotransmiterów, obniża poziom cholesterolu, metabolizuje białko, wzmacnia zęby i dziąsła, zmniejsza uczucie zmęczenia psychicznego i fizycznego, pozytywnie oddziałuje na naszą psychikę. Dodatkowo jest silnym przeciwutleniaczem – chroni przed niszczącym działaniem wolnych rodników, bierze udział w syntezie kolagenu.  Godne uwagi jest, że to tylko niektóre funkcje tej witaminy w naszym organizmie – bez niej nie jesteśmy w stanie funkcjonować. Bezsprzecznie wszystkie komórki naszego działa wymagają odpowiedniego jej stężenia.

Godne uwagi jest, że nasze codzienne zapotrzebowanie na witaminę C jest wyższe niż w przypadku innych witamin. U dorosłego człowieka wynosi 1mg/1kg masy ciała, a u niemowląt i dzieci 2 mg/1kg masy ciała. Szczególnie potrzebujemy jej w przypadku stresu i chorób. Wtedy w dodatku powinniśmy stosować również dietę antystresową. Zapotrzebowanie na witaminę C wzrasta u kobiet z ciążą wielopłodową, ponadto u osób z nadciśnieniem, cukrzycą, palących papierosy i alkoholików. Powinniśmy ją dostarczać do organizmu profilaktycznie, aby wzmacniać odporność.

Gdzie znajdziemy witaminę C

Witamina C występuje przede wszystkim w świeżych, nie poddanych obróbce termicznej warzywach i owocach. Najwięcej znajdziemy jej w aceroli, dzikiej róży, rokitniku, kiwi i czarnej porzeczce. Sporo jest jej w cytrusach – cytrynach, pomarańczach, grejpfrutach, mandarynkach czy pomelo.

Cytrusy są dobrym źródłem witaminy C

Spośród warzyw warto szukać jej w papryce, pomidorach, kiszonej kapuście, szparagach, brokułach i szpinaku. Należy jednak pamiętać, aby nie łączyć witaminy C z surową cukinią, ogórkiem czy bakłażanem, ponieważ zawierają enzym zwany askorbinazą, który rozkłada kwas askorbinowy. Dlatego niewskazane jest spożywanie np. równocześnie surowego ogórka z pomidorami.

Wśród warzyw pod względem zawartości witaminy C króluje papryka

Zalety witaminy C liposomalnej

Witamina C liposomalna wchłania się aż w 90-95%, natomiast tradycyjna – w 60%. Jest najlepiej przyswajalną obecnie postacią witaminy C. Jej wchłanialność jest porównywalna do wlewów dożylnych. Stwarza to duże nadzieje w terapiach onkologicznych. Zaletą tej postaci witaminy jest również to, że bardzo powoli uwalnia się w organizmie, wydłużając swoje terapeutyczne działanie. Z jelita cienkiego kwas askorbinowy uwalnia się wprost do krwioobiegu. Cenna zawartość liposomów jest chroniona przed działaniem enzymów, soków trawiennych i żółci. Liposomalna postać witaminy C nie ma negatywnego wpływu na żołądek. Ciało człowieka jest w stanie wchłonąć jednorazowo do 200 mg standardowej witaminy C. Pozostała część jest wydalana z organizmu wraz z moczem. Zbyt duże porcje skutkują biegunką, wzdęciami i bolesnymi skurczami. W formie liposomalnej jest wchłaniana prosto do komórek. Gdy liposom znajdzie się w świetle jelita cienkiego, zostaje od razu wchłonięty do komórek nabłonka jelita cienkiego, znajdujących się w kosmkach jelitowych. Następnie liposomy wędrują układem limfatycznym do różnych narządów ciała. Sposób dostarczania składników odżywczych na poziomie komórkowym odbywa się trzema drogami:

– endocytoza – liposom dostaje się do wnętrza komórki bez przechodzenia przez błonę komórkową. Komórka pochłania liposom, tworząc pęcherzyk ograniczony błoną – endosom

– adsorpcja – liposom przylega do błony komórkowej i uwalnia swoją zawartość do wnętrza komórki

– fuzja – warstwa fosfolipidowa przylega do błony komórkowej, potem łączy się z nią, a zawartość liposomu dostaje się do wnętrza komórki

– wymiana lipidów – zawartość liposomu i wnętrza komórki ulegają zamianie.

Liposomalna witamina C w postaci suplementu diety

Jak dawkować liposomalną witaminę C?

W naszych Delikatesach Aleeko znajdziecie Państwo szeroki wybór liposomalnej witaminy C, między innymi firmy Actinovo, Altrient, Liposol, Swanson, Dr Mercola. Dawki liposomalnej witaminy C powinno się zwiększać stopniowo, zaczynając od 100-200 mg na dobę, do nawet 3 g.

Źródła:

Davis JL., Paris HL., Beals JW., Binns SE., Giordano GR., Scalzo RL1, Schweder MM, Blair E., Bell C., Liposomal-encapsulated Ascorbic Acid: Influence on Vitamin C Bioavailability and Capacity to Protect Against Ischemia-Reperfusion Injury. Nutr Metab Insights. 2016; 9: 25–30.

Janda K., Kasprzak M.,Wolska J., Witamina C – budowa, właściwości, funkcje i występowanie, Pom J Life Sci 2015, 61, 4, 419–425.

Maćkowiak K., Torliński L., Współczesne poglądy na witaminę C w fizjologii i patologii człowieka, Nowiny Lekarskie 2007, 76, 4, 349-356.

Serrano G., Almudéver P., Serrano JM., Milara J., Torrens A., Expósito , Cortijo; Phosphatidylcholine liposomes as carriers to improve topical ascorbic acid treatment of skin disorders. Clin Cosmet Investig Dermatol. 2015 Dec 17;8:591-9.

http://liposol.pl/liposomy/.

Dynia – właściwości odżywcze i prozdrowotne

przez aleeko . 0 Komentarzy

Dynia (Cucurbita L.) to rodzaj roślin jednorocznych z rodziny dyniowatych obejmujący około 20 gatunków. Owocem dyni są duże, jadalne jagody, które osiągają masę do 200 kg. W przypadku dyni olbrzymiej ich masa może wynosić nawet 800 kg. Łodyga jest płożąca i posiada wąsy czepne. W stanie dzikim dynie występują w strefach klimatu gorącego i ciepłego w Ameryce. W Europie dynia pojawiła się dopiero w XVI wieku. Roślina ta pochodzi z Peru. Już Indianie znali ją jako źródła cennych witamin i mikroelementów. Natomiast pierwsi osadnicy w Ameryce wydrążali dynię, wypełniali ją miodem, mlekiem i przyprawami, a następnie piekli. Ponadto w Stanach Zjednoczonych dynia jest powszechnie uprawiana i jest symbolem amerykańskiego Halloween. Godne uwagi jest, że nie wszystkie dynie są jadalne. Istnieją też odmiany ozdobne – białe, niebieskawe, zielone, brązowe, czerwona europejska. Jest ich ponad 48. Jedną ze smaczniejszych i nie wymagających obierania ze skóry jest odmiana hokkaido.

Właściwości odżywcze dyni

Warto wiedzieć, że dynia ma niewielką wartość kaloryczną – zaledwie 32 kcal w 100 gramach, czyli mniej niż np. jabłka, gruszki czy czarne jagody. Ponadto nie zawiera tłuszczu. Ma za to sporo błonnika, który ułatwia trawienie wymiatając zalegające w przewodzie pokarmowym resztki. Warzywo to zawiera natomiast witaminy A (karoten) B1, B2, PP, E i C, a także żelazo, fosfor, magnez oraz selen, cynk, miedź i mangan. Im bardziej pomarańczowe warzywo, tym więcej karotenu. Pestki zawierają cynk, siarkę, magnez i wapń oraz są niezwykle bogatym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych.

Właściwości prozdrowotne dyni

1. Działanie przeciwzapalne i przeciwnowotworowe

Warzywo to ma pomarańczowy miąższ, który zawiera mnóstwo beta-karotenu. Ponieważ jest to silny przeciwutleniacz, ma właściwości przeciwzapalne i może pomóc zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka, m.in. raka żołądka, piersi, prostaty, jelita grubego i płuc.

2. Wzmacnia układ odpornościowy

Dynia ma w swoim składzie cynk i witaminę C, które wzmacniają układ odpornościowy. Pisaliśmy o tym na naszym blogu. Warto wiedzieć, że w kubku gotowanej dyni znajduje się ponad 11 mg witaminy C, co pokrywa 19% dziennego zapotrzebowania. Ponadto beta-karoten zawarty w tym warzywie łagodzi procesy zapalne i pomaga ograniczyć objawy przeziębienia i grypy.

3. Właściwości przeciwcukrzycowe w miąższu dyni figolistnej

Badania naukowców z Uniwersytetu East China Normal w Szanghaju dowodzą, że substancja znajdująca się w wyciągu z miąższu dyni figolistnej – D-chiro-inozytol może zastąpić insulinę. Stymuluje ona również regenerację komórek trzustkowych beta u szczurów chorych na cukrzycę i reguluje aktywność insuliny. Ponadto ekstrakt z dyni figolistnej może działać profilaktycznie u osób o podwyższonym ryzyku zachorowania na cukrzycę insulinozależną (typu 2), a także ograniczać znacznie zapotrzebowanie na insulinę u osób chorych.

Natomiast sama dynia nie jest wskazana w cukrzycy, ponieważ jej indeks glikemiczny jest wysoki i wynosi 75.

4. Pozytywne działanie przy nadciśnieniu i chorobach serca

Ponieważ beta-karoten ma właściwości obniżające poziom „złego” cholesterolu, zapobiega odkładaniu się złogów cholesterolowych w ścianach tętnic i  w dalszej kolejności miażdżycy. Tym samym ogranicza ryzyko zawału czy udaru mózgu. Ponadto reguluje również poziom ciśnienia tętniczego.

5. Korzystne działanie na wzrok

Ze względu na zawartość w dyni beta-karotenu, dynia wspomaga narząd wzroku i widoczność, zwłaszcza po zmroku. Jest on przekształcany w witaminę A w organizmie człowieka i jest składnikiem barwnika wzrokowego występującego w siatkówce oka, pozwalającego widzieć w półmroku. Ponadto zmniejsza ryzyko zwyrodnienia plamki żółtej. W dodatku pomaga hamować zespół suchego oka oraz zapobiega uszkodzeniu soczewki i powstaniu zaćmy.

6. Działanie przeciwdrobnoustrojowe i przeciwpasożytnicze

Pestki dyni zawierają kukurbitacynę, która zabezpiecza je przed drobnoustrojami i pasożytami. Bezsprzecznie najwięcej jej znajduje się w świeżych, miękkich pestkach.

7. Na problemy z prostatą

Pestki stosuje się w ziołolecznictwie przy problemach z prostatą. Warto pamiętać, iż zmniejszają powiększony nadmiernie gruczoł. Badania naukowe pokazują, że mogą zapobiec rakowi prostaty. Dodatkowo poprawiają sprawność seksualną i żywotność plemników. Ponadto są składnikiem suplementów diety dla mężczyzn.

8. Właściwości odchudzające

Dynia jest niskokaloryczna (10 dag – 26 kcal), co więcej sprzyja oczyszczaniu organizmu z toksyn i ma właściwości odkwaszające.

9. Poprawia stan skóry

Ponadto dynia jest źródłem cynku, który działa przeciwtrądzikowo, w dodatku pomaga na opryszczkę, wrzody żołądka i wspomaga gojenie się ran. Dodatkowo zawarte w niej witaminy A, C i E skutecznie walczą ze zmarszczkami od środka. Równocześnie kubek gotowanej dyni zapewnia aż 245% dziennego zapotrzebowania na witaminę A.

Jak przyrządzić dynię?

Przede wszystkim wybierajmy dynie symetryczne i ciężkie. Należy ją przechowywać w suchym, chłodnym miejscu. Jak pokroić dynię? Należy najpierw ostrym nożem odciąć wierzch dyni, potem rozciąć ją na pół. Po drugie usuwamy pestki i włóknisty miąższ. Następnie nasiona można uprażyć. Jeśli chcemy dynię ugotować, należy najpierw pokroić ją na duże kawałki, opłukać, włożyć do dużego garnka z wodą i następnie gotować pod przykryciem 20-30 minut aż zmięknie. Ponadto można też gotować ją na parze (ok. 12 minut). Pieczoną dynię również możemy przyrządzić w piekarniku, przekroić ją na pół, umyć w zimnej wodzie, położyć na blasze i piec ok. godzinę w 175 st. C. Ponadto dynia nadaje się na przetwory. Olej z pestek dyni ma również cenne właściwości. Ponadto można z niej przygotować kompoty, soki, dżemy, musy, pasty, chutney, puree, a poza tym dynię można mrozić i marynować.

Przykładowe przepisy na dania z dyni (ze strony Kwestia Smaku)

KURCZAK CURRY Z DYNIĄ

Składniki na 3 porcje:

KURCZAK

500 g filetu z kurczaka

sól, pieprz

3 ząbki czosnku

2 łyżki oliwy

2 łyżki soku z cytryny

1/2 łyżeczki mielonej kurkumy

2 łyżeczki czerwonej pasty curry

DYNIA

1 szklanka pokrojonej w kostkę dyni*

1 łyżka oliwy lub oleju kokosowego

50 ml gorącego bulionu lub wody

200 ml mleka kokosowego z puszki

do podania: ryż, listki bazylii, opcjonalnie posiekane świeże chili

PRZYGOTOWANIE

            Po pierwsze filety oczyścić z błonek i kostek. Następnie w najgrubszej części przekroić wzdłuż a potem w poprzek na mniejszej wielkości fileciki.

            Dalej doprawić solą oraz pieprzem, natrzeć startym czosnkiem i obtoczyć w oliwie. Potem skropić sokiem z cytryny, posypać kurkumą oraz natrzeć pastą curry. Następnie odstawić na blacie na ok. 15-30 minut (jeśli mamy czas), dalej nastawić do ugotowania ryż.

            Dynię obrać, oczyścić i pokroić w niedużą kostkę. Równocześnie na dużej patelni rozgrzać oliwę, włożyć pokrojoną dynię i mieszając podsmażać przez ok. 4 minuty. Następnie przesunąć na bok, włożyć filety kurczaka i obsmażyć po ok. 2 – 3 minuty z każdej strony.

            Dalej dodać gorący bulion lub wodę a po chwili mleko kokosowe. Potem zagotować i gotować jeszcze ok. 1 minutę. Następnie odstawić z ognia i podawać z ryżem i listkami bazylii, opcjonalnie posypując świeżym chili.

WSKAZÓWKI

* najlepsza będzie dynia odmiany hokkaido (nieduża, o pomarańczowej skórce)

ZUPA Z DYNI Z MASŁEM ORZECHOWYM

Składniki na 4 porcje:

1,2 kg dyni

2 łyżki oliwy

1 duża cebula

2 duże ząbki czosnku

1 łyżka startego korzenia imbiru

1/2 łyżeczki czerwonej pasty curry (lub przyprawy curry)

przyprawy: 1 łyżeczka kurkumy, 1/2 łyżeczki mielonej papryki, szczypta cynamonu, szczypta płatków chili

1 litr bulionu jarzynowego

2 łyżki (z górką) kremowego masła orzechowego (naturalnego, bez soli i cukru)

80 ml mleka kokosowego lub śmietanki kremówki

PRZYGOTOWANIE

            Najpierw piekarnik nastawić na 180 st C. Potem dynię pokroić na kilkucentymetrowe kawałki, wyłożyć na blachę piekarnika i piec przez 35 minut. Następnie wyjąć z piekarnika, obkroić ze skóry i pokroić na jeszcze mniejsze części.

            Następnie w garnku na oliwie zeszklić pokrojoną w kostkę cebulę, pod koniec dodać starty czosnek i imbir. Potem dodać pastę lub przyprawę curry i wymieszać. Ponadto dodać kawałki upieczonej dyni oraz pozostałe przyprawy i podsmażać na małym ogniu mieszając jeszcze przez kilka minut.

            Potem wlać gorący bulion, przykryć i gotować na małym ogniu przez 15 minut. Zawartość garnka przelać ostrożnie do kielicha stojącego blendera, dodać masło orzechowe, mleko kokosowe lub śmietankę i zmiksować na gładki krem.

PROPOZYCJA PODANIA

kleks z mleka kokosowego / śmietanki

listki oregano / rzeżuchy / bazylii / kolendry

płatki chili

RISOTTO Z DYNIĄ I GORGONZOLĄ

Składniki na 2 porcje:

1 łyżka oliwy

2 łyżki masła

1 mała cebula

1/2 gałązki rozmarynu

1/4 szklanki ryżu arborio (do risotto)

2 szklanki dyni obranej i pokrojonej w 1,5 cm kostkę

1/3 łyżeczki ostrej papryki

1/4 szklanki cydru lub białego wina

ok. 500 ml bulionu jarzynowego

3 łyżki tartego parmezanu lub grana padano

60 g sera gorgonzola

ORAZ

200 g pieczarek

1 łyżka posiekanej natki

po 1 łyżce oliwy i masła

DO PODANIA

zielone listki np. rukoli, rozmarynu

zredukowany ocet balsamiczny (opcjonalnie)

PRZYGOTOWANIE

            W szerokim garnku na 1 łyżce oliwy i 1 łyżce masła zeszklić pokrojoną w kosteczkę cebulę. Dodać rozmaryn oraz ryż i smażyć mieszając przez pół minuty. Dodać obraną i pokrojoną w kosteczkę dynię, mieszając smażyć kilkanaście sekund.

            Dodać paprykę, wlać wino i gotować przez pół minuty. Doprawić solą, następnie wlewać stopniowo po pół szklanki gorącego bulionu, cały czas gotując risotto na średnim ogniu. Dodać kolejną porcję bulionu gdy poprzednia będzie już wchłonięta przez ryż.

            W sumie gotowanie będzie trwało ok. 20 – 23 minuty, na koniec ryż i dynia mają być miękkie. W trakcie gotowania risotto należy co chwilę je zamieszać. Na koniec dynia powinna częściowo się rozpaść, w razie potrzeby można ją miejscami rozgnieść widelcem.

            W czasie gdy gotuje się risotto przygotować pieczarki: oczyścić je gąbeczką, przekroić na 4 części i wrzucić na posmarowaną oliwą patelnię. Obsmażyć na złoty kolor z każdej strony, następnie dodać masło i natkę pietruszki, wymieszać i chwilę razem podsmażać. Dopiero na koniec doprawić solą.

            Risotto odstawić z ognia, dodać tarty parmezan, pozostałą łyżkę masła oraz połowę rozdrobnionej gorgonzoli, wymieszać. Nałożyć do głębokich talerzy, posypać resztą gorgonzoli i pieczarkami. Udekorować zielonymi listkami i doprawić świeżo zmielonym pieprzem. Opcjonalnie skropić zredukowanym octem balsamicznym.

Źródła:

D-chiro-inositol found in Cucurbita ficifolia (Cucurbitaceae) fruit extracts plays the hypoglycaemic role in streptozocin-diabetic rats, http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17132216.

Zdrojewicz Z., Błaszczyk A., Wróblewska M. Dynia – zdrowa, ale zapomniana. Med Rodz 2016; 19(2): 70-74.

Glutation i jego funkcje w organizmie

przez aleeko . 0 Komentarzy

Czym jest glutation?

Glutation (glutathionum, inna nazwa: γ-glutamylocysteinyloglicyna) to trójpeptyd, czyli białko zbudowane z trzech aminokwasów: kwasu glutaminowego, glicyny i cysteiny. Występuje we wszystkich organizmach żywych – u człowieka, roślin i zwierząt i jest w nim produkowany. Godny uwagi jest fakt, że w tkankach organizmu żywego wyróżnia się glutation zredukowany (GSH), utleniony (GSSG) oraz disiarczki glutationu. Natomiast poza organizmem jest nietrwały. Ma właściwości przeciwutleniające, które przejawiają się w odtwarzaniu grup tiolowych −SH w białkach. Dzięki reakcji odrywania lub przyłączania elektronów, glutation działa w ustroju jako układ oksydo-redukcyjny chroniący grupy –SH białek przed utlenieniem. Ponadto bierze udział w procesie oddychania i jest koenzymem niektórych enzymów oksydo-redukcyjnych. Podczas gdy w formie zredukowanej, dzięki wolnej grupie tiolowej, służy do redukcji nadtlenków (np. nadtlenku wodoru). W dodatku ma zdolności wyłapywania reaktywnych czynników elektrofilowych, ochraniając komórki przed uszkodzeniem ze strony toksyn.

            Ostatnio na temat tego tripeptydu prowadzone są intensywne badania naukowe – istnieje już ponad 80 000 prac medycznych dotyczących glutationu. Godny uwagi jest fakt, że w 2008 roku Dr Luc Antoine Montagnier otrzymał Nagrodę Nobla za badania nad tym związkiem organicznym. Każda komórka w naszym organizmie produkuje ten związek i musi otrzymać odpowiednie budulce, czyli prekursory.

Funkcje glutationu

Związek ten odgrywa rolę w zachowaniu równowagi pomiędzy antyoksydantami i prooksydantami, czyli decyduje o życiu, albo śmierci komórek. W związku z tym naukowcy z dziedziny medycyny uważają go za klucz do zdrowia i długowieczności. Najprościej jego działanie można ująć w trzech prostych funkcjach:

1) Jest naturalnym, bardzo silnym przeciwutleniaczem, który neutralizuje działanie wolnych rodników, przez co zapobiega chorobom nowotworowym i procesom starzenia się organizmu. W dodatku warunkuje również skuteczne działanie przeciwutleniaczy (np. witaminy C i E).

2) Wzmacnia odporność, wspomaga działanie układu immunologicznego, zwiększa produkcję białych krwinek. Jeśli poziom glutationu jest wysoki, organizm może skutecznie wykrywać i niszczyć bakterie, wirusy, komórki nowotworowe i zapobiega ich namnażaniu się. Ponadto wspomaga też proces samoleczenia się organizmu.

3) W dodatku ma właściwości detoksykujące – rozkłada toksyny, oczyszcza organizm z metali ciężkich, wspomaga pracę wątroby. Dla ludzi żyjących we współczesnym świecie jest to bardzo ważne. Codziennie jesteśmy narażeni na zanieczyszczenia środowiska naturalnego, żywność pełną konserwantów, kontakt z toksynami. Ponadto zbyt niskie stężenie glutationu przyczynia się do upośledzenia funkcji wątroby i kumulowania toksyn.

            Te wszystkie trzy podstawowe funkcje są ze sobą powiązane, dlatego tak ważne jest utrzymanie prawidłowego poziomu tego trójpeptydu w organizmie. Dodatkowo jego ilość maleje wraz z wiekiem. Na obniżenie jego poziomu wpływa: stres, nieprawidłowa dieta zawierająca produkty wysokoprzetworzone, zanieczyszczenie środowiska, choroby, promieniowanie UV.

Do jego produkcji potrzebna jest cysteina, którą należy dostarczać w diecie. Jednym z najlepszych jej źródeł jest niezdenaturowane białko serwatkowe WPC 80. Takie białko zawiera preparat Immunocal i Immunocal Platinum (dla osób starszych i uprawiających sport) firmy GSH Polska. Preparat Immunocal wykazuje synergię z wieloma innymi substancjami, które działają korzystnie na organizm jak: witamina C, witamina E, kwas alfa-liponowy, wielonienasycone kwasy tłuszczowe Omega-3, koenzym Q10, antyoksydanty pochodzenia roślinnego – polifenole, flawonoidy, antocyjany i wiele innych.

Immunocal
Immunocal Platinum

Glutation w pożywieniu

Dieta jest ważnym czynnikiem wpływającym na stężenie zredukowanego glutationu w tkankach organizmu ludzkiego. W związku z tym ważnymi jego źródłami są:

– awokado

– szpinak

– kurkuma

– szparagi

Warzywa są dobrym źródłem glutationu

– arbuz

– brokuły

– cebula

– czosnek

– kapusta

– truskawki

– ostropest plamisty

– orzechy włoskie.

Wobec tego warto spożywać jak najwięcej tych produktów. Jednak ważne, żeby spożywane produkty były surowe, mrożone lub krótko gotowane, ponieważ poddane dłuższej obróbce lub przetwarzaniu już nie mają tak wiele zredukowanego glutationu. W spożywanych pokarmach powinny być zawarte również prekursory, takie jak cysteina lub metionina.

Inne sposoby na podwyższenie poziomu glutationu

Poza dietą, do czynników zwiększających jego stężenie należy aktywność fizyczna, suplementacja kwasami tłuszczowymi omega-3, witaminą C, E, z grupy B, koenzymem Q10, kwasem alfa-liponowym. Tworzą one dobrą bazę do wchłaniania glutationu.

Co do suplementacji samym glutationem zdania naukowców są podzielone. Jedni uważają, że nie wchłania się on w przewodzie pokarmowym. Druga grupa naukowców jest zdania, że jeśli zostanie on wcześniej rozdrobniony, ma większą szansę na wchłonięcie się. Szczególnie dotyczy to formy liposomalnej. Ponadto wiele rodzajów produktów glutationowych znajdziecie Państwo w naszych Delikatesach. Dodatkowo istnieją leki farmaceutyczne, takie jak N-acetylocysteina (NAC), które mają dostarczać niezbędnego budulca glutationu. Jednak ich stosowanie niesie ze sobą wiele skutków ubocznych oraz przeciwwskazań, dlatego można je przyjmować wyłącznie pod kontrolą lekarzy i w ograniczonym stopniu.

Kiedy powinniśmy suplementować glutation?

Obniżony poziom glutationu występuje przy chorobach takich jak: cukrzyca, AIDS, choroba Alzheimera, choroba Parkinsona, stwardnienie rozsiane, stwardnienie zanikowe boczne i inne choroby neurodegeneracyjne. Dlatego w tych wypadkach ważne jest dostarczenie prekursorów tego trójpeptydu w celu podwyższenia jego poziomu.

Godne uwagi jest, że przy chorobach nowotworowych, chemio- i radioterapii czy w przypadku transplantacji narządów występuje podwyższone stężenie zredukowanego glutationu (GSH). Wysoki poziom GSH wyraźnie chroni komórki przed działaniem chemioterapii, a niski – czyni jej wrażliwymi. Ponadto poziom glutationu powinien być wysoki w zdrowych komórkach i niski w komórkach rakowych, ale wiele ludzkich nowotworów charakteryzuje się szczególnie wysokim poziomem GSH. Z pewnością nowotwór jest jedynym znanym przypadkiem, w którym normalnie ściśle regulowany poziom glutationu zostaje przekroczony. Jest to charakterystyczne dla komórek nowotworowych.

            Okazuje się, że komórki z wysokim stężeniem GSH są oporne na chemioterapię, dlatego trzeba w nich dążyć do obniżenia jego poziomu. Paradoksalnie, prekursory, które podnoszą poziom glutationu w zdrowych komórkach, wywierają przeciwny efekt w komórkach nowotworowych. Gdy produkcja GSH jest nadmiernie wystymulowana w komórkach nowotworowych, dochodzi do zjawiska zwanego ujemnym sprzężeniem zwrotnym, które czyni je bardziej podatnymi na destrukcję. W tym samym czasie normalne komórki używają prekursorów do produkcji glutationu, dostarczając sobie lepszej obrony.

Źródła

Bilska A., Kryczyk A., Włodek L.: Różne oblicza biologicznej roli glutationu. Postępy Hig. Med. Dośw, 2007; 61: 438-453.

Erden-Inal M., Sunal E., Kanbak G.. Age-related changes in the glutathione redox system. Cell Biochem Funct, 2002; 20(1): 61-66.

Glutation (DB00143) – informacje o substancji aktywnej (ang.). DrugBank.

Glutation (ang.) w bazie ChemIDplus, United States National Library of Medicine.

Hayes J.D., Flanagan J.U., Jowsey I.R.: Glutathione transferases. Annu. Rev. Pharmacol. Toxicol., 2005; 45: 51-88.

Krezel A., Bal W.: Structure-function relationships in glutathione and its analogues. Organic & Biomolecular Chemistry; 2003: 1(22): 3885-3890.

Meister A.: Glutathione defi ciency produced by inhibition of its synthesis, and its reversal; applications in research and therapy. Pharmacol. Ther., 1991; 51: 155-194.

Polskie Towarzystwo Farmaceutyczne: Farmakopea Polska VIII. Warszawa: Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, 2008, s. 3491. ISBN 978-8388157-53-0.

Wu G., Fang Y.Z., Yang S., Lupton J.R., Turner N.D.: Glutathione metabolism and its implications for health. J. Nutr., 2004; 134: 489-492.

Fluor w pastach do zębów – przyjaciel czy wróg?

przez aleeko . 0 Komentarzy

Fluor w pastach do zębów. Wokół tematu past do zębów z fluorem pojawia się wiele kontrowersji. Coraz częściej słyszymy o szkodliwości tego pierwiastka w nadmiarze, pamiętając jednocześnie zabiegi fluoryzacji powszechnie stosowane w szkołach. Jaka jest prawda?

Występowanie fluoru

            Fluor jest pierwiastkiem bardzo aktywnym chemicznie i z tego względu nie występuje w stanie wolnym w naturze. Wchodzi również w związki chemiczne, które są składnikiem gleb powulkanicznych, niektórych zbiorników wodnych, złoży fosforytów, węgla i ropy naftowej. Ponadto możemy spotkać go w produktach spożywczych: wodzie, herbacie, produktach zbożowych, warzywach liściastych, fasoli, ziemniakach, marchwi, orzechach, rybach czy ziemniakach.

Fluor jako pierwiastek nr 9 na tablicy Mendelejewa

            W organizmie człowieka fluor występuje w ilości około 3 mg/kg masy ciała, natomiast dawka toksyczna wynosi powyżej 20 mg F/dobę. Zapotrzebowanie na ten pierwiastek jest różne w zależności od wieku, płci i masy ciała. W przypadku osoby dorosłej odpowiednia porcja wynosi od 3 mg (kobieta) do 4 mg (mężczyzna), u dzieci od 1 do 2 mg. W dodatku taką porcję bardzo łatwo dostarczyć organizmowi – wystarczy wypić kilka filiżanek herbaty. U dzieci 80% pobranego fluoru zostaje zużytkowane na potrzeby rosnących kości i zębów, natomiast u osób młodych oraz w średnim wieku około 50% jest wykorzystane do przebudowy kości.

            W 2003 roku została opublikowana przez Komisję Europejską dopuszczalna zawartość naturalnych składników obecnych w wodach mineralnych. Dla fluoru dopuszczalna maksymalna zawartość wynosi 5 mg/l, a jej przekroczenie uznano za groźne dla zdrowia. W dodatku okazuje się, że napoje z ekstraktem z herbaty oraz niektóre wody mineralne mogą zawierać nawet do 1,39 mg F/l. Ponadto jeżeli weźmiemy pod uwagę łączną zawartość fluoru w diecie Polaków, może dojść do przekroczenia tej dawki.

Fluor w stomatologii i medycynie

            Stosowanie fluoru wynika z doniesień naukowych, że pierwiastek ten działa przeciwpróchniczo. Stwierdzono, że kryształy hydroksyapatytu, które są podstawowym składnikiem zębiny i szkliwa zębów posiadają zdolność wymiany jonu hydroksylowego na F-. Ponadto hamuje to demineralizację i zwiększenie mineralizacji tkanki zębów. W dodatku fluorki działają bakteriobójczo przeciw bakteriom powodującym próchnicę. Dlatego prewencyjnie stosuje się dawkę 1 mg F/l.

            W Stanach Zjednoczonych (a potem w Europie) wprowadzono w 1950 r. fluoryzację wody. Ponadto okazało się, że bezpieczniejszym sposobem jest mycie zębów pastami wzbogaconymi w jony fluorkowe oraz wcieranie, płukanie lub powlekanie powierzchni zębów środkami zawierającymi aktywny fluor.

Fluoryzacja

            Godny uwagi jest fakt, że fluor jest niezbędny do tworzenia prawidłowej tkanki kostnej. Pobudza proliferację osteoblastów i hamuje jednocześnie aktywność osteoklastów. W rezultacie wpływa to na przyrost masy kostnej. Związki fluoru stosuje się w leczeniu osteoporozy, ponieważ poprawiają bilans wapniowy przez jony fluoru. Ponadto małe dawki fluoru stosuje się w leczeniu złamań trzonów kręgów, a wraz z dawkami witaminy D wykorzystuje się jako ochrona ubywającej masy kostnej u osób leczonych sterydami. W dodatku istnieją doniesienia, że określone dawki fluoru mogą hamować rozwój zmian miażdżycowych w aorcie i innych naczyniach tętniczych. Ponadto z niektórych doniesień wynika, że związki fluoru są wykorzystywane również m.in. w leczeniu nowotworów (fluorouracyl) i zakażeń układu moczowego (fluorochinolony).

Szkodliwość fluoru

Jony fluorkowe łatwo przenikają przez błony komórkowe zarówno do tkanek twardych, jak i miękkich tkanek narządowych. W efekcie organizm nie radzi sobie z nadmiarem tego pierwiastka. Tylko częściowo nadmiar jest on usuwany wraz z płynami ustrojowymi przez gruczoły łojowe oraz potowe – reszta odkłada się w układzie kostnym i kumuluje w skórze.

Wobec pojawiających się doniesień naukowych o szkodliwości nadmiernej podaży fluoru wiele państw (w tym Polska) zaprzestało fluoryzacji wody. Toksyczne działanie fluoru zależy przede wszystkim od dawki i czasu ekspozycji. Najczęstszym powikłaniem przedawkowania jest tzw. fluoroza zębów. Choroba ta częściej dotyczy dzieci i objawia się charakterystycznymi kredowymi lub brązowawymi pasmami na przodzie zębów i nadżerkami szkliwa, które może kruszeć. Ponadto może dojść do fluorozy szkieletu. W efekcie kości stają się bardziej kruche, a więzadła tracą swą elastyczność.

            Człowiek może być narażony na przewlekłe lub ostre zatrucie fluorem z powodu obecności tego pierwiastka w diecie lub w efekcie zanieczyszczenia środowiska związkami fluoru. Za detoksykację organizmu odpowiada głównie wątroba i nerki. Dlatego te narządy ponoszą skutki usuwania nadmiernych dawek fluoru i często dochodzi do ich uszkodzeń. Dodatkowo część fluoru wydalana jest także z moczem. Podobny temat – zatruć metalami ciężkimi poruszaliśmy na naszym blogu.

            Godne uwagi jest, że w literaturze istnieją doniesienia o tzw. hiperglikemii fluorkowej, wynikającej m.in. z hamowania wydzielania insuliny przez komórki β trzustki i zaburzenia wydzielania hormonów tarczycy.

Wpływ na organizm

            Fluor ponadto jest neurotoksyczny, a jego działanie powoduje zmiany neurodegeneracyjne w móżdżku, hipokampie i korze mózgu. W efekcie prowadzi do zahamowania syntezy neurotransmiterów i zmniejszenia ilości ich receptorów w mózgu. Ponadto okazuje się też, że obniża zdolność uczenia i zapamiętywania. W dodatku przewlekła ekspozycja na fluorki skutkuje uszkodzeniem narządów rozrodczych i bezpłodnością, zwiększa odsetek poronień i jest bardzo toksyczna dla płodu.

            Zarówno fluor jak i jony fluorkowe są toksyczne i działają drażniąco np. na układ oddechowy. Nadmiar tego pierwiastka może prowadzić do zaburzenia procesów enzymatycznych w tkankach – zahamowania oddychania komórkowego, przemiany węglowodanów i tłuszczy oraz syntezy hormonów. Podsumowując, konsekwencją tego są uszkodzenia kości, zaburzenia pracy tarczycy i trzustki.

            Bardzo groźną właściwością fluoru w nadmiernej ilości jest wypieranie przez niego wapnia, co w prostej linii prowadzi do chorób związanych z niedoborem tego pierwiastka, jak na przykład osteoporozy, zaburzeń rytmu serca czy skurczów mięśni. Ponadto fluor blokuje także przyswajanie magnezu, który jest bardzo ważny dla właściwego przekazywania sygnałów w układzie nerwowym. Niedobór magnezu objawia się przewlekłym zmęczeniem, ciągłymi skurczami mięśni, rozdrażnieniem, lękami i trudnością w koncentracji, a także prowadzi do próchnicy – przed którą staraliśmy się uciec, stosując fluor.

Trądzik fluorowy

            Ponadto nadmiar fluoru może spowodować trądzik fluorowy (acne fluorica). Początkowo występował u pracowników przemysłu, narażonych na nadmierny kontakt z tym pierwiastkiem. Zmiany na skórze przypominają zwykły trądzik, lecz są skupione wokół ust, nosa, na brodzie i na czole a także obserwuje się zaostrzenie trądziku po umyciu zębów. Objaw ten utrzymuje się kilka godzin, a po tym czasie skóra wraca do wcześniejszej formy. Zwykły trądzik łatwo może przekształcić się w trądzik fluorowy pod wpływem fluorowanych kortykosteroidów, innych fluorowanych leków i składników kosmetyków.

Z czego wynika toksyczność?

            Toksyczność fluoru wynika przede wszystkim z jego zdolności do wywoływania stresu oksydacyjnego poprzez generowanie wolnych rodników i zmniejszanie wydajności enzymatycznego układu antyoksydacyjnego. W przypadku zatrucia fluorem pojawiają się zaburzenia w gospodarce mineralnej, a dotyczą m.in. wapnia, magnezu i fosforu. Pierwiastek ten zwiększa przyswajalność glinu przez komórki śluzówki przewodu pokarmowego oraz transport glinu przez barierę krew-mózg. Jony glinu są toksyczne na poziomie komórkowym i są uważane za jeden z czynników uszkadzających centralny układ nerwowy. Szczególnie niebezpieczne dla zębów i kości łączenie jest kofeiny i fluoru, choćby w napojach energetyzujących. Przejawia się to tendencją do zwiększenia kumulacji fluorków w kościach, a zmniejszenia jego zawartości w zębach oraz nasileniem zaburzeń gospodarki wapniowej.

Pasty do zębów z fluorem

            Pomimo wielu doniesień naukowych, niektórzy stomatolodzy nie widzą nic złego w stosowaniu fluorowanej pasty do zębów. Uważają, że wraz z pastą jest dostarczana tak niewielka ilość tego pierwiastka, że nie szkodzi to zdrowiu. Pamiętajmy jednak, że dzieci często zjadają pastę do zębów, a wraz z nią do organizmu dostarczane są  szkodliwe składniki, które kumulują się w organizmie powoli, lecz nieustannie. Małe dzieci mogą nieświadomie połknąć nawet do 60 procent użytej pasty, co równe jest około 0,6 mg fluoru. Ponadto dziecko otrzymuje ten pierwiastek także z pożywieniem i napojami.

            Fluor w pastach do zębów może mieć działanie zapobiegawcze jedynie w okresie tworzenia się i wapnienia związków zębowych, gdy czynne są adamantoblasty, a więc u kobiet w ciąży (u płodu), u dzieci i młodzieży. Dlatego hamowanie próchnicy zębów w okresie, gdy już wykształcone są zęby stałe jest fizjologicznie niemożliwe.

Inne argumenty

            Czteroletnie badania przeprowadzone w Wielkiej Brytanii, opublikowane w „British Dental Journal” pokazały, że nie stwierdzono żadnych istotnych różnic, jeśli chodzi o nasilenie próchnicy zębów, między dziećmi używającymi fluorkowanej pasty do zębów oraz tymi, które myły zęby pastą bez fluorku. Wzięło w nich udział 1000 dzieci.

Pasta do zębów bez fluoru

            W większości krajów na Zachodzie Europy fluoryzacja już nie jest stosowana. Szkodliwe działanie fluoru i wątpliwe korzyści z jego stosowania podkreśla m.in. doktor Arvid Carlsson, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny w 2000 roku oraz wiele autorytetów.

Czarna wybielająca pasta do zębów z węglem aktywnym

            Tak jak w przypadku większości substancji dawka jest tu sprawą kluczową. Zgodnie ze słowami Paracelsusa: „Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, bo tylko dawka czyni truciznę”. Stosowanie fluoru w postaci preparatów stomatologicznych i leków wymaga dużej rozwagi. Każdy z nas powinien zastanowić się czy warto stosować pastę z fluorem, wobec powyżej przedstawionych faktów. Szczególnie powinniśmy kontrolować ilości przyjmowanych fluorków przez dzieci.

            W „Delikatesach Aleeko” znajdziecie Państwo szeroki wybór past do zębów. Niektóre z nich zawierają minimalne dawki fluoru, inne są całkowicie pozbawione tego pierwiastka. Wszystkie są bezpieczne dla zdrowia i produkowane z ekologicznych składników. Znajdziecie też pasty wybielające zęby z węglem.

Źródła:

Błaszczyk I., Ratajczak-Kubiak E., Birkner E.: Korzystne i szkodliwe działanie fluoru. Farm Pol, 2009, 65(9), 623-626.

Dąbrowska E., Balunowska M., Letko R.: Zagrożenia wynikające z nadmiernej podaży fluoru.  Nowa Stomatologia, 2001, 4, 22-27.

Dębiński A., Nowicka G., Sekuła W., Figurska K.: Zawartość fluoru w diecie populacji polskiej – próba oszacowania. Żyw. Człow. Metab. 2006, 4, 300-308.

Grucka-Mamczar E., Birkner E., Stawiarska-Pięta B., Duliban H., Polaniak R., Chlubek D., Samujło D., Cegłowska A.: Aktywność wybranych enzymów i stężenie amoniaku w surowicy krwi szczurów z hiperglikemią fluorkową. Ann. Acad. Med. Stetin. 2004, 50, 36-41.

Grucka-Mamczar E., Birkner E., Zalejska-Fiolka J., Birkner B., Kasperczyk A., Kasperczyk S.: Stężenie magnezu, wapnia i fosforu w surowicy krwi po zatruciu ostrym i przewlekłym fluorkiem sodu. Bromat. Chem. Toksykol. 2004, 1, 53-57.

Jędra M., Urbanek-Karłowska B., Gawarska H., Sawilska-Rautenstrauch D.: Zawartość fluoru w napojach bezalkoholowych produkowanych w Polsce. Roczn. PZH 2006, 57, 203-210.

Kaczmarek U.: Stanowisko polskich Ekspertów dotyczące indywidualnej profilaktyki fluorkowej choroby próchnicowej u dzieci i młodzieży. Nowa Stomatologia 2016, 1, 47-73.

Meler J., Meler G.: Fluoryzacja wody pitnej – wady i zalety. J. Elementol. 2006, 11, 379-387.

Miód na odporność i przeziębienia

przez aleeko . 0 Komentarzy

Miód to produkt należący do superżywności (superfood) powstający z nektaru, który pszczoły spijają z kwiatów. Towarzyszy człowiekowi od wieków, a jego właściwości wykorzystywano w medycynie największych kultur. To uniwersalne lekarstwo, środek słodzący i źródło substancji odżywczych. Ponadto z badań przeprowadzonych w Rosji wynika, że surowy, nieprzetworzony miód jest największym naturalnym magazynem leczniczych enzymów, które poprawiają refleks, czujność, a nawet iloraz inteligencji. Natomiast miód Manuka pochodzący z lasów deszczowych Nowej Zelandii posiada udokumentowane właściwości przeciwgrzybicze, antybiotyczne i przeciwwirusowe. O ile to możliwe, powinniśmy spożywać dziki miód i to na surowo. Trzeba pamiętać, aby nie narażać go na wysoką temperaturę, ponieważ pozbawia go to wszystkich enzymów.

Właściwości miodu

            Miód łagodzi objawy wielu chorób i dolegliwości lub całkowicie je leczy. Są to na przykład: biegunka, wrzody, infekcje, zespół drażliwego jelita, zaburzenia żołądkowo-jelitowe, nowotwory i infekcje wywołane przez gronkowce. Antybiotyczne właściwości miodu wspomagają leczenie takich chorób, jak: wąglik, błonica, infekcje układu moczowego i ucha, zapalenie opon mózgowych, infekcje dróg oddechowych, zapalenie zatok, płuc, gruźlica, zakażenia wywołane ukąszeniami zwierząt, tyfus, czerwonka, ropnie, czyraki, liszajec zakaźny, próchnica zębów, zakażenia połogowe, płonica, angina i cholera.

Właściwości te wynikają przede wszystkim z kompleksowego działania kilku mechanizmów, m.in. powstawania nadtlenku wodoru (wody utlenionej), wskutek wysokiej aktywności enzymów naturalnie występujących w miodzie. Ponadto znajdują się w nich cenne olejki eteryczne, kwasy fenolowe i flawonoidy, pochodzące z nektaru kwiatów, pyłku roślin i propolisu zebranego przez pszczoły z pąków drzew. Wśród polskich miodów najwyższą wartość antybiotyczną mają: spadziowy, nektarowo-spadziowy, nawłociowy, gryczany i lipowy. Choć inne rodzaju miody mają słabsze właściwości bakteriobójcze, mają duże znaczenie w profilaktyce i budowaniu odporności.

            Miód można stosować miejscowo do leczenia ran (zwłaszcza Manuka), takich jak np. ropni, odleżyn, oparzeń, nadżerki szyjki macicy, rany cięte, stopa cukrzycowa, wrzody skórne i inne.

Związki zawarte w miodzie występują w najlepiej przyswajalnej postaci – w postaci naturalnych połączeń doskonale rozpoznawalnych biochemicznie i wchłanianych przez nasz system trawienny. W dodatku ich skuteczność jest dowiedziona naukowo. W miodach występuje ponad 200 związków biologicznie czynnych o działaniu przeciwzapalnym, przeciwalergicznym, przeciwzakrzepowym, przeciwnowotworowym. Dlatego zalecane jest spożywanie miodu profilaktycznie w okresie jesienno-zimowym. A jeśli jesteśmy chorzy, miód pomoże nam szybciej wrócić do zdrowia.

Miód na odporność i przeziębienia

Manuka

Ze względu na swoje właściwości jest to szczególny rodzaj miodu. Pisaliśmy szerzej o nim na naszym blogu. Wspomaga organizm w walce z bakteriami, które przyczyniają się do infekcji układu pokarmowego, zapalenia gardła, zatok oraz błony śluzowej nosa. Ponadto pomaga w leczeniu trądziku i zmian na skórze. W dodatku reguluje florę bakteryjną jelit i układ trawienny, leczy szereg dolegliwości, takich jak wrzody żołądka, refluks żołądkowo-przełykowy lub zespół nadwrażliwego jelita.

Lipowy

Jego właściwości są znane od lat w leczeniu przeziębienia, grypy i innych schorzeń dróg oddechowych. Działa na kaszel, wykrztuśnie i napotnie, wspomaga leczenie zapalenia oskrzeli i płuc. Przyczynia się również do szybszego ustępowania stanu zapalnego. Ponadto zawiera kompleks składników, z których najważniejszymi są: nadtlenek wodoru, flawonoidy i olejki eteryczne.

Spadziowy

Skuteczny w leczeniu dróg oddechowych i stanów zapalnych organizmu. Poza działaniem przeciwzapalnym, ma również właściwości antyseptyczne, wykrztuśne, łagodzące kaszel. Miód spadziowy iglasty pomaga przy uporczywym kaszlu i ma działanie wykrztuśne. Polecany jest osobom pracującym w szkodliwych dla zdrowia warunkach czy leczonych lekami przeciwnowotworowymi ze względu na właściwości odtruwające. Stosuje się go także w leczeniu astmy czy kamicy nerkowej.

Gryczany

Ma wysoką aktywność antybiotyczną i wysoką zawartość witaminy C. Zawiera także pochodne rutozyd, który na drodze utleniania polepsza jej przyswajalność. Pomaga w chorobach płuc oraz chorobach zakaźnych z podwyższoną temperaturą.

Akacjowy

Stosuje się go przy przeziębieniach, zaleca się stosowanie go przy zwiększonej aktywności mózgu, zmęczeniu fizycznym i psychicznym, osłabieniu organizmu, ponieważ zawiera cukry proste, które szybko dostarczają energii. Ma działanie uspokajające, pomaga w walce z bezsennością. Wzmacnia organizm podczas choroby. Cukry proste są bezpośrednio wchłaniane do krwi.

Malinowy

Podobnie jak sok z malin, działa napotnie, przeciwgorączkowo i rozgrzewająco. Dlatego idealnie sprawdzi się w leczeniu chorób dróg oddechowych, przeziębienia i grypy. Ma właściwości antybakteryjne, zmniejsza zmęczenie, dodaje energii, ma właściwości odprężające i wzmacniające. Zapach tego miodu działa kojąco na zmysły, pomaga się zrelaksować. Można go wykorzystywać podczas kąpieli. Poprawia stan skóry.

Wrzosowy

Wspomaga leczenie stanów zapalnych gardła, błony śluzowej jamy ustnej oraz przeziębień. Zawiera związek zwany inhibiną, który ma właściwości hamujące rozprzestrzenianie się wirusów i bakterii w ludzkim organizmie oraz prolinę – związek, który może wspomagać leczenie i zapobiegać chorobie Alzheimera.

Wielokwiatowy

Badania donoszą, że letni miód wielokwiatowy może złagodzić katar sienny i alergiczny rodzaj astmy oskrzelowej. Zawiera pyłki, duże ilości biopierwiastków i naturalnych enzymów, które wzmacniają odporność i wzmagają przemianę materii. Żucie plastra miodu wielokwiatowego pozwala na uodpornienie się na alergeny w postaci pyłków, jednak taka terapia powinna się odbywać pod nadzorem lekarza.

Rzepakowy

Wspomaga leczenie infekcji gardła, nosa i oskrzeli (łagodzi kaszel i wspomaga układ odpornościowy). Uważa się, że pomaga też osobom chorym na dusznicę bolesną.

Jak przechowywać miód?

            Miód powinno się przechowywać w chłodzie, w szczelnym pojemniku, tak aby ograniczyć przechodzenie różnymi zapachami. Optymalna temperatura to 8-10 stopni Celsjusza. Należy chronić go przed promieniami słonecznymi i trzymać w zacienionym miejscu, co opóźnia proces krystalizacji. Krystalizacja to naturalne zjawisko, świadczące o dobrej jakości miodu. Jeżeli miód długo przechowywany nie krystalizuje, to prawdopodobnie jest sfałszowany, np. przez dodanie wody, cukru, melasy. Możemy to sprawdzić. Miód wlewany do szklanki chłodnej wody powinien ściekać równo nieprzerwanym strumieniem, na dnie układać się w wyraźną warstwę i trudno rozpuszczać się. Jeśli miód nie wykazuje takich właściwości, został zafałszowany.

            Poniżej podajemy proste przepisy na wzmocnienie odporności w okresie jesienno-zimowym.

Woda z miodem i cytryną

Woda z miodem i cytryną

Składniki:

  • woda (1 szklanka)
  • sok z cytryny (1/2 cytryny)
  • miód (2 łyżeczki)

Wieczorem w przegotowanej i ostudzonej wodzie rozpuszczamy miód. Pozostawimy na całą noc do odstania.Rano kolejnego dnia dodajemy sok z świeżo wyciśniętej cytryny. Całość wypijamy na czczo.

Pojawia się pytanie, dlaczego miód musi odstać przez noc, a nie rozpuszczamy go prosto ze słoiczka. Okazuje się, że miód, który stoi co najmniej przez 10 godzin w zimnej wodzie wykazuje kilkukrotnie silniejsze działanie przeciwbakteryjne. W soku z cytryny nie ma tyle witaminy C, co np. w papryce czy pietruszce, ale kwaśny smak, który pobudza perystaltykę jelit i oczyszcza wątrobę. 

Syrop z imbiru, miodu i cytryny

Syrop ten posiada liczne właściwości prozdrowotne i jest bardzo dobry w smaku. Pomoże nam w walce z przeziębieniem i możemy go pić profilaktycznie.

Składniki:

  • 2 cytryny
  • 3-4 centymetry korzenia imbiru
  • miód

Cytryny sparzamy wrzątkiem i dokładnie myjemy. Potem kroimy w plasterki i usuwamy pestki. Imbir obieramy ze skórki i ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Następnie do wyparzonego  wysuszonego słoiczka wlewamy 3 łyżki miodu, potem kładziemy 4 plasterki cytryny i dwie łyżki startego imbiru. Czynność należy powtarzać, aż do wypełnienia słoiczka, a na koniec całość zalewa się miodem. Słoik szczelnie zamykamy i umieszczamy w lodówce na dobę. Możemy go spożywać po łyżeczce dziennie. Do syropu z imbiru można również dodać rozgrzewające przyprawy: kilka goździków oraz łyżeczkę mielonej kurkumy i szczyptę pieprzu cayenne.

Źródła:

Wolfe D. Superżywność. Jedzenie i medycyna przyszłości. Vivante, Białystok 2015.

Baran J. M. Miodowe wsparcie odporności. Żyj naturalnie 2019, Nr 14, Wrzesień-Październik: 66-68.

Jeżówka purpurowa – na poprawę odporności

przez aleeko . 0 Komentarzy

Jeżówka purpurowa (Echinacea purpurea) to roślina należąca do rodziny astrowatych o różowo-purpurowych kwiatach, kwitnąca od lipca do października. Jest rośliną wieloletnią, występującą w Ameryce Północnej. Uprawia się ją w Europie i Azji. Posiada wiele cennych właściwości zdrowotnych, które są znane od setek lat i powszechnie stosowane. Indianie wykorzystywali ją w leczeniu trudno gojących się ran odniesionych na polowaniach, w przypadku oparzeń, kaszlu, bólu zęba, gardła i głowy, przeziębień, odry, rzeżączki, powiększenia migdałów, zatruć. Ponadto była stosowana jako lek na ukąszenia przez węża i owady. Jak widzimy, jej zastosowanie było bardzo szerokie. Współczesna fitoterapia poleca jeżówkę na przeziębienia, trądzik i opryszczkę. Choć apteczne specyfiki produkuje się także z jeżówki wąskolistnej (E. angustifolia) i bladej (E. pallida), to potwierdzone badaniami naukowymi działanie ma jedynie jeżówka purpurowa.

Kwitnące jeżówki purpurowe

Surowiec zielarski

Jest nim ziele jeżówki Echinacea purpureae herba lub korzeń Echinacea purpreae radix, pozyskiwane z 2-3 letnich upraw. Z ziela produkuje się przetwory płynne lub suszy w temperaturze 45 stopni Celsjusza, w lekkim przewiewie. Natomiast korzeń zbiera się jesienią i suszy w suszarniach w temperaturze 50 stopni Celsjusza.

Właściwości lecznicze

1. Immunostymulujące

Fitoterapia uważa, że jeżówka purpurowa jest jedną z najcenniejszych roślin wzmacniających odporność. Roślina ta zawiera składniki czynnie stymulujące układ odpornościowy, dzięki nasileniu procesów fagocytozy. Fagocytoza jest procesem wychwytywania i pochłaniania przez komórki organizmu innych komórek. W dodatku pobudza leukocyty do wydzielania substancji przeciwwirusowych (zwłaszcza interferonu ß). Zaleca się stosowanie jej także w stanach wyczerpania i osłabienia organizmu, ponadto podczas stosowania antybiotyków, jak również w prewencji różnego rodzaju infekcji.

Godny uwagi jest fakt, że wyniki badań opublikowane w 2007 roku na łamach czasopisma „The Lancet Infectious Diseases” przekonują, że profilaktyczne przyjmowanie przetworów z jeżówki zmniejsza ryzyko rozwoju przeziębienia od 35 do 58 procent. Ponadto połączenie jeżówki z witaminą C zmniejszało ryzyko zachorowania nawet o 86 procent.

Stosowanie: w celu profilaktyki przeziębień zaleca się stosowanie preparatów na bazie jeżówki przez 3-4 tygodnie. Wyjątkiem są tabletki do ssania, które możemy stosować maksymalnie przez 10 dni. Następnie po miesiącu robi się 14-sto dniową przerwę.

2. Działanie na opryszczkę, choroby skórne i oparzenia

Obecnie poleca się jeżówkę w leczeniu opryszczki oraz egzemy, atopowego zapalenia skóry, oparzeń, odmrożeń, półpaśca, ran i owrzodzeń podudzi.

            Jeżówka znajduje także zastosowanie jako lek przeciw opryszczce i przeziębieniu. Ponadto sprawdza się także przy infekcjach górnych dróg oddechowych. Roślinę tą wykorzystuje się również w pielęgnacji każdego rodzaju cery – ma właściwości regenerujące (poprzez nasilenie podziałów komórek biorących udział w procesach odnowy i gojenia naskórka), antyoksydacyjne (dzięki czemu zapobiegają starzeniu się skóry), przeciwzmarszczkowe, wygładzające, nawilżające, ochronne przeciwko promieniom UV. W dodatku hamuje działanie hialuronidazy – enzymu odpowiedzialnego za rozkład kwasu hialuronowego, który powoduje degradację połączeń międzykomórkowych i błon komórkowych. Dlatego wyciągi z jeżówki stosuje się w kremach odmładzających i poprawiających wygląd naszej skóry. Natomiast najlepiej sprawdza się w pielęgnacji cery tłustej i trądzikowej, ponieważ ma właściwości przeciwbakteryjne. Możemy zastosować toniki i żele na bazie tej rośliny.

Stosowanie: najskuteczniej działa maść ze świeżego ziela jeżówki. W dodatku badania potwierdzają, że całkowite wyleczenie obserwuje się u 85 procent przypadków, a skutki uboczne wystąpiły jedynie u 2 procent osób.

3. Działanie przeciwzapalne

Roślina ta hamuje wydzielanie histaminy, leukotrienów i prostaglandyn odpowiedzialnych za powstawanie stanu zapalnego. Dlatego można stosować ją np. przy zapaleniu stawów.

4. Przeziębienia

Według nowszych badań naukowców z University of Connecticut School of Pharmacy, przyjmowanie jeżówki w czasie przeziębienia skraca czas trwania choroby o półtora dnia. Godnym uwagi jest, że szybciej ustępują kaszel, ból głowy i wydzielina z nosa. Sprawdza się ona również w infekcjach górnych dróg oddechowych.

Przeciwskazania

Choć jeżówka ma działanie przynoszące szereg korzyści zdrowotnych, jej zastosowanie ma również wiele przeciwskazań. Ze względu na nie, nie należy stosować jeżówki i u osób z ciężkimi upośledzeniami wątroby oraz osób chorych na:

– gruźlicę

– białaczkę

– zakażenie wirusem HIV i AIDS

– układowy toczeń rumieniowaty

– kolagenozę lub inne choroby autoimmunologiczne

– choroby szpiku kostnego

– stwardnienie rozsiane.

            Przeciwskazaniem jest karmienie piersią i ciąża, jak również nadwrażliwość na inne zioła, np. krwawnik, arnikę, nagietek, mniszek.

            Jeżówki również nie należy podawać dzieciom do 4 roku życia (a niektóre źródła podają, że nawet do 12 roku życia), ponieważ może być przyczyną alergii w postaci wysypki, świądu, obrzęku twarzy, trudności w oddychaniu, a nawet wstrząsu anafilaktycznego.

Interakcje

Preparatów z jeżówki nie należy podawać z lekami upośledzającymi czynność wątroby (steroidami anabolicznymi, amidaronem, metotreksatem, ketokonazolem) oraz z lekami immunosupresyjnymi (cyklosporyną). W przypadku stosowania innych leków powinniśmy ponadto poinformować lekarza o przyjmowaniu preparatów z jeżówki.

Sposoby użycia

Jeśli nie występują przeciwskazania, warto zastosować tą roślinę w profilaktyce przeziębień, właśnie teraz, gdy podczas jesiennej aury jesteśmy bardziej narażeni na infekcje.

Nalewka: 100 gram ziela jeżówki purpurowej zalewamy 500 ml wódki. Następnie przechowujemy przez 2 tygodnie w szczelnie zamkniętym naczyniu, w zacienionym miejscu. Codziennie wstrząsamy zawartość. Następnie przelewamy przez sito i rozlewamy do butelek. Pozostawiamy do odstania przez pół roku w zacienionym miejscu. Zalecana dawka to 2-3 łyżeczki dziennie.

Odwar: 1 łyżkę ziela jeżówki zalewamy szklanką wody i doprowadzamy do wrzenia, a następnie gotujemy pod przykryciem przez 15 minut. Po tym czasie odstawiamy na 15 minut i przecedzamy. Pijemy dwa razy dziennie po pół szklanki przez okres 10 dni. Ponadto można stosować zewnętrznie do przemywań.

Doustnie: możemy zakupić preparaty w postaci tabletek, kapsułek lub herbatek i stosować według zaleceń na opakowaniu. W naszej aptece możecie Państwo zakupić syrop z jeżówki.

W Delikatesach Ekologicznych Aleeko zakupicie Państwo również balsam łagodzący do ciała oraz szampon przeciwłupieżowy z wyciągiem z korzenia jeżówki.

Źródła:

Baj T. Herbarium – Immunologiczne właściwości jeżówki purpurowej, Aptekarz Polski 2010 nr 41/19. http://www.aptekarzpolski.pl/2010/01/01-2010-herbarium-immunologiczne-wlasciwosci-jezowki-purpurowej/.

Baran J. Echinacea – purpurowy kwiat na odporność. Żyj naturalnie 2019, nr 14: 24-25.

Baraniak J., Kania M. Surowce roślinne i wybrane składniki preparatów prozdrowotnych przeznaczone do stosowania u dzieci. Postępy Fitoterapii 1/2014: 48-53.

Ożarowski M., Dubiel A., Niewiński P. i wsp. Profil bezpieczeństwa preparatów zawierający przetwory jeżówek – systematyczna analiza interakcji i działań niepożądanych. Herba Pol. 2006, 52(3): 102-104.

Randolph R.K., Gellenbeck K., Stonebrook K. i wsp. Regulation of human immune gene expression as influenced by a commercial blended Echinacea product: preliminary studies. Exp Biol Med. 2003, 228(9): 1051-1056.

Segiet-Kujawa E., Mścisz A. Jeżówka (Echinacea) – nowoczesny immunokosmetyk. Wiadomości Zielarskie 2000, nr 3. http://www.przychodnia.pl/pisma_zdrowie/wz/jezowka.htm.

Skopińska-Różewska E., Bany J., Sommer E. i wsp. Działanie biologiczne wodnego ekstraktu ziela jeżówki purpurowej (preparat Echinerba). Panacea 2004, 2(7).

Zapała Ł., Lasek W. Naturalne immunostymulatory egzogenne. Postępy biologii komórki 2007, nr 3.